REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Arłukowicz: nie ma żadnego projektu rządowego o minimalnej cenie alkoholu

2015-04-25 15:06
publikacja
2015-04-25 15:06
Arłukowicz: nie ma żadnego projektu rządowego o minimalnej cenie alkoholu
Arłukowicz: nie ma żadnego projektu rządowego o minimalnej cenie alkoholu
fot. Krystian Maj / / FORUM

Nie ma żadnego projektu rządowego, który ustalałby minimalną cenę alkoholu - powiedział PAP w sobotę minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Podkreślał, że ograniczenie negatywnych skutków spożywania alkoholu to jeden z głównych tematów, którym zajmują się, unijni ministrowie zdrowia.

Nie ma żadnego projektu rządowego, który ustalałby minimalną cenę alkoholu - powiedział Arłukowicz w Szczecinie.


(fot. Krystian Maj / FORUM)

Pytany, czy będzie taki projekt, odpowiedział: dyskusje o tym, jak zmniejszyć spożycie alkoholu, jak zmniejszyć skutki negatywne spożywania alkoholu, są potrzebne i będą trwały, zaś nie ma żadnego projektu rządowego, który wprowadzałby cenę minimalną alkoholu.

W Unii Europejskiej trwa dyskusja na ten temat" - kontynuował szef resortu zdrowia. "To jeden z podstawowych filarów dyskusji ministrów zdrowia UE, w jaki sposób ograniczyć negatywne skutki spożywania alkoholu; to jest problem realny, który dotyka wszystkich państw w Europie, aczkolwiek dziś mówię jasno: w rządzie nie projektu, który wprowadzałby podwyższenie bądź wprowadzenie ceny minimalnej alkoholu - oświadczył. Jeżeli prawo unijne będzie powstawało, to wtedy będziemy o nim dyskutowali - dodał.

Według zleconych przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wyliczeń ekonomistów, optymalna cena za standardową porcję 10 g czystego alkoholu, powinna wynosić 2 zł.

W opracowanym przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych projekcie Narodowego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na lata 2016-2020 są wytyczne na temat wprowadzenia minimalnych cen za porcję alkoholu, ale nie oznacza to, że od 1 stycznia 2016 r., kiedy wejdzie w życie program, będą podniesione ceny alkoholu.

Program został skierowany do Ministerstwa Zdrowia, które będzie pracować nad ostatecznym kształtem tego dokumentu. Program nie zawiera konkretnej propozycji dotyczącej wysokości minimalnej ceny alkoholu.

Kilka dni temu, podczas nieformalnego posiedzenia unijnych ministrów zdrowia w Rydze, Polska wraz z 15 innymi państwami opowiedziała się za określeniem transgranicznych problemów, które miałyby zostać zawarte w nowej strategii alkoholowej UE. Wśród zagadnień, na których należałoby się skupić, Polska wskazała: wzmocnienie polityki cenowej, transgraniczną sprzedaż alkoholu, w tym przez internet, a także odpowiednie oznakowanie napojów alkoholowych pod kątem składników i wartości odżywczych.

Według informacji PAP ze źródeł unijnych, przedstawiciel Komisji Europejskiej oświadczył podczas spotkania w Rydze, że KE będzie korzystać z dotychczas istniejących narzędzi i nie planuje przedstawienia nowej unijnej strategii alkoholowej. (PAP)

res/ bk/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Komentarze (23)

dodaj komentarz
~pog
Takie podniesienie ceny minimalnej będzie miało jakiś sens tylko jeśli część tej podwyżki będzie jako wymuszenie wyższej marży dla sklepów i producentów. Wtedy oni się nawet ucieszą :)

A ja nadal będę pił piwa za 8zł za butelkę, bo nie jestem w stanie przełknąć koncerniaków.
Do tego dochodzi domowa
Takie podniesienie ceny minimalnej będzie miało jakiś sens tylko jeśli część tej podwyżki będzie jako wymuszenie wyższej marży dla sklepów i producentów. Wtedy oni się nawet ucieszą :)

A ja nadal będę pił piwa za 8zł za butelkę, bo nie jestem w stanie przełknąć koncerniaków.
Do tego dochodzi domowa produkcja piwa. Więcej ludzi będzie robić, to będzie z kim się wymieniać... za darmo, więc legalnie. 5l ze standardowej warki wypije sam, a pozostałe 15l wymienię z sąsiadami, którzy też zaczną warzyć i będę miał większą różnorodność piw :)

Byle tylko nie zdelegalizowali domowych alko...
~lol3
1) obecnie 80% (!) ceny wódki na półce w sklepie stanowi akcyza (butelka za 25 zł to 20 zł jest akcyzy) - to ile jeszcze chcą ją podnieść?

2) jak ktoś pije (lubi lub musi) to żadna cena go nie odstraszy - albo więcej nakradnie, żeby go było stać, albo urośnie szara lub czarna strefa żeby wyrównać rynek
1) obecnie 80% (!) ceny wódki na półce w sklepie stanowi akcyza (butelka za 25 zł to 20 zł jest akcyzy) - to ile jeszcze chcą ją podnieść?

2) jak ktoś pije (lubi lub musi) to żadna cena go nie odstraszy - albo więcej nakradnie, żeby go było stać, albo urośnie szara lub czarna strefa żeby wyrównać rynek - NIE TĘDY DROGA!
~rada
wybierzcie broka wybierzcie PO i za pół roku ustawa się pojawi :)
~IDiotazPO
Lekarz ! niby ! ktoś mu ten tytuł dał ... powinien wiedzieć , że tego typu ekonomiczne ograniczenia uderzają tylko i wyłącznie w rodzinę alkoholika a produkcja drogiego alkoholu przechodzi do piwniczek. Więc albo cyniczny , cwany oszust lub IDIOTA. I nie chodzi tu o niby brak minimalnej ceny alkoholu ... ale o cały cyrk Lekarz ! niby ! ktoś mu ten tytuł dał ... powinien wiedzieć , że tego typu ekonomiczne ograniczenia uderzają tylko i wyłącznie w rodzinę alkoholika a produkcja drogiego alkoholu przechodzi do piwniczek. Więc albo cyniczny , cwany oszust lub IDIOTA. I nie chodzi tu o niby brak minimalnej ceny alkoholu ... ale o cały cyrk z zabieraniem praw jazdy (żeby zerżnąć podatek przy ich zdobywaniu zamiast karać pijanych przestępców np. karą śmierci za zabicie po pijaku) ale i o podwyższenie podatku akcyzy (i jak mówili specjaliści ekonomiści , których cepy z PO nie mają dochody spadły). Więc lekarz , "obywatel na poziomie :_))))" powinien protestować przeciwko polityce idiotów z PO lub zrezygnować ...
~nina
walczymy z pijanymi kierowcami,a gdzie całodobowo można kupić alkohol?! oczywiście na stacji benzynowej,w święta również...przecież w trakcie imprezy po alkohol ktoś musi pojechać-najlepiej kierowca...pijany,a może nie,ale rząd walczy z pijaństwem na drogach,w świątki i w dni powszednie...może przy okazji zatankować walczymy z pijanymi kierowcami,a gdzie całodobowo można kupić alkohol?! oczywiście na stacji benzynowej,w święta również...przecież w trakcie imprezy po alkohol ktoś musi pojechać-najlepiej kierowca...pijany,a może nie,ale rząd walczy z pijaństwem na drogach,w świątki i w dni powszednie...może przy okazji zatankować samochód...
~GeniuszzPO
Możliwość sprzedaży alkoholu powinien być tam gdzie koto chce sprzedawać ... ponieważ słuchajcie towarzysze ... brak dostępu alkoholu np. na stacji paliw czy gdziekolwiek indziej nie udaremnia dostępu i wlewania sobie do pyska dorosłym ludziom tegoż. Takie idiotyczne myślenie to wynik lewackiej tresury , której łatwo Możliwość sprzedaży alkoholu powinien być tam gdzie koto chce sprzedawać ... ponieważ słuchajcie towarzysze ... brak dostępu alkoholu np. na stacji paliw czy gdziekolwiek indziej nie udaremnia dostępu i wlewania sobie do pyska dorosłym ludziom tegoż. Takie idiotyczne myślenie to wynik lewackiej tresury , której łatwo ulegają wszelkiej maści półgłówki nie nauczone samodzielnego myślenia.
~pog odpowiada ~GeniuszzPO
Potwierdzam.
Jeśli ktoś nie będzie miał całodobowego dostępu do alkoholu na najbliższej stacji benzynowej, to wsiądzie do samochodu by podjechać po flaszkę do całodobowego oddalonego o 5km.
Chyba jednak wolę aby poszedł na spacer 500m i kupił na stacji, niż żeby wsiadał za kółko.
~zenek
Rząd PO zgodził się bo tak kazała mu UE, że alkohol co roku będzie drożał o 15%. No cóż już nic na literę p nie będzię można poużywać .
~emigrant72
Czyli wprowadzą po wyborach parlamentarnych.
~felek
Mamy taki wolny rynek, że o cenach decyduje władza, ja pier...

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki