Apteki przerzucają się sprzedaż przez okienka

Apteki w całej Polsce przerzucają się na sprzedaż leków przez okienka, dotąd zarezerwowane do obsługi klientów w godzinach nocnych. Zmiany mają zapewnić farmaceutom większe bezpieczeństwo. Pod aptekami jak na dłoni widać kolejki klientów.

Kolejka przed okienkiem jednej z aptek w Łodzi, 13 marca 2020
Kolejka przed okienkiem jednej z aptek w Łodzi, 13 marca 2020 (Bankier.pl)

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska zapowiedział wczoraj, że Izba Aptekarska wyda rekomendację, aby klienci aptek byli obsługiwani przez okienka przeznaczone do trybu nocnego, a nie wchodzili do środka.

Tak też się stało. Naczelna Izba Aptekarka w oficjalnym komunikacie z 12 marca rekomenduje aptekom oraz punktom aptecznym sprzedaż produktów za pośrednictwem okienek do sprzedaży nocnej lub w specjalnie wyznaczonych do tego celu strefach.

– W ocenie samorządu aptekarskiego zachodzi uzasadniona konieczność ograniczenia bezpośredniej styczności personelu aptek w kontaktach z pacjentami celem uniknięcia dalszego rozprzestrzeniania się zakażenia COVID-19 – czytamy w obwieszczeniu.

Jak argumentują farmaceuci, dzięki takiemu rozwiązaniu klienci nie zostaną pozbawieni dostępu do produktów aptecznych, a pracownicy tych placówek będą w mniejszym stopniu narażeni na kontakt z potencjalnie zakażonymi koronawirusem.

MW

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 1 karbinadel

Faktycznie, straszny tłum na tym zdjęciu. Normanie, oblężenie aptek

! Odpowiedz
10 1 jasnowidzacy

Spoko przeziębia się od przeciągów i będzie mniej Pan w okienku.

! Odpowiedz
20 8 zenonn

Co to za cyrk? Paranoja czy bandytyzm rządców?
Wirus grypy przyczyną niepotrzebnych zabiegów? Atak biologiczny?
Jaki kolejny ruch? Wszyscy zostają w miejscu pobytu a uzbrojeni funkcjonariusze na ulicach eliminują wszystko co sie rusza?
Który wątek katastroficznych filmów o wirusach i epidemiach jest realizowany?

! Odpowiedz
2 6 ous

Po pierwsze, nie zdajesz sobie sprawy jak wirus jest groźny. Tego do końca nie wiemy, ale możemy wnioskować po bardzo radykalnych działaniach Chin. Tam podobno ciała zmarłych od razu kremowano a na autostradach usypano wały z ziemi aby ludzie się nie przemieszczali. We Włoszech i Niemczech nie ma już miejsc w szpitalach. Czyli jak będziesz mieć zawał to zapomnij o sorze. W polskich szpitalach wszystkie pielęgniarki które mogą, biorą opiekę bo mają gdzieś ryzykowanie życia swoich rodziców.
Po drugie, myślę, że WHO i rządy traktują tą sytuację jako pewnego rodzaju test. Ludzi jest coraz więcej, są coraz bardziej mobilni, kolejny wirus może być o wiele bardziej śmiertelny. Teraz testowane są rozwiązania na ewentualną przyszłą groźniejszą epidemię.
Niestety Włochy testu nie przeszły.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 1 zenonn odpowiada ous

Nowy sars jest nieistotnie groźny w porównaniu z mnóstwem innych
W Chinach zakażonych było tyle co nic
64 zarażonych i szpitale wysiadły
TEST przed NWO - oooooooooo taaaak

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne