Ziobro: ze SKOK-u Wołomin od października 2013 r. do października 2014 r. wyprowadzono 1,5 mld zł

Ze SKOK-u Wołomin "pod nosem KNF" od października 2013 r. do października 2014 r. - za czasów rządów PO - wyprowadzono 1,5 mld zł - poinformował prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Czy tak działa profesjonalne państwo, które pozwala na tak bezkarne i zuchwałe działanie przestępców? - pytał.

(fot. Maciej Jarzębiński / FORUM)

Ziobro poinformował w czwartek w Sejmie odpowiadając na pytanie posłów PO, że od października 2013 r. do października 2014 r. "grupa przestępcza", która kierowała SKOK-iem Wołomin łącznie wyprowadziła 1,5 mld zł. Jak podkreślił, działo się to "pod nosem KNF".

"Czy tak działa profesjonalne państwo, które pozwala na tak bezkarne i zuchwałe działanie przestępców? Gdzie była policja? Gdzie było ABW? Gdzie były wasze służby? Czy przypadkiem nie rządziła wtedy Platforma Obywatelska? Czy zadaniem ustawowym tych organów - które żeście nadzorowali - nie jest zapobiegać przestępstwom, nie jest uderzać w zorganizowane grupy przestępcze?" - pytał posłów PO prokurator generalny.

Jak dodał, "rozzuchwalenie" tych przestępców doprowadziło do tego, "że byli w stanie dopuścić się aktu niebywałej agresji, bezczelności i ataku, napaści fizycznej na jednego z członków KNF-u". "To pokazuje, jak oni byli rozzuchwaleni, jak czuli się bezkarni - czuli się bezkarni w państwie teoretycznym, w państwie, które praktycznie nie działa, w państwie rządzonym przez PO" - oświadczył Ziobro.

Jak dodał, obecnie zadaniem prokuratury jest ocena tych, którzy "zaniechali swoich obowiązków". "Niestety bardzo negatywną rolę odegrało kierownictwo KNF, które wbrew pewnej wiedzy nie podjęło decyzji, które do nich należały" - zaznaczył prokurator generalny. (PAP)

Ziobro podkreślił, że są "dwie opowieści" dotyczące działań kierownictwa KNF w zakresie nadzoru nad SKOK Wołomin. "Jedna, która mówi, że panowie z kierownictwa działali w sposób profesjonalny, szybki i sprawny (...). I jest druga relacja, która wyłania się z ustaleń prokuratury, całkowicie, skrajnie odmienna - że panowie działali nieprofesjonalnie, niesprawnie, ślamazarnie, wolno i świadomie (...) nie podjęli działań" - mówił.

Prokurator generalny poinformował, że z prowadzonego śledztwa wynika, że "25 września 2012 r. Kasa Krajowa przekazała KNF dokument, informację nt. zidentyfikowanych zagrożeń w sektorze SKOK - wskazując pięć SKOK-ów, w których istnieje nieprawidłowość, w tym SKOK Wołomin". Dodał, że ws. SKOK Wołomin dołączono dokumentację, która wskazywała "na proceder wyprowadzania pieniędzy na słupy, prania brudnych pieniędzy oraz działanie, które można zakwalifikować, jako zagrożenie dla stabilności finansów tejże instytucji".

"18 lutego 2013 r. do 15 marca 2013 r. urząd KNF przeprowadził pierwszą kontrolę SKOK Wołomin, a jej wyniki wskazywały, że SKOK w Wołominie rażąco naruszał przepisy prawa (...). Z protokołu kontroli wynikało, że sytuacja finansowa, ekonomiczna w SKOK Wołominie na dzień 31 grudnia 2012 r. nie była stabilna i stanowiła realne zagrożenie dla środków pieniężnych zgromadzonych przez ludzi w tejże kasie" - mówił Ziobro.

Dodał, że protokół zawierał też wniosek "zwykłych pracowników" o ustanowienie zarządcy komisarycznego w SKOK Wołomin. "Tak dramatyczny obraz wyłaniał się z tego, co skontrolowali" - wskazał prokurator generalny. Ocenił, że gdyby taki zarządca objął kontrolą SKOK Wołomin, to "bandyci, komunistyczna mafia WSI, funkcjonariuszy komunistycznych służb wojskowych nie wyprowadziłaby ze SKOK Wołomin kwoty ponad 2 mld zł".

Ziobro podkreślił, że jednym z przykładów - tak "oczywistego wyprowadzania i wyłudzania pieniędzy" - był "wielomilionowy kredyt udzielony pani, która pracowała na stanowisku fryzjerki, z potwierdzoną kwotą miesięcznych zarobków - 50 tys. zł". "Znacie państwo takie panie w zakładach fryzjerskich, które zarabiają miesięcznie 50 tys. złotych? O poseł z Platformy zna - gratuluję, to niech się pan strzyże u takiej fryzjerki. To wysoka klasa, pewnie pana na to stać, ale przeciętnego Polaka na to nie stać" - powiedział prokurator generalny.

Ziobro poinformował również, że senator Grzegorz Bierecki (PiS), który przed laty kierował Kasą Krajową, został przesłuchany. "Wyjaśniamy zaniechania wszystkich organów państwa, które w tej sprawie mogły się ich dopuścić. To śledztwo jest wielowątkowe i jednym z wątków jest też analiza sprawy Kasy Krajowej" - podkreślił prokurator generalny.

6 grudnia rano CBA zatrzymało b. przewodniczącego KNF Andrzeja Jakubiaka i sześcioro innych byłych urzędników KNF. Zarzuca się im przestępstwo, które - jak podała Prokuratura Krajowa "polegało na tym, że urzędnicy nie zakończyli prowadzonego postępowania administracyjnego sporządzeniem projektu decyzji administracyjnej o ustanowienie zarządcy komisarycznego w SKOK w Wołominie do dnia 22 października 2013 r. Tym samym nie przedłożyli takiego projektu wraz z wnioskiem o ustanowienie zarządcy na posiedzeniu Komisji Nadzoru Finansowego".(PAP)

autor: Anna Tustanowska

amt/ par/

Źródło: PAP
Ludzie:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 2 janek43

Zbigniew jesteś debeściak (The BEST-ciak) Wal w tą szajkę zanim Schetyna zlikwiduje CBA co obiecywał a on ma być przyszłym premierem spoko

! Odpowiedz
0 3 snrfor

W zasadzie to już ciężko tych bredni słuchać.
Chyba szeryf nie skorzystał z okazji, żeby siedzieć cicho i wykazać się efektywnością w dotarciu do rzeczywistych słupów w tym przekręcie.
Już dziś jest wiedza, że część to są "majętne słupy", MAJĘTNE a mimo to miały obiecane, że "nikt się nie zgłosi po te pieniądze z kredytu w SKOK Wołomin". I do dziś na razie ta obietnica jest w mocy panie ministrze Zbyszku.
Słupy chodzą na wolności, piorą spokojnie powoli kasę (przy ewidentnym wsparciu syndyka) tego to nawet palcem p minister Zbyszek nie trącił.

Oj nieciekawie to wygląda, jak na Dobrą Zmianę. To taka zmiana, jak u Orwella w folwarku.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 kaczka-po-smolensku

najłtawiej zwalić na WSI tam zadnego WSI nie było był współczesny kontrwywiad ,współcześni politycy ze wszyskich opcji łącznie z Pisem i wszyscy kradli ile się dało a jak się dowiedzieli ze Państwo pokryje BFG depozyty to kradli z prędkością światła kredyty nie spłacane miał tam Sarafin :)))) z PSL Borusewicz Misiewicz i inni ,,patroni"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 6 jarekzbyszek

Gdzie wyprowadzono to nie ma znaczenia dla prokuratury? Skąd pojawiły się pieniądze w fundacjach Biereckiego jak Kocham Podlasie, Spółdzielczego Instytutu Naukowego.

! Odpowiedz
1 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 12 histeryk

a co z okresem sprzed 2013 r., gdy nadzór nad Skokami sprawował "ktoś inny"?

! Odpowiedz
1 12 lightning_network

cały czas czekamy na Celę+

! Odpowiedz
2 3 lelo1949

Po następnych wyborach,ci co kradli przez 8 lat doczekają się celi,dlatego teraz trzęsą porami,począwszy od PO ,PSL ,SLD.......KO, żeby nie siedzieć

! Odpowiedz
0 3 zzibi2

zejdź na ziemie wszędzie są złodzieje i patologia, władza sobie krzywdy nie zrobi więc nikt nikogo nie ruszy (bo jak A ruszy B to po zmianie władzy B ruszy A, czy C ruszy A, a tak - gadać można do woli) - no chyba że na pokaz jak media zrobią zadymę to się jednego czy dwóch "poświęci" a co nakradli to ich i nikt im nic nie zrobi

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil