Czy to koniec niklowej hossy?

W czwartek ceny niklu spadają trzeci dzień z rzędu, zawracając z 5-letniego szczytu. Metal wciąż jest aż o 50% droższy, niż był jeszcze dwa miesiące temu.

Niklowa hossa eksplodowała pod koniec czerwca. Kurs tego srebrzystego metalu wzrósł z niespełna 12 000 dolarów do 18 832 USD odnotowanych 2 września. Była to najwyższa cena od grudnia 2014 r.

(Bankier.pl)

Tak silną reakcję rynku tłumaczono posunięciami władz Indonezji, które od 1 stycznia wprowadzą zakaz eksportu rudy niklu i koncentratu tego metalu. To część polityki rządu, który chciałby, aby kraj zamiast eksportować nieprzetworzone surowce, sprzedawał za granicę więcej dóbr przetworzonych.

Indonezja jest największym na świecie producentem niklu, w 2018 roku dostarczając na rynek 560 tysięcy ton surowca, czyli niemal jedną czwartą światowego wydobycia. Kolejne na liście były Filipiny (340 tys. ton), Nowa Kaledonia i Rosja (po 210 tys. t), Australia (170 tys. t.) i Kanada (160 tys.).

Kraj Wydobycie (w tys. ton) Rezerwy (w tys. ton)
Indonezja 560 21 000
Filipiny 340 4 800
Nowa Kaledonia 210 b.d.
Rosja 210 7 600
Australia 170 19 000
Kanada 160 2 700
Chiny 110 2 800
Brazylia 80 11 000
Kuba 53 5 500
Gwatemala 49 1 800
Finlandia 46 b.d.
RPA 44 3 700
Kolumbia 43 440
Madagaskar 39 1 600
Stany Zjednoczone 19 110
Pozostałe 180 6 500
Świat razem 2 300 89 000
Źródło: USGS. Dane za 2018 r.

Nikiel jest wykorzystywany przede wszystkim w hutnictwie, do produkcji stali nierdzewnej wykorzystywanej potem m.in. w przemyśle lotniczym i do produkcji turbin energetycznych. Zużywany jest także przy produkcji baterii, monet (popularny miedzionikiel) oraz katalizatorów spalin w silnikach samochodowych.

- Uważamy, że obawy (związane z ograniczeniem podaży – przyp. red.) uzasadniają wysokie ceny, lecz gwałtowny wzrost – który częściowo był napędzany przez spekulacje – wydaje się nam przesadzony – napisali w raporcie dla klientów analitycy niemieckiego Commerzbanku. Według danych firmy brokerskiej Marex Spectron pod koniec sierpnia długa spekulacyjna pozycja netto w kontraktach na nikiel na Londyńskiej Giełdzie Metali sięgnęła 37 tys. lotów, co stanowiło 21,5% liczby otwartych pozycji.

Odmiennego zdania są eksperci banku Goldman Sachs, którzy właśnie podnieśli swoje prognozy dla cen niklu i oczekują ich dalszego wzrostu, aż do 22 000 USD/t. Jako uzasadnienie dla tak wysokich cen przytaczają zakaz eksportu rudy niklu z Indonezji. Dodatkowe presję na wzrost cen ma wywierać planowane na ten rok zamknięcie jednej z dużych kopalń na Filipinach.  

Najwyższe we współczesnej historii ceny niklu odnotowano w kwietniu 2007 roku, gdy metal ten kosztował aż 52 370 USD za tonę.

KK

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
NIKIEL -0,49% 12 675,00
2020-02-21 04:01:00
ZŁOTO 0,24% 1 626,25
2020-02-21 03:58:00
MIEDŹ 0,11% 5 745,25
2020-02-21 03:57:00
ROPA -0,20% 58,99
2020-02-21 03:57:00
SREBRO 0,44% 18,42
2020-02-21 03:57:00
PLATYNA 0,26% 983,55
2020-02-21 03:56:00

Znajdź profil