iPhone 7 zaprezentowany. Co Apple zmieniło w swoim smartfonie?

redaktor Bankier.pl

Podwójny aparat fotograficzny w rozszerzonej wersji, brak gniazda mini jack i wodoodporność – oto, czym charakteryzuje się nowy iPhone 7. Niespodzianki nie było, bowiem jeszcze przed konferencją specjaliści mówili o takich zmianach. Na polskie półki iPhone 7 i iPhone 7 Plus trafią 23 września. Najtańsze wersje, z 32 GB pamięci, będą kosztowały odpowiednio 3349 zł i 3949 zł.

Szef Apple'a Tim Cook podczas prezentacji iPhone'a 7
Szef Apple'a Tim Cook podczas prezentacji iPhone'a 7 (fot. Beck Diefenbach / FORUM)

Prezentacja iPhone’a 7 była najważniejszym punktem wczorajszej konferencji Apple’a w San Francisco. Firma nie dokonała rewolucji jeżeli chodzi o design nowego telefonu. Brak gniazda słuchawkowego to główna zmiana wizualna, jaka różni iPhone’a 7 od swojego poprzednika. Podobnie jak wersje 6S i 6S Plus, nowe telefony Apple’a mają 4,7- i 5,5-calowe ekrany. Tylni aparat fotograficzny w nowym iPhone’ie dysponuje matrycą o rozdzielczości 12 megapikseli, przedni – 7 megapikseli. Dodatkowo model 7 Plus jest wyposażony w dwa obiektywy - jeden szerokokątny, drugi z wąskim kątem widzenia.

Producent do każdego modelu iPhone’a 7 i iPhone’a 7 Plus dołącza zestaw słuchawek kompatybilny z nową wersją smartfona oraz przejściówkę, która umożliwi korzystanie z minijacka. Nowością zaprezentowaną podczas konferencji w San Francisco były bezprzewodowe słuchawki AirPods. Po naładowaniu mają one pozwolić na słuchanie muzyki przez 5 godzin. Dla miłośników słuchania muzyki bez słuchawek Apple wyposażyło nowe iPhone’y w dwa głośniki stereo. W wersji 7 jedno naładowanie akumulatora pozwoli na słuchanie muzyki przez 40 godzin, w modelu 7 Plus - przez 60. To zasługa baterii, która w świeżo zaprezentowanym smartfonie ma być do 2 godzin wydajniejsza w porównaniu z iPhonem 6S.

Polska sprzedaż iPhone’a 7 rusza 23 września. Nie będzie można jednak kupić wersji 16 GB – Apple postanowiło bowiem wycofać ten wariant pojemności pamięci ze swoich smartfonów. Za iPhone’a 7 z 32 GB pamięci trzeba będzie zapłacić 3349 zł, z 128 GB – 3679 zł, a z 256 GB - 4399 zł. Rozszerzona wersja iPhone 7 Plus to wydatek odpowiednio 3949 zł, 4479 zł i 4999 zł.

Agnieszka Ślęzak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~Tomasz

Uwaga! Zgarnij nowego iPhone7.
Po co kupować, jak w łatwy sposób można go wygrać!
Zajrzyj na bit.ly/ZgarnijiPhone7 i dowiedz się co i jak.

! Odpowiedz
0 0 ~edw

To właściwie iPhone 6 v.1.1, a nie żaden iPhone 7. :(
Na razie zostaję przy swoim 5s, jak wyjdzie naprawdę nowy model, który będzie miał chociaż wyświetlacz na całość front panelu i nowe bebechy to kupię.

! Odpowiedz
1 2 ~Magik

Tylko w Polsce ciagla dyskusja na temat iphona. Za granica nie rozmawia. Ktos chce to kupuje i nikt go nie obraza. Mieszkam w Niemczech i tu nikt nie patrzy w ten sposob co w Pl.
Mysle ze Wy wszyscy co tak zle na ten temat piszecie to Was nie stac na ten telefon. A ktos kto pisze ze go stac ale nie kupi bo szkoda kasy to tak naprawde jej nie ma wystarczajaco zeby sobie pozwolic na taka zabawke.
To tak jak z autem. Jak ktos ma cabrio to od razu lanser i szpaner . A tak naprawdę lubi miec niebo nad glowa.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 ~POZDRO

Przekaż Buffetowi, że jest biedny i go nie stać na ajfona, tylko jeszcze o tym nie wie. :)

! Odpowiedz
0 4 ~yer

Wytłumaczcie mi coś. Z jednej strony bez problemu stać mnie na zakup, ale nie planuję, bo uważam, że taka kasa za taką głupotę jak telefon to wyjątkowe marnotrawstwo. Z drugiej w Polsce są tysiące ludzi, których zupełnie na to nie stać i oni kupią taki telefon. I potem widzę znajomych z takimi telefonami, dla których cena tego telefonu to ich dwa miesiące pracy. Ludzie pogłupieli? Rozumiem, że w USA to kupują, bo tam jest to tanie i dobrze działa, ale tutaj? Jeszcze na to kredyty biorą...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 4 ~repo

O jej jej wydarzenie kolejny śmiećfon sprzedawany gawiedzi nie mającej innego celu w życiu poza śledzeniem nowości i cienkości elektrośmiecia którego nikt nie potrzebuje, można sterować spłuczką? a może już niedługo samopodnoszące się szklanki do ust, nie trzeba będzie używać rąk, a może aplle i google wyręczą nas i zajmą się naszymi żonami i pojadą za nas na wakacje, jak cudownie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 1 ~Magik

Witam.
Od Zawsze kupowalem "flagowce". Najpierw Sony Ericsson, Nokia, ostatnio Sony Z1, Z2, teraz mam Z5 James Bond Edytion. Kazdy z Nich byl dosyc drogi. Za ostatni zaplacilem 780e. Telefon zmieniam raz do roku bo lubie miec nowy. Tym bardziej ze szybko go niszcze.(styl zycia)
Poprzednie modele byly ok i ten obecny tez jest ok. Tylko sie mi juz znudził bo mam go prawie rok.
Co do ceny iphona7 plus to mysle ze jest ok. Za zony samsunga s6 edge w chwili premiery zaplacilem 980e. Telefon byl juz 3 razy w naprawie i nadal nie dziala jak trzeba. Brat ma taki sam i tez porazka.2 razy naprawiany i sprzedal bo mial dosc.
Moje zdanie o iPhone bylo takie jak Wasze. Ze dziadostwo,do lansu,niw warty. I mowilem o tym glosno.
Wlasnie sobie zamowilem s7 plus 128gb i mysle ze nie bede zalowal.
Z ta marka jest tak ze Tych ktorych nie stac to marudza i wydziwiaja.
Ale zadna marka nie jest tak pozadana ja Apple.
Ten sprzet tez nie traci na wartosci.
Zony S6edge kosztowal prawie 1000e a teraz nowy kosztuje troche ponad 300. Iphone 6 kosztuje 600e a w chwili premiery tu kosztowal 900e. Czyli spadl z ceny 300 a nie 600 jak samsung.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 4 ~nyfgh

Takiego badziewia za marne 4 tys. nie kupię. Czekam, aż będzie miał wibrator, wodotrysk, odkurzał, etc. No i będzie kosztował 10 tys. Targi próżności ruszyły. Pozdrawiam normalnych.

! Odpowiedz
0 0 ~Plebs

Tym bardziej, że nowy ip7 ma pozwolić na słuchanie muzyki przez 40h a ip7plus na bitych 60h

! Odpowiedz
2 0 ~Plebs

Wszyscy sie rozżalają nad brakiem wejścia jack na słuchawki a teraz pytanie naprawdę jak często ładujecie telefon i słuchacie muzyki???!

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne