W przyszłym roku dolar umocni się do pozostałych głównych walut, jednak zwyżki będą przerywane głębokimi korektami, zapowiada bank BNP Paribas.
Amerykańską walutę wspierać będzie zapowiadany przez Donalda Trumpa plan stymulacji gospodarki oraz podwyżki stóp procentowych Fedu, powiedział w wywiadzie Daniel Katzive, szef strategii walutowej na Amerykę Północną we francuskiej instytucji. Jego zdaniem do końca przyszłego roku notowania euro zejdą do parytetu z dolarem, co oznaczałoby 4,0-procentowe umocnienie dolara do wspólnej waluty. Tymczasem jen pozostanie wyjątkowo wrażliwy na politykę Banku Japonii, a dolar zakończy rok 8,1-procentowym umocnieniem wobec waluty z Kraju Kwitnącej Wiśni.
- Kupno dolara nie jest biletem tylko w jedną stronę. W miarę jak zwyżki będą postępować, będziemy obserwować liczne zwroty – powiedział Daniel Katzive, według którego potencjał obecnej fali zwyżek jest już na wyczerpaniu.
























































