REKLAMA
TYLKO U NAS

Atak rakietowy na bazę USA w Iraku

2024-08-06 01:06, akt.2024-08-06 08:09
publikacja
2024-08-06 01:06
aktualizacja
2024-08-06 08:09

W wyniku poniedziałkowego ataku rakietowego na bazę wojskową USA w Iraku rannych zostało kilku żołnierzy - poinformowały światowe agencje, powołując się na źródła w Pentagonie. .

Atak rakietowy na bazę USA w Iraku
Atak rakietowy na bazę USA w Iraku
fot. Osama Jumaa/ImagesLive via ZUMA Wire / / FORUM

Co najmniej kilku żołnierzy zostało rannych w wyniku ataku rakietowego na bazę sił lotniczych USA Ain al-Asad w prowincji Anbar na zachodzie Iraku, w której stacjonują również zagraniczne kontyngenty wojskowe. Jak pisze agencja dpa, informację tę potwierdził rzecznik Departamentu Obrony USA. Na razie nikt nie przyznał się do ataku.

"Według wstępnych ustaleń kilku amerykańskich żołnierzy zostało rannych" - poinformował przedstawiciel Pentagonu. "Personel bazy dokonuje obecnie oceny szkód" - dodał.

Do ataku na bazę w Iraku, gdzie stacjonują żołnierze sił koalicyjnych dowodzonych przez USA, doszło w momencie, gdy napięcie na Bliskim Wschodzie wzrosło po zabiciu w ubiegłym tygodniu przez Izrael w Bejrucie wojskowego przywódcy Hezbollahu Fuada Szukra. W ataku w Teheranie zginął z kolei polityczny przywódca palestyńskiego Hamasu Ismail Hanija.

Od początku eskalacji wojny w Strefie Gazy jesienią ubiegłego roku proirańskie ugrupowania terrorystyczne wielokrotnie atakowały amerykańskie bazy wojskowe w Iraku i Syrii. Pod koniec stycznia w jednym z ataków w Jordanii w pobliżu granicy z Syrią zginęło trzech amerykańskich żołnierzy. W odpowiedzi Stany Zjednoczone przeprowadziły naloty na pozycje bojowników w Iraku i Syrii - przypominają światowe media.

Ministrowie obrony USA i Izraela zgodzili się, że atak na bazę lotniczą USA w Iraku pogłębia kryzys na Bliskim Wschodzie.

Ministrowie obrony USA i Izraela Lloyd Austin i Yoav Galant omówili w poniedziałek w rozmowie telefonicznej sytuację na Bliskim Wschodzie - informują media. Obaj politycy zgodzili się, że atak rakietowy na amerykańską bazę lotniczą Ain el-Asad w Iraku, w którym rannych zostało kilku żołnierzy, prowadzi do wzrostu napięcia na Bliskim Wschodzie.

"Minister Austin i minister Galant zgodzili się, że przeprowadzony 5 sierpnia przez związanych z Iranem bojowników atak na siły USA w bazie Ain al-Asad na zachodzie Iraku oznacza niebezpieczną eskalację i pokazuje destabilizującą rolę Iranu w regionie" - oświadczył rzecznik Pentagonu gen. Patrick Ryder.

Austin zapewnił swego izraelskiego odpowiednika o zaangażowaniu USA na rzecz zapewnienia Izraelowi bezpieczeństwa "w obliczu zagrożeń ze strony Iranu, organizacji szyickiej Hezbollah oraz innych powiązanych z Iranem grup paramilitarnych".

Szef Pentagonu poinformował również Galanta o środkach mających na celu wzmocnienie siły militarnej USA na Bliskim Wschodzie wobec zaostrzenia sytuacji w regionie.

Szef MON: w strefie ataku w Iraku nie było polskich żołnierzy i cywilnych pracowników wojska

W strefie ataku rakietowego w Iraku nie było polskich żołnierzy i cywilnych pracowników Polskiego Kontyngentu Wojskowego - poinformował we wtorek szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podkreślił też, że polskie kontyngenty wojskowe w Libanie i Iraku działają według podwyższonych zasad bezpieczeństwa.

"Uważnie patrzymy na Bliski Wschód. Nasze kontyngenty wojskowe w Libanie i Iraku działają według podwyższonych zasad bezpieczeństwa. W Iraku ostatniej nocy doszło do ataku rakietowego na amerykańską część bazy. W tej strefie nie było naszych żołnierzy i cywilnych pracowników naszego PKW" - napisał minister na platformie X.

Również szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Jacek Siewiera podał na X, że w wyniku ataku nie ucierpiał nikt z polskiego personelu cywilnego ani wojskowego. "Sytuacja na Bliskim Wschodzie jest bardzo napięta" - zaznaczył szef BBN.

san/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (7)

dodaj komentarz
katzpodola
Najgorsza zaraza tego świata to chałaty
polonu
będą wiać już wkrótce jak zdążą .
pies-budowniczy
Dlaczego podawane jest że, kilku zostało rannych, a nie konkretna liczba ?
katzpodola
Bo jeszcze kompletują ciała
klimaciarz
Jeżeli nie przechodzą komentarze, w których merytorycznie, krytykuje się politykę pewnych państw, to oznacza, że sami się znajdujemy, pod okupacją tychże.
polonu
ale kto płaci za utrzymanie tego Polskiego kontyngentu , co oni tam robią kto ich tam wysłał , oby tylko zdążyli zwiać w całości nie w częściach .długi rosną na to pieniądze są ,na finansowanie partii , na rozkradanie , Putin zrobi z nimi porządek i tam .

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki