REKLAMA

Zniżka kursu Dino to raczej korekta; przed spółką nadal dobre perspektywy [Opinia]

2021-03-08 14:28
publikacja
2021-03-08 14:28
fot. Katarzyna Waś-Smarczewska / Bankier.pl

Zniżka kursu Dino od początku roku to raczej korekta niż odwrócenie trendu, a spółka ma nadal dobre perspektywy - oceniają analitycy. Jednak zwłaszcza w pierwszym kwartale wzrost sprzedaży porównywalnej może być niższy niż ten, do którego spółka przyzwyczaiła rynek. Wyniki za czwarty kwartał 2020 r. powinny być dobre.

Kurs akcji Dino Polska od czasu debiutu w 2017 roku piął się w górę i na początku stycznia doszedł do ok. 300 zł. Od tego czasu spadł jednak o ponad 15 proc. do ok. 245 zł.

"Na początku roku spółka była notowana z bardzo wysoką premią względem grupy porównawczej, a większość pozytywnych czynników wydawała się już być uwzględniona w wycenie. Kurs wrócił do poziomów ok. 245 zł i obecna wycena wydaje się +fair+" - powiedział Adrian Górniak z DM BDM, dodając, że na zachowanie kursu wpływ mogła też mieć korekta na całym indeksie WIG20.

"Rynek mógł się też trochę obawiać tego, jak będzie wyglądać sprzedaż porównywalna na początku roku oraz wpływu opłaty cukrowej. Udział napojów słodzonych w koszyku zakupowym to ok. 10 proc., patrząc na dane GUS. Klienci nie przestaną całkiem ich kupować, ale można się spodziewać jakichś przesunięć" - dodał analityk.

Krzysztof Kawa, analityk Ipopema Securities, ocenił, że rynek mógł częściowo dyskontować podwyżkę cen mięsa powodującą dodatkową presję na marżę.

"Dodatkowo w styczniu mieliśmy informację o odejściu ze spółki Szymona Piducha, wieloletniego prezesa, a potem członka rady nadzorczej, co rynek mógł odebrać negatywnie. Spółka była notowana na historycznie rekordowych poziomach, pojawiły się ryzyka, stąd obsunięcie kursu. Zakładam jednak, że jest to raczej korekta aniżeli odwrócenie trendu" - powiedział PAP Biznes Krzysztof Kawa.

SPODZIEWANE PONAD 300 MLN ZŁ EBITDA W IV KW. '20

W piątek, 12 marca, Dino Polska opublikuje wyniki za czwarty kwartał i 2020 rok.

"Czwarty kwartał był dobry dla spółki. Po wprowadzeniu grudniowych obostrzeń było ryzyko, że Boże Narodzenie konsumenci spędzą w mniejszym gronie lub skromniej, na czym ucierpiałaby sprzedaż. Po tym co pokazała Biedronka widać, że Polacy spędzili święta relatywnie normalnie. Dino powinno być też w stanie dalej istotnie poprawić marże. Spółka nie otworzyła części wybudowanych sklepów, ale głównie z przyczyn niezależnych od niej" - powiedział Krzysztof Kawa z Ipopema Securities.

Analitycy ankietowani przez PAP Biznes prognozują, że Dino Polska pokaże za IV kwartał 2020 roku 309 mln zł zysku EBITDA i 198 mln zł zysku netto (co oznaczałoby odpowiednio ok. 40 i 50 proc. wzrostu rdr) przy przychodach na poziomie 2,79 mld zł (wzrost o ok. 30 proc. rdr).

"Myślę, że jest szansa na przebicie przez spółkę konsensusu" - powiedział Adrian Górniak, analityk DM BDM.

WYSOKA BAZA MOŻE OBNIŻYĆ DYNAMIKĘ WZROSTU WYNIKÓW W '21

Analitycy wskazują, że w tym roku - zwłaszcza w pierwszym kwartale - wzrosty w spółce mogą być niższe z powodu wysokiej bazy z ubiegłego roku.

"Możemy więc zobaczyć trochę niższe dynamiki wzrostu sprzedaży LFL niż spółka nas przyzwyczaiła, choć nie spodziewam się, by były niskie jednocyfrowe. Rynek jest przyzwyczajony jednak do wzrostów dwucyfrowych. Gdyby odczyt sprzedaży porównywalnej był rozczarowaniem dla inwestorów, to nie można wykluczyć spadków kursu, choć wydaje się, że na chwilę obecną fundamentalnie nie ma do tego podstaw" - powiedział Adrian Górniak z DM BDM.

"Jeśli chodzi o pierwszy kwartał, to odniesieniem jest bardzo mocny sprzedażowo pierwszy kwartał ubiegłego roku, kiedy klienci robili masowo zakupy na zapas na początku pandemii. W tym roku kwartał może być więc słabszy, patrząc na dynamiki procentowe, z powodu wysokiej bazy. Wzrost LFL powinien być niższy niż te, do których spółka przyzwyczaiła nas w ostatnich kwartałach" - powiedział Krzysztof Kawa z Ipopemy.

Jego zdaniem, po pierwszym kwartale obciążonym wysoką bazą spółka powinna powrócić na ścieżkę wzrostu w kolejnych kwartałach.

"Konsument pozostaje mocny, a na początku roku mieliśmy podwyżkę płacy minimalnej. Od strony popytowej nie powinno być więc negatywnych zaskoczeń" - dodał analityk.

Adrian Górniak z DM BDM zauważa, że można się spodziewać inflacji żywności, co zawsze pomagało tego typu spółkom i wspierało sprzedaż. Jego zdaniem ekspansja sieci Dino będzie się utrzymywać na wysokim poziomie.

Pytanie, jak się będą kształtowały marże.

"Z jednej strony mamy pozytywny czynnik w postaci większej siły zakupowej, co sprawia, że spółka może uzyskiwać dalsze upusty. Z drugiej strony mamy koszty typu podatek od obrotu, rosnące wynagrodzenia. To czynniki ryzyka, które mogą się przekładać na wyniki" - powiedział Górniak z DM BDM.

Jak wskazał Krzysztof Kawa z Ipopemy, spółce ciążyć może potencjalnie niższa marża brutto na sprzedaży związana z podwyżkami hurtowych cen mięsa wieprzowego, które od początku roku istotnie wzrosły, a tylko od lutego wzrost sięgnął około 24 proc.

"Dino jest właścicielem producenta wędlin Agro Rydzyna i wyższe ceny zakupu surowca mają negatywny wpływ na rentowność grupy. Jeśli więc tych kosztów nie uda się w pełni przerzucić na końcowego klienta, to może mieć lekko negatywny wpływ na marże. Zakładam jednak, że to może być raczej wyhamowanie wzrostu marży. Z drugiej strony spółka poprawia warunki zakupowe, co łagodzi potencjalny negatywny wpływ na marże" - powiedział Kawa.

Dodał, że spółka może w tym roku osiągnąć zakładany cel poprawy marży EBITDA o 0,2 p.p.

Konsensus PAP Biznes przewiduje obecnie, że w 2021 roku Dino może osiągnąć 1,27 mld zł EBITDA przy przychodach na poziomie 12,7 mld zł wobec odpowiednio ok. 1 mld zł i ok. 10,1 mld zł prognozowanych na 2020 rok.

Anna Pełka (PAP Biznes)

pel/ pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
maciek_102
gordon-gekko "Kto ma rozum i potrafi przeprowadzić analizę fundamentalna spółki, ten wie że Dino to solidny biznes mocno rosnący z niezłymi perspektywami" analizę na papierku? Mam rozum i długoletnie doświadczenie w handlu za granicą. Obserwowałem na żywo jak w UK podczas kryzysu ratował się Mark&Spencer gordon-gekko "Kto ma rozum i potrafi przeprowadzić analizę fundamentalna spółki, ten wie że Dino to solidny biznes mocno rosnący z niezłymi perspektywami" analizę na papierku? Mam rozum i długoletnie doświadczenie w handlu za granicą. Obserwowałem na żywo jak w UK podczas kryzysu ratował się Mark&Spencer a sam kilka lat pracowałem w jednej z irlandzkich sieci, która ponad 10 lat temu posiadała już kasy samoobsługowe, mimo nowoczesności i jakości musiała walczyć z wchodzącym na rynek irlandzki Lidlem i Aldi. Nadzorowałem tam zamówienia, wiem coś o logistyce a co najważniejsze kosztach prowadzenia takiego marketu.
Jest wiele czynników, które będą ciążyć w przyszłości i chyba już ciążą na Dino. Mają dużo dobrych lokalizacji, zwłaszcza w miejscowościach gminnych powyżej 3 tys mieszkańców gdzie jest ośrodek zdrowia, większa szkoła, jakiś bank, urząd i w zasadzie brak konkurencji. No ale od jakiegoś czasu idą na ilość i budują już w miejscowościach 1 tys mieszkańców a nawet poniżej, albo budują kilka marketów obok siebie i wg mnie do tych jednostek będą dokładać. Druga sprawa to osobiście nie znam sieci, która tak się rozbudowała, bez franczyzy. Generalnie jest zasada, że mniejsze jednostki zwłaszcza te poniżej 800m2 działają na zasadzie franczyzy, gdzie wszystko tj kontrola i nadzór jest w rękach franczyzobiorcy. Jak Dino ogarnia tyle małych marketów sterując centralnie nie wiem, ale wg mnie jest to złe rozwiązanie. Tutaj za przykład mogę podać sieć Mc Donald, która w UK działała w dwóch trybach korporacyjnym i franczyzowym. Te korporacyjne Mc Donaldy były zarządzane centralnie w całości należały do korporacji i tam od razu na wejściu do takiej restauracji było widać bałagan, te centralne restauracje nie generowały zbyt dużych zysków. Przypominało to trochę funkcjonowanie zakładów jak za komuny, gdzie generalnie był burdel a dopiero jak ktoś przyjeżdżał raz na jakiś czas z centrali to się sprzątało. Inaczej było w tych franczyzowych punktach Mc Donalds, gdzie właściciel dbał bezpośrednio o wszystko.
Są też takie czynniki w przypadku Dino jak promocje, rodzaj promocji, z tego co się orientuję to brak zwykłych kart stałego klienta itd.
Moje zdanie jest takie, że koszty i sposób zarządzanie tą siecią idzie w złym kierunku.
gordon-gekko
Kto ma rozum i potrafi przeprowadzić analizę fundamentalna spółki, ten wie że Dino to solidny biznes mocno rosnący z niezłymi perspektywami i grzech nie dobrać go do portfela IKE. Marudy z forum wola polować na złote strzały w spółkach bankrutach zamiast nauczyć się inwestycji w wartość i/lub przepływy Kto ma rozum i potrafi przeprowadzić analizę fundamentalna spółki, ten wie że Dino to solidny biznes mocno rosnący z niezłymi perspektywami i grzech nie dobrać go do portfela IKE. Marudy z forum wola polować na złote strzały w spółkach bankrutach zamiast nauczyć się inwestycji w wartość i/lub przepływy pieniężne.
maciek_102
Wzrost ceny mięsa? a nic o wpływie podatku handlowego? Wszystkim zainteresowanym tą spółką proponuję odwiedzić rejony, gdzie zagęszczenie tej sieci jest największe. Obejrzeć te najstarsze sklepy, jak to wygląda, jaki ruch itd bo z mojej perspektywy to dziwnie to wygląda.
pawelsasik
Wszyscy analitycy piszą o obrotach i marży a co z kosztami? W moim rejonie powiat Ostrów Wlkp. stoi Dino przy Dinie dosłownie co 2 km same dla siebie stanowią konkurencję. Do tego nowe stawiane są na wsiach poniżej 1 tys mieszkańców i też co 3 km czy jest to opłacalne? Do tego za bardzo innowacyjni w ofercie to oni nie Wszyscy analitycy piszą o obrotach i marży a co z kosztami? W moim rejonie powiat Ostrów Wlkp. stoi Dino przy Dinie dosłownie co 2 km same dla siebie stanowią konkurencję. Do tego nowe stawiane są na wsiach poniżej 1 tys mieszkańców i też co 3 km czy jest to opłacalne? Do tego za bardzo innowacyjni w ofercie to oni nie są (brak programów lojalnościowych itd). Dla mnie to tak jakby mieć akcje kolesia, który ma ponad tysiąc większych Lewiatanów z czego połowa jest pewnie raczej mało opłacalna.
ryszard-taryfiarz
Może być i super wyniki ale co z tego jak analitycy spodziewają się super hiper wyników.
grzegorzkubik
Dino czeka na kolejne wyniki finansowe. Ma plany otwierania nowych sklepów, zatem będzie dobrze.
300_pala
Bierz kredyt i ładuj w akcje dino

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki