REKLAMA

"Pogłębienie współpracy". Zbliżenie Turcji i Rosji po 4-godzinnych rozmowach Erdogana i Putina

2022-08-05 20:28, akt.2022-08-06 19:24
publikacja
2022-08-05 20:28
aktualizacja
2022-08-06 19:24
"Pogłębienie współpracy". Zbliżenie Turcji i Rosji po 4-godzinnych rozmowach Erdogana i Putina
"Pogłębienie współpracy". Zbliżenie Turcji i Rosji po 4-godzinnych rozmowach Erdogana i Putina
fot. Sergei Karpukhin / / Reuters

Prezydencji Turcji i Rosji podkreślili w piątek gotowość pogłębienia współpracy między krajami "pomimo obecnych wyzwań na arenie regionalnej i globalnej" - poinformowała agencja Reutera po 4-godzinnych rozmowach Recepa Tayyipa Erdogana i Władimira Putin w Soczi nad Morzem Czarnym.

Prezydenci zgodzili się również wzmocnić dwustronną wymianę gospodarczą. Stwierdzili, że ich "konstruktywna współpraca" odegrała ważną rolę w umożliwieniu morskiego eksportu zboża blokowanego w portach na południu Ukrainy od początku inwazji Rosji przeciwko temu państwu.

W wydanym wspólnie oświadczeniu Erdogan i Putin również zwrócili uwagę na konieczność "pełnej implementacji porozumienia stambulskiego, pozwalającego m.in. na nieprzerwany eksport rosyjskiego zboża, nawozów i surowców niezbędnych do ich produkcji".

Liderzy osiągnęli także porozumienie w sprawie pokrycia przez Turcję części opłat za import rosyjskiego gazu w rublach - podał Reuters.

Prezydenci podkreślili determinację obu państw w walce przeciwko organizacjom terrorystycznym w Syrii. Przed samym spotkaniem z Putinem turecki prezydent oznajmił, że koordynacja działań obu państw "przyniesie ulgę rejonowi Bliskiego Wschodu". Erdogan dodał, że Turcja ceni współpracę z Rosją w kwestii zwalczania terroryzmu.

"FT": Zachód coraz bardziej zaniepokojony współpracą Turcji i Rosji

Państwa Zachodu są coraz bardziej zaniepokojone pogłębianiem współpracy gospodarczej między Turcją a Rosją i biorą pod uwagę podjęcie działań przeciw Ankarze, jeśli będzie ona pomagać w unikaniu sankcji nałożonych na Moskwę - podał w sobotę "Financial Times".

Sześciu zachodnich urzędników powiedziało gazecie, że są zaniepokojeni zobowiązaniem do rozszerzenia współpracy w zakresie handlu i energii, które w piątek po czterogodzinnym spotkaniu w Soczi złożyli prezydenci Recep Tayyip Erdogan i Władimir Putin.

Jeden z urzędników UE wskazał, że Unia "coraz dokładniej" monitoruje współpracę turecko-rosyjską, co jest odzwierciedleniem obaw, iż Turcja "coraz bardziej" staje się platformą dla handlu z Rosją. Inny opisał zachowanie Turcji wobec Rosji jako "bardzo oportunistyczne", dodając: "Próbujemy sprawić, by Turcy zwrócili uwagę na nasze obawy".

Jak pisze "FT", USA wielokrotnie ostrzegały, że uderzą w kraje pomagające Rosji w unikaniu sankcji za pomocą "sankcji wtórnych", które wymierzone są w naruszenia poza jurysdykcją prawną USA; choć UE jest bardziej powściągliwa w tej kwestii. Dziennik przypomina, że wiceminister skarbu (finansów) USA Wally Adeyemo spotkał się w czerwcu z tureckimi urzędnikami i bankierami ze Stambułu, by ostrzec ich, aby nie stali się kanałem dla nielegalnych rosyjskich pieniędzy.

Jeden z wysokich rangą zachodnich urzędników, na których powołuje się "FT" zasugerował, że kraje mogą wezwać swoje firmy i banki do wycofania się z Turcji, jeśli Erdogan będzie realizował ustalone w piątek zobowiązania. Jak zauważa dziennik, to bardzo nietypowa groźba, biorąc pod uwagę, że Turcja jest członkiem NATO i jeśli zagraniczne firmy posłuchają się tego, może to sparaliżować jej gospodarkę.

Powiedział on, że kraje, które nałożyły sankcje na Rosję w związku z jej atakiem na Ukrainę, mogłyby "wezwać zachodnie firmy do wycofania się z relacji w Turcji lub do zmniejszenia swoich relacji z Turcją, w świetle ryzyka, które byłoby stworzone przez Turcję wskutek rozszerzania relacji z Rosją".

Jednak ta sugestia została odrzucona przez kilku innych zachodnich urzędników, którzy kwestionowali, jak to będzie działać w sensie praktycznym i prawnym oraz czy będzie to dobry pomysł. "Istnieją bardzo znaczące interesy gospodarcze, które prawdopodobnie mocno walczyłyby przeciw takim negatywnym działaniom" - powiedział jeden z europejskich urzędników. Ale dodał, że "nie wykluczyłby żadnych negatywnych działań, jeśli Turcja zbytnio zbliży się do Rosji".

Choć przyznał, że formalna decyzja UE w sprawie sankcji wobec Turcji byłaby wyzwaniem, biorąc pod uwagę podziały w bloku, to zasugerował, że niektóre kraje członkowskie mogłyby pojedynczo podjąć działania. "Na przykład mogłyby poprosić o ograniczenia w finansowaniu handlu lub poprosić duże firmy finansowe o zmniejszenie finansowania dla tureckich firm" - powiedział.

Trzech europejskich urzędników poinformowało, że nie było jeszcze żadnych oficjalnych dyskusji w Brukseli na temat możliwych reperkusji dla Turcji. Kilku innych wskazało, że pełne szczegóły i konsekwencje rozmów w Soczi nie są jeszcze jasne.

Cytowany przez agencję Interfax rosyjski wicepremier Aleksandr Nowak powiedział dziennikarzom, że Turcja zgodziła się zacząć płacić za rosyjski gaz w rublach, a Putin i Erdogan omówili dalszy rozwój więzi bankowych i rozliczeń w rublach i lirach.

Z kolei Erdogan wracając z Soczi powiedział w samolocie dziennikarzom, że nastąpił również "bardzo poważny rozwój" w sprawie korzystania z rosyjskiego systemu kart płatniczych MIR, który pozwala Rosjanom w Turcji płacić kartą w czasie, gdy Visa i Mastercard zawiesiły działalność w Rosji. Wskazał, że karty MIR pomogą rosyjskim turystom płacić za zakupy i hotele. Zachodni urzędnicy obawiają się, że mogą one być również wykorzystane do pomocy w omijaniu sankcji.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński 

(PAP)

jbw/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Czy to dobry moment na inwestowanie?

Czy to dobry moment na inwestowanie?

Komentarze (8)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jaszczura
Turcja musi się opowiedzieć, czy na pewno chce być w NATO.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
hotei
I tak Ruscy zaradzili problemowi, który sami wywołali.
Doprawdy zdumiewające są pokłady hipokryzji w tych starych dziadach u koryta. Czekam aż ich ludzie na taczkach wywiozą.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
prs
Hehehh..

Widac sankcje mocno dopiekaja gazpjutina..

Kooperatywa z edoganska polityka finansowa - 80% inflacji - "uleczy" ruskich..
lol..
pikawka
przeciez Turcja calkowicie ma na to wywalone skoro nawet sami ludzie nie korzystaja z wlasnej waluty. wskocza sobie do bricksa i tyle bo co maja innego zrobic? oglosic upadlosc i wyprzedac sie amerykanom za grosze jak inne kraje? moze tam jednak ktos mysli

Powiązane: Inwazja Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki