Wyniki banku w ubiegłym roku były dwukrotnie lepsze od zysków zanotowanych w 2003 roku i najlepsze w historii. Zdaniem zarządu na poprawę wyników wpływ miała przede wszystkim lepsza kontrola kosztów, wzrost przychodów prowizyjnych oraz lepsze zarządzanie portfelem kredytowym. Bank zanotował m.in. blisko dwukrotny wzrost akcji kredytowej na rynku złotowych kredytów mieszkaniowych.
Dzięki dobrej passie banków ożywiły się nastroje na warszawskim parkiecie. WIG 20 osiągnął wartość najwyższą od czterech lat. Analitycy podkreślają, że dobre wyniki banków nie są przypadkiem. Poprawa koniunktury gospodarczej i wzrost popytu na kredyty, głównie detaliczne zwiększają zyski banków. Za szczególnie atrakcyjne uważa się pod tym względem pożyczki gotówkowe, karty kredytowe oraz kredyty hipoteczne.
Pomimo spadających marż odsetkowych bankom udało się utrzymać przychody z tego tytułu na podobnym poziomie jak w 2003 roku. Coraz więcej za usługi banków płacą jednak ich klienci. Coraz większe skomplikowanie tabel prowizji i opłat, przy różnorodność usług sprzyjają intensyfikacji dochodów pozaodsetkowych. Przykładowo przychody pozaodsetkowe PKO BP wzrosły w ubiegłym roku aż o 16 proc., a Banku Pekao o 10 proc.
BP.



























































