Od miesiąca złoty systematycznie umacnia się względem euro. W środę przed południem notowania europejskiej waluty spadły do najniższego poziomu od 21 kwietnia, schodząc w pobliże 4,30 zł.


O 13:45 za euro trzeba było zapłacić 4,3155 złotego, czyli o pół grosza mniej niż na zamknięciu wtorkowych notowań. Wcześniej notowania pary euro-złoty spadły nawet do 4,3058 zł.
We wtorek euro potaniało o ponad trzy grosze po tym, jak Kancelaria Prezydencka zrezygnowała z ustawy nakazującej przymusowe przewalutowanie kredytów walutowych po kursie z dnia ich zaciągnięcia.
Drugi dzień z rzędu spadały także notowania franka szwajcarskiego, za którego płacono 3,98 zł – czyli o pół grosza mniej niż we wtorek i o ponad cztery grosze mniej niż w poniedziałek.
Kurs dolara pozostawał stabilny na poziomie 3,8525 zł. W ciągu ostatnich 30 dni amerykańska waluta potaniała o ponad 10 groszy.
KK
























































