Broniarz: Do strajku przystąpiło obecnie 74,29 proc. szkół

Do godz. 10 we wtorek do strajku przystąpiło 74,29 proc. placówek - poinformował szef ZNP Sławomir Broniarz. Najwięcej, bo 87,72 proc. placówek, przystąpiło do strajku w woj. kujawsko-pomorskim, natomiast najmniej na Podkarpaciu (55,17 proc). Na Mazowszu do strajku przystąpiło 70,88 proc. placówek.

(fot. Mirosław Pieślak / FORUM)

W poniedziałek rozpoczął się zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej "Solidarności", m.in. z województw: wielkopolskiego, pomorskiego, śląskiego, dolnośląskiego, warmińsko-mazurskiego i kujawsko-pomorskiego. Według ZNP w strajku biorą też udział nauczyciele niezrzeszeni w żadnym ze związków.

Statystyki dotyczące uczestnictwa placówek oświatowych w strajku szef ZNP przedstawił na konferencji prasowej w siedzibie ZNP. Podkreślił, że nie uwzględniono w nich m.in. szkół i przedszkoli niepublicznych czy społecznych. Jak poinformował, ogółem do godz. 10 we wtorek do strajku przystąpiło 74,29 proc. placówek.

Pytany o liczbę strajkujących nauczycieli odpowiedział, że "nawet jeżeli przyjmiemy taką wersję bardzo ograniczoną, jest to liczba na poziomie 600 tys. osób".

"Rzecz nie jest w statystyce, ale w efekcie, który, mam nadzieję, osiągniemy przez rozmowy z rządem, pod warunkiem że rząd poza werbalną chęcią do debatowania będzie miał także skłonność praktyczną, czyli że rzeczywiście dojdzie do tych rozmów z chęcią zakończenia tego impasu" – powiedział Broniarz.

Pytany o możliwy udział premiera Mateusza Morawieckiego w negocjacjach, odpowiedział, że związek oczekiwał tego już od 10 stycznia.

"Kluczowe decyzje podejmuje właśnie premier rządu i nie ulega wątpliwości, że jego postawa i decyzje są najistotniejsze z punktu widzenia przebiegu akcji" – podkreślił.W okręgu dolnośląskim z 1274 placówek do strajku przystąpiło 1030, co stanowi 80,85 proc. W okręgu kujawsko-pomorskim jest to 87,72 proc. - do strajku dołączyło się tam 879 z 1002 placówek. W okręgu lubelskim w strajku bierze udział 67,55 proc. placówek (793 z 1174), a w okręgu lubuskim - 75,85 proc. (669 z 882).

83,71 proc. placówek przystąpiło do strajku w województwie łódzkim (jest to 1208 z 1443 placówek). W Małopolsce w strajku bierze udział 68,50 proc. placówek (1261 z 1841), natomiast na Mazowszu jest to 70,88 proc. (1979 z 2792).

W województwie opolskim odsetek przystąpienia do strajku wynosi 73,16 proc. (strajkuje 428 z 585 placówek), na Podkarpaciu - 55,17 proc. (strajkuje 736 z 1334 placówek), a na Podlasiu - 61,14 proc. (strajkują 332 z 543 placówek).

Na Pomorzu do strajku dołączyło 76,83 proc. placówek (809 z 1053), na Śląsku - 76,83 proc. (2051 z 2545), w woj. świętokrzyskim - 73,88 proc. (461 z 624 placówek), w woj. warmińsko-mazurskim - 75,07 proc. (539 z 718 placówek), w Wielkopolsce - 74,82 proc. (1349 z 1803 placówek), natomiast w woj. zachodniopomorskim - 82,91 proc. (655 z 790 placówek).

Broniarz, pytany we wtorek o możliwe zakłócenia w przebiegu egzaminów gimnazjalnych, odpowiedział, że "za przebieg i organizację tych egzaminów zewnętrznych - chociaż mamy wątpliwości czy to rzeczywiście są egzaminy zewnętrzne, skoro odbywają się w szkole i przy udziale pracowników szkolnych (...), jest odpowiedzialna Centralna Komisja Egzaminacyjna".

Szef ZNP zwrócił uwagę na wątpliwości, jakie do nowych przepisów w sprawie zespołów egzaminacyjnych zgłaszał Rzecznik Praw Obywatelskich.

W piśmie do Minister Edukacji Narodowej rzecznik ocenił m.in., że zaangażowanie do zespołów nadzorujących osób niespełniających warunków ustawowych może stanowić podstawę unieważnienia egzaminów przeprowadzonych z udziałem takich osób.

Chodzi o podpisane w minionym tygodniu rozporządzenia MEN, zgodnie z którymi członkiem zespołu egzaminacyjnego i nadzorującego może być każda osoba mająca kwalifikacje pedagogiczne (do zespołów mogłyby być powoływane także osoby, które nie pracują w żadnej szkole).

Autorzy: Sonia Otfinowska, Danuta Starzyńska-Rosiecka, Karolina Kropiwiec

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 lelo1949

Niech spróbują nie podejśc do egzaminu to będzie ich duży probllem

! Odpowiedz
55 14 trooper

PO było jakie było, rozdawali mało, ale bardziej sprawiedliwie. Troszkę nauczycielom, troszkę policjantom itp itd. Przyszedł PIS i stwierdził, że zamiast każdemu po tyci tyci, co i tak nikogo nie cieszy, to wstrzymają rozdawanie większości a dadzą skumulowane środki wybranym grupom. I tak nauczycielom się nie trafiło więc strajkują, co było w sumie do przewidzenia. Po nauczycielach będą kolejne grupy szeroko pojętej budżetówki. To jest tylko kwestia czasu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 3 klejnotnilu

Spytaj się kolego szeregowych policjantów, wojskowych, urzędników, nauczycieli jak to było z podwyżkami za czasów PO, to Ci powiedzą.

BTW podwyżki poniżej wskaźnika inflacji, to nie są podwyżki.

! Odpowiedz
1 3 and00

Jakie "troszkę" nauczycielom???
Za PO przez 5 lat nie mieli podwyżek

! Odpowiedz
25 13 zbigniewmikulski

Trzeba dodać dawnym znanym wzorem, że to pachołki Zachodu, wichrzyciele i woda na młyn reakcji zachodniej. My Polscy patrioci jesteśmy za a nawet przeciw. Odrąbiemy każdą podniesioną na nas rękę bo silni i zwarci jesteśmy i nie oddamy nawet guzika. I to by było na tyle.

! Odpowiedz
47 23 palestrina

a w waidomościach tvpis podbno niecaqłe 49% - złych nauczycieli strajkuje i odrzuca cudowne propozycje naszego ukoachanego wodza Jardzuna Kaczkuna

! Odpowiedz
10 37 panwitek

A w tvn wczoraj widziałem rozmowę z broniarzem, i padło stwierdzenie że to wszytko dla dobra uczniów jest.

! Odpowiedz
45 16 eryk140 odpowiada panwitek

W dalekiej perspektywie powinno być. Lepsze płace zachęcą nauczycieli z pasją, którzy są w stanie dać więcej uczniom niż zapyziali nauczyciele , co w długim okresie powinno podnieść jakość nauczania.

! Odpowiedz
5 28 panwitek odpowiada eryk140

Zgodnie z zasadą pareto (80/20) tych z pasją jest około 20%, 80% to pracownicy oświaty.
Proponuje podwyżki nie po równo, tylko 2 tyś dla tych 20%, a MINUS 1000 dla tych 80% (przykład, chodzi o zasadę).
I nie uwierzę że w naszym kraju jest potrzebnych 700 tys nauczycieli. Potrzebna reforma gruntowna, tzn nauczanie zawodów których brakuje na rynku (po co nam tylu mgr psychologii, socjologii, politologów itd).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
19 54 panwitek

Ten żałosny polityker nie zajmuje się zażegnaniem konfliktu tylko statystyką, jak bardzo zaszkodzi władzy.Wywołał polityczny strajk na zlecenie tej żenujacej "opozycji" i się lansuje w mediach.
Co jest celem kolejna kandencja w zwiazku czy może sejm?
Padło na podatny grunt, kto nie chce wiecej pieniedzy ?
Paradoksalnie, najbardziej na tym dostaną po nosie nauczyciele, bo nie tylko rząd nie ustąpi (bo to strajk polityczny) ale za chwile rodzice uczniów psy zaczną wieszać na nich.
Niestety, to jest Polska

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.