REKLAMA

Banki płacą hakerom za milczenie

2015-06-17 03:38
publikacja
2015-06-17 03:38
Banki płacą hakerom za milczenie
Banki płacą hakerom za milczenie
/ YAY Foto

Przestępcy regularnie i z sukcesem atakują systemy informatyczne instytucji finansowych. Te często zgadzają się na okup i zamiatają sprawę pod dywan.

(YAY Foto)

Zdaniem cytowanych przez "Dziennik Gazetę Prawną" ekspertów, sektor bankowy nie jest wystarczająco przygotowany na ataki cyberprzestępców. Te zdarzały się i zdarzają na całym świecie, ale zaatakowane instytucje nie zawsze się do tego przyznają.

Na ogół dogadują się z przestępcą i sprawa zostaje zamieciona pod dywan. Nieraz też banki wynajmują innych hakerów, by wyśledzili atakującego.

Cyberatak na PlusBank

W mijającym tygodniu pisaliśmy o sprawie włamania do PlusBanku. Przypomnijmy, że haker o pseudonimie Razor zażądał od instytucji 200 tys. zł okupu w zamian za powstrzymanie się od ujawnienia zdobytych we włamaniu informacji. Na potwierdzenie, że incydent rzeczywiście miał miejsce włamywacz umieścił w internecie informacje o historii transakcji i produktach powiązanych z jednym z rachunków. W weekend w sieci miała zostać umieszczona kolejna porcja informacji.

To pierwszy w historii bankowości w Polsce informatyczny kryzys takich rozmiarów, który rozgrywa się przy odsłoniętych zasłonach. Wiadomość o nim trafiła do mediów i stała się obiektem komentarzy oraz analiz. Nie wiemy jeszcze jak zakończy się sprawa, ale na pewno zapisze się w historii. Względny spokój panujący do tej pory na polskim rynku to jednak raczej sytuacja wyjątkowa. Instytucje finansowe na świecie od lat są na celowniku cyberprzestępców. Przypomnijmy najbardziej spektakularne przypadki informatycznych włamań.

Największe cyberwłamania do banków w historii

Na początku 2015 r. świat obiegła wiadomość o największym do tej pory rabunku „w białych rękawiczkach". Firma Kaspersky Lab twierdziła, że gang cyberprzestępców w ciągu kilku lat zdołał wyprowadzić ze 100 banków na całym świecie równowartość około 1 mld dolarów.Rabusie wykorzystywali w wielu przypadkach tzw. spear phishing, czyli fałszywe wiadomości kierowane do konkretnych pracowników banków. Otwarcie załącznika powodowało infekcję komputera, a włamywaczom dawało punkt wejścia do systemu.

Złodzieje działając z wnętrza instytucji byli w stanie wprowadzać modyfikacje do oprogramowania i np. dokonywać wypłat z bankomatów. Co ciekawe,zazwyczaj ograniczali wysokość zdobywanego w ten sposób łupu i porzucali jedną ofiarę na rzecz kolejnej. Dzięki temu proceder był trudniejszy do wykrycia i mógł trwać latami.

(PAP)/sto/ B.pl, MK

Źródło:Bankier24
Tematy
Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1300 zł premii!

Otwórz Konto Firmowe Godne Polecenia i zyskaj nawet 1300 zł premii!

Advertisement

Powiązane

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~calesar
Chyba nikt by nie chciał żeby jego firma padła łupem cyberataku.
~StopBanksterce
Różne rzeczy się dzieją z systemami internetowymi banków. Niestety nie wszystkie banki podchodzą do tego profesjonalnie.

www.oszukany-w-getin.pl
~dociekliwy
1. "Zdaniem ekspertów" - jakich? Z imienia i Nazwiska...

2. "(...) sektor bankowy nie jest wystarczająco przygotowany na ataki cyberprzestępców. Te zdarzały się i zdarzają na całym świecie" - też mi odkrycie..

3. "zaatakowane instytucje nie zawsze się do tego przyznają. Na ogół
1. "Zdaniem ekspertów" - jakich? Z imienia i Nazwiska...

2. "(...) sektor bankowy nie jest wystarczająco przygotowany na ataki cyberprzestępców. Te zdarzały się i zdarzają na całym świecie" - też mi odkrycie..

3. "zaatakowane instytucje nie zawsze się do tego przyznają. Na ogół dogadują się z przestępcą i sprawa zostaje zamieciona pod dywan.

Nieraz też banki wynajmują innych hakerów, by wyśledzili atakującego. " - skąd taka informacja? Jakieś badania? Szacunki?

To brzmi jak jakieś urban legends. Ciekawi mnie, jaki interes ma bankier.pl w tym, żeby pisać takie plotkarskie artykuły rodem z "Życia na gorąco", czy innego "Twojego Stylu"...
~roro
takie pitolenie.. po pierwsze jak to sie ma do zzasady że ZAWSZE JEST ŚLAD po włamie, a po drugie - jak banki ksiegują ' haracz' ??? na wszystko maja być kwity i faktury..
~xx
maja "fundusz reprezentacyjny" - na kwiatki...
~WSICONTROL
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~asd
Niektóre nie płacą, a efekty traktowania klientów są widoczne w internecie.
~a4
I dobrze, ze nie placa. Niby z jakiej paki placic komus za wlamanie.
~Adam odpowiada ~a4
Zaplata jest za wykrycie luk w systemie. Bankstery musza placic za swoje bledy!!!
~bank-kier odpowiada ~a4
Dobrze się czujesz? Bank bierze odpowiedzialność za kase i dane klientów, jeśli ma dupne zabezpieczenia to becaluje za błędy. Swoja drogą wykrycie tego typu luk dla banku jest korzystne i warto zapłacić. Plus Bank pokazał że po zdjęciu spodni nie wiele ma klientom do zaoferowania.

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki