REKLAMA

BCC: Dobrze, że pomoc z tarczy PFR 2.0 dostanie więcej branż

2020-11-26 17:23
publikacja
2020-11-26 17:23
fot. Tomasz Warszewski / Shutterstock

Na pieniądze z nowej tarczy PFR 2.0 będą mogły liczyć firmy z branż, o pomoc dla których BCC się zwracał do rządu - ocenia wiceprezes Business Centre Club Łukasz Bernatowicz. Jak podkreślił, wcześniejsze plany odcinały od pomocy zbyt wiele branż.

"Dobrze, że premier zapewnił firmy o wsparciu. Zapowiedziana wcześniej przez rząd, chirurgiczna precyzja w udzielaniu pomocy podczas drugiej fali pandemii odcięła od wsparcia zbyt wiele branż" – powiedział Bernatowicz. Jak wskazał, ogromny spadek obrotów notują nie tylko firmy z branż, które zostały bezpośrednio zamrożone, ale również cała masa ich kooperantów i dostawców. "Co prawda rząd nie zakazał im wprost działać, ale w praktyce nie mają komu sprzedawać swoich produktów i usług. Nie mogą również liczyć na pomoc, ponieważ kody PKD tych działalności nie zostały uwzględnione przy wsparciu w ramach tarczy" – wyjaśnił wiceprezes BCC.

Organizacja przypomniała swój raport, z którego wynika, że problemy, które przedsiębiorcy identyfikują jako najtrudniejsze w prowadzeniu biznesu to zbyt częste zmiany przepisów oraz wysokie obciążenia podatkowe i para-podatkowe. Zdaniem BCC, konieczne jest zatem uporządkowanie i uproszczenie systemu podatkowego. Choć to trudne politycznie, to jednak warto likwidować ulgi i przywileje podatkowe, a wprowadzić jednolite stawki i przejrzyste przepisy, które będą zachęcały do inwestowania - uważa organizacja.

Zdaniem przedsiębiorców zrzeszonych w BCC, zmiany prawne wprowadzane są ze zbyt krótkim vacatio legis, dlatego proponują oni w raporcie wstrzymać wszelkie prace nad przepisami, które obciążają firmy nowymi obowiązkami np. zawiesić JPK, oraz obniżyć podatki zniechęcające do inwestowania. Według biznesu należy odejść od objęcia CIT spółek komandytowych, których gros stanowią rodzime, budowane organicznie, małe i średnie firmy oraz rozszerzyć zakres stosowania estońskiego CIT-u o firmy z dochodami ze sprzedaży znacznie powyżej obecnego limitu.

Tymczasem, jak przypomniało BCC, rząd zapowiedział już, że w obliczu recesji nie planuje wycofać się z zaplanowanych na 2021 r. podwyżek podatków i z początkiem nowego roku pojawi się kilka nowych podatków, a stawki innych pójdą w górę. Organizacja przypomniała słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który stwierdził, że dzięki pieniądzom z podatków państwo może wspierać przedsiębiorców dotkniętych skutkami kryzysu.

"Absolutnie nie zgadzamy się z tą tezą, wręcz przeciwnie, jest ona z gruntu fałszywa" – ocenia Łukasz Bernatowicz. "Dodatkowe obciążenia spotęgują i tak dotkliwe skutki pandemii, dotykające przedsiębiorców. To nie jest czas na takie kroki. W innych państwach Unii Europejskiej podatki dla firm są wręcz obniżane" - podkreślił wiceprezes BCC. Jak dodał, na czwartkowym prezydium Rady Dialogu Społecznego ponowił apel do wicepremiera Jarosława Gowina i do rządu o wprowadzenie tarczy prawnej, przewidującej moratorium na wszelkie nowe daniny publiczne na czas trwania pandemii.(PAP)

wkr/ dym/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Załóż Konto Przekorzystne na selfie

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki