Chiny podwyższyły poziom zagrożenia powodziowego w związku z ulewami

2020-07-12 14:46
publikacja
2020-07-12 14:46
fot. Yangmin / ZUMA Press

Chiny podniosły w niedzielę poziom zagrożenia powodziowego do poziomu 2 w 4-stopniowej skali zagrożeń - poinformowały władze. Alarm dotyczy systemu rzecznego rzeki Jangcy w prowincjach Jiangsu u Jiangxi, najciężej dotkniętych skutkami powodzi i lawin błotnych.

Poziom wód w obu prowincjach podniósł się wskutek trwających od ponad tygodnia deszczów. W prowincji Jiangxi spowodowały one podniesienie się poziomu wód największego słodkowodnego jeziora w Chinach - Poyang Hu.

Według ostatnich pomiarów poziom wody tym jeziorze podniósł się do 22,52 metra, a za stan alarmowy przyjmuje się w jego wypadku już 19,5 m. Położone w południowo-wschodnich Chinach jezioro ma powierzchnię 3583 km kwadratowych i głębokość 16 metrów. Jezioro jest połączone kanałem z Jangcy.

W sobotę w rejon jeziora Poyang Hu skierowano tysiące żołnierzy, którzy starali się umocnić prowizoryczne wały ochronne wokół tafli wody. Poinformowała o tym chińska telewizja, przypominając, że jezioro znajduje się na wysokości 20 metrów n.p.m.

Chiny mają czteropoziomowy system reagowania kryzysowego na wypadek powodzi, przy czym poziom najwyższy jest oznaczony nr 1.

Według szacunków Ministerstwa Zasobów Wodnych poziom aż 212 chińskich rzek przekroczył wysokość alarmowe, a 19 z nich osiągnęło poziom nigdy dotąd jeszcze nie notowany. Opady w środkowych i wschodnich prowincjach Hubei, Anhui, Zhejiang i Syczuan osiągnęły poziom nawet trzykrotnie wyższy od normy i najwyższy o tej porze roku od 1961 r. Efektem były powodzie, które pociągnęły za sobą ponad 100 ofiar śmiertelnych.

Na całym Dalekim Wschodzie od czerwca trwają sezonowe ulewy, które są normalnym zjawiskiem o tej porze roku w tej części globu, gdy nad wyspy japońskie i wschodnią część Chin nadciąga ciepłe i wilgotnie powietrze znad Morza Wschodniochińskiego.

Tegoroczne opady są bardzo intensywne, co wiąże się z globalnym ociepleniem i potrwają jeszcze przez najbliższe dni - twierdzą meteorolodzy. Powodzie, lawiny błotne i osunięcia gruntu spowodowały straty gospodarcze w wysokości ponad 60 miliardów juanów (33,9 mld złotych).

W niektórych częściach Japonii oraz Chin od świata są odcięte całe obszary, brakuje prądu i łączności. Nie działa lokalna komunikacja. Szwankuje też aprowizacja.

mars/

Źródło:PAP
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Niebezpieczne żywioły

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki