W obliczu nasilających się incydentów z wykorzystaniem balonów przemytniczych wlatujących w litewską przestrzeń powietrzną znad Białorusi, Łotwa i Polska są gotowe do negocjacji w sprawie wspólnego zamknięcia granic z Białorusią – oznajmiła w środę litewska premier Inga Ruginiene.


- Premierzy – zarówno Polski, jak i Łotwy – zapewnili mnie, że jeśli zajdzie potrzeba, są gotowi usiąść do stołu i omówić taką możliwość (zamknięcia granicy z Białorusią – PAP) – powiedziała w środę wieczorem w rozmowie z telewizją publiczną LRT premier Ruginiene.
Szefowa rządu podkreśliła jednak, że „jeszcze nie osiągnęliśmy tego etapu”.
- Kiedy to nastąpi, zaproszę wszystkich premierów i będziemy koordynować wspólne działania – powiedziała premier w programie telewizyjnym „Temat Dnia”.
Według litewskiej premier również Komisja Europejska wykazuje „aktywne zainteresowanie” zaistniałą sytuacją.
Z powodu nasilających się incydentów z wykorzystaniem balonów meteorologicznych i przemytniczych, wlatujących w litewską przestrzeń powietrzną znad Białorusi i zakłócających ruch na lotnisku w Wilnie, Litwa pod koniec października zamknęła granicę z Białorusią. Przed tygodniem litewski rząd podjął decyzję o ponownym otwarciu granicy, uznając, że sytuacja w sferze bezpieczeństwa nie uzasadnia już takiego rozwiązania.
Poprawa sytuacji okazała się tymczasowa. Z powodu balonów przemytniczych znad Białorusi w nocy z niedzieli na poniedziałek lotnisko w Wilnie było zamykane dwukrotnie. Na radarach odnotowano rekordową liczbę - 40 - znaków charakterystycznych dla balonów. Białoruś blokuje też ruch tysięcy litewskich ciężarówek, nie zezwalając im na powrót do kraju.
W zaistniałej sytuacji MSZ Litwy rozważa możliwości zastosowania m.in. sankcji krajowych. Szef litewskiej dyplomacji Kestutis Budrys zapowiedział w środę, że kwestia ta zostanie omówiona podczas posiedzenia Komisji Bezpieczeństwa Narodowego, które odbędzie się w czwartek.
Z powodu balonów przemytniczych lotnisko w Wilnie w październiku i listopadzie było zamykane dziewięć razy i raz w Kownie. Zawieszenie pracy lotnisk dotknęło około 250 lotów i 36 tys. pasażerów.
Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)
aki/ sp/
























































