Brytyjskie ministerstwo obrony ogłosiło w piątek, że zakupi sześć wyrzutni pocisków rakietowych Land Ceptor za kwotę 118 mln funtów. Dzięki ich zakupowi armia brytyjska będzie miała dwukrotnie większą liczbę mobilnych wyrzutni w ramach systemu obrony powietrznej Sky Sabre.


Sam system Sky Sabre skalda się z trzech mobilnych elementów: radaru, wyrzutni Land Ceptor oraz centrum dowodzenia.
„Podwojenie naszych możliwości mobilnych Sky Sabre wzmocni brytyjską obronę powietrzną, ochroni brytyjskie siły zbrojne za granicą i odstraszy naszych przeciwników” – oświadczył brytyjski minister sił zbrojnych Luke Pollard.
Land Ceptor o masie 100 kg ma zdolność przenoszenia głowicy bojowej o masie 10 kg i przechwytywania celów w promieniu 25 km. Zapewnia obronę punktową, lecz nie jest skutecznym środkiem obrony przed pociskami balistycznymi ani hipersonicznymi.
System Sky Sabre został zaprojektowany do przechwytywania szybkich samolotów odrzutowych, dronów i pocisków manewrujących. Może on nakierować do 24 pocisków jednocześnie, aby uderzyć w różne cele. Jak poinformował portal UK Defance Journal, powołując się na opinię producenta, system jest tak precyzyjny, że „może trafić w obiekt wielkości piłki tenisowej poruszający się z prędkością dwukrotnie większą od prędkości dźwięku”.
Media przypomniały, że brytyjskie wojsko w maju testowało system na poligonie QinetiQ na Hebrydach Zewnętrznych na północno-zachodnim wybrzeżu Szkocji, podczas ćwiczeń NATO Formidable Shield. Wówczas to doszło do pierwszego użycia pocisku w systemie Sky Sabre na terenie Wielkiej Brytanii.
System ten został również rozmieszczony w Polsce w ramach operacji Stifftail, mającej na celu wzmocnienie obrony na wschodniej flance NATO.
Z Londynu Marta Zabłocka (PAP)
mzb/ mal/

























































