REKLAMA
BADANIE

Żniwa dobiegają końca, słaba jakość pszenicy

2010-08-27 14:44
publikacja
2010-08-27 14:44
27.08. Warszawa (PAP) - Większość rolników zebrała już zboża z pól. Jakość pszenicy, zgodnie z przewidywaniami ekspertów, jest gorsza niż w ubiegłym roku - poinformował PAP Zbigniew Kaszuba z Krajowej Federacji Producentów Zbóż.

Pszenica w tym roku jest słabej jakości. Dobrej pszenicy konsumpcyjnej "będzie jak na lekarstwo" - powiedział Kaszuba. Dodał, że ziarno nie ma tych parametrów, których potrzebują młynarze. Głównie chodzi o tzw. liczbę opadania, czyli czynnik, który dyskwalifikuje go na mąkę. Pozostałe parametry, jak zawartość białka czy glutenu są w normie.

Dobre jakościowo zboże mają ci rolnicy, którzy zebrali go stosunkowo wcześnie, przed opadami deszczów, które pogorszyły jakość zbiorów. Pszenicy konsumpcyjnej jest mało, stąd obecnie nie ma żadnych problemów z jej zbytem. Cena waha się od 650 do nawet 800 zł za tonę i zależy od regionu i wielkości oferowanej partii - mówił Kaszuba.

Zaznaczył, że Federacja nie zmienia szacunku tegorocznych zbiorów. Ich wysokość eksperci oceniają na 25,3 mln ton, w tym 9 mln ton pszenicy, ale - jak podkreślił Kaszuba - będzie znacznie mniej niż w ubiegłym roku pszenicy konsumpcyjnej. Natomiast nie ma problemu z podażą zbóż paszowych. Jednak ich zakup nie cieszy się tak dużym zainteresowaniem, a ceny są niższe.

Według Izby Zbożowo-Paszowej, w ostatnich dwóch tygodniach, nastąpiło uspokojenie na rynku zbóż ze względu na większą podaż ziarna. Głównie dotyczy to zakupu zbóż przeznaczonych na paszę. Ceny płacone za pszenicę paszową w połowie sierpnia były na poziomie 620-630 zł za tonę. Cena pszenżyta kształtuje się w granicach 510-530 zł/t, a jęczmienia - 500-540 zł/t. Kukurydza kosztowała zaś 640-740 zł/t.

Izba potwierdza w cotygodniowym komunikacie informacje o słabej jakości ziarna, "co oznacza, iż w bieżącym sezonie podaż ziarna o parametrach konsumpcyjnych będzie uszczuplona".

Swoje prognozy korygują także eksperci na świecie. Amerykański Departament Rolny (USDA) obniżył w sierpniowym raporcie prognozę zbiorów zbóż na świecie w sezonie 2010/11 - z 2,238 mld ton do 2,213 mld ton. Zbiory pszenicy prognozowane są na 645,73 mln ton wobec 661,07 mln ton w poprzedniej prognozie i 680,3 mln ton dwa sezony wcześniej. Jednak dzięki bardzo wysokim zapasom początkowym, szacowanym na 193,97 mln ton (wobec 165,5 mln ton sezon wcześniej), podaż pszenicy na świecie będzie nadal stosunkowo wysoka - 839,7 mln ton wobec 845,8 mln ton w poprzednim sezonie i 808,13 mln ton dwa sezony wcześniej.

Prognozę zbiorów skorygowała również w ostatnim raporcie Międzynarodowa Rada ds. Zbóż (IGC) oraz Organizacja Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). Głównie wskazują one na obniżenie zbiorów w Rosji, na Ukrainie i Kazachstanie oraz w Kanadzie.

Francuska firma analityczna Strategie Grains obniżyła prognozę zbiorów zbóż w UE w bieżącym sezonie z wcześniejszych 281 mln ton do 277,5 mln ton (czyli o 5,3 proc.). Prognoza unijnego bilansu pszenicy - zdaniem ekspertów - wskazuje na jego zrównoważenie, nie ma nadmiernej podaży ani zagrożenia niedoborem.(PAP)

awy/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Konto firmowe za 0 zł plus odsetki. Sprawdź oferty, które wyróżniają się na rynku
Konto firmowe za 0 zł plus odsetki. Sprawdź oferty, które wyróżniają się na rynku

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~lon
a poprzedni sezon byl rekordowy
więc żle nie jest.
Pamietam jak 3 miesiące temu PISobolszewia darła
mordę że cena przenicy jest 50 % mniejsza niż
za nich , teraz drą jape że chleb drożeje.
~facet
Polecam ten artykuł o żniwach
"Piekarze zapowiadają 20-30 proc. podwyżkę cen chleba, tłumacząc ją brakiem mąki. Mnożą się też apele o uwolnienie rezerw państwowych. - Zboża na rynku nie brakuje, pewne niedobory mogą występować, jeśli chodzi o pszenicę najwyższej jakości. Uwolnienie rezerw państwowych spowodowałoby natomiast
Polecam ten artykuł o żniwach
"Piekarze zapowiadają 20-30 proc. podwyżkę cen chleba, tłumacząc ją brakiem mąki. Mnożą się też apele o uwolnienie rezerw państwowych. - Zboża na rynku nie brakuje, pewne niedobory mogą występować, jeśli chodzi o pszenicę najwyższej jakości. Uwolnienie rezerw państwowych spowodowałoby natomiast znaczący spadek cen, które po spekulacyjnym skoku ustabilizują się na poziomie 600-650 zł za tonę"
tu całość :
http://www.obserwatorfinansowy.pl/2010/08/27/zboza-w-polsce-raczej-nie-zabraknie/
~szymon kuczyński
Wg mojego rozeznania spadek plonów ,przynajmniej w regionie lubelskim i podkarpackim jestr o wiele glębszy i szacuję ze wynosi on około 15% w stosunku do poprzedniego sezonu.Ziarno jest drobne ,znacznie porośnięte,z tragiczną liczbą opadania.Dodatkowym problemem jest materiał siewny ,którego producenci mogą miec problem z uzyskaniem Wg mojego rozeznania spadek plonów ,przynajmniej w regionie lubelskim i podkarpackim jestr o wiele glębszy i szacuję ze wynosi on około 15% w stosunku do poprzedniego sezonu.Ziarno jest drobne ,znacznie porośnięte,z tragiczną liczbą opadania.Dodatkowym problemem jest materiał siewny ,którego producenci mogą miec problem z uzyskaniem własciwych parametrów.Podobnie jak Kolega Kaszuba uważam ,ze większy problem dotyczy pszenicy konsumpcyjnej mniejszy paszowej.Jednak mimo to uważam ,ze rynek znajduje sie w obu tych grupach pszenic w stanie zblizonym do równowagi.Ceny ? no cóż są po prostu normalne i dobrym gospodarstwom zapewniają wcale nie najwyższy ale jednak dochód

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki