Zmasowane kontrole trzeźwości w Warszawie

2016-11-28 09:07
publikacja
2016-11-28 09:07

W Warszawie i okolicach kierowcy muszą się dziś rano liczyć z częstymi kontrolami policji. Funkcjonariusze stołecznej drogówki sprawdzają trzeźwość kierowców w ramach akcji "Nie prowadzę po alkoholu".

Zmasowane kontrole trzeźwości w Warszawie / fot. Tommy Lee Walker / YAY Foto

- Kontrole w zimowej aurze mają specjalne znaczenie, bo nietrzeźwy kierowca może przecenić swoje możliwości lub nie dostosować prędkości do warunków na drodze. Wprawdzie drogi są czarne, ale pada deszcz ze śniegiem i może być ślisko - powiedział IAR starszy aspirant Sebastian Ceniak ze stołecznej policji.

Kontrola trzeźwości trwa kilkadziesiąt sekund i nie utrudnia porannego ruchu. Kierowcy nie skarżyli się na uciążliwość takie akcji, ale chwalili ją, bo ich zdaniem pozwala wyeliminować z ruchu osoby, które zagrażają innym. Kontrolowani mówili, że wciąż na polskich drogach prowadzą osoby nietrzeźwe i stwarzają zagrożenie.

Za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności i utrata prawa jazdy.

Informacyjna Agencja Radiowa/ IAR/ Mariusz Pieśniewski/sk

Źródło:IAR
Tematy
Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym. W którym banku najlepsza oferta?

Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym. W którym banku najlepsza oferta?

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~xyz
Ludzie mający za zadanie pilnowanie przestrzegania prawa bezprawnie zatrzymują jadące przepisowo pojazdy.
~trzeźwy
Czemu w Warszawie ? Podlasie kontrolować i inne wiochy. Tam każdy od kuriera po komendanta wału browar albo dwa i wsiada za kółko
~as
Kontrolujący też wczorajszy, to woli nie jeździć z rana :)
~fsdafsd
bandyta drogowy z 0.21promila......... W Austrii pije piwo na mieście do obiadu i wsiadam i jadę.... tak, jak 30 osób siedzących ze mną w restauracji i nikt jakoś nie rozbija się na pierwszej latarni.... powinno być 0.5promila dopuszczalne, a powyżej kary dwa razy większe...
~as
Tez nad tym ubolewam, niestety, słowiańska natura to jak zasmakujesz, to nie ma limitów i miszcz kółka sie włącza.
~Ron2000
Jest to bezprawne. Pomijając fakt, że tzw. normy spożycia w Polsce są znacznie na niekorzyść odbiegające od krajów mniej opresyjnych: a nas 0,2 promila, a Wielkiej Brytanii, USA, Szwajcarii 0,8. Włochy, Francja, Niemcy 0,5.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki