Dwie nastolatki w wieku 15 i 16 lat odpowiedzą za udział w oszustwach metodą „na wnuczka”. Zdaniem dolnośląskich policjantów zostały zwerbowane do odbierania pieniędzy od zmanipulowanych przez przestępców seniorów. Sprawą zajmie się sąd rodzinny.


Jak poinformowali dolnośląscy policjanci, na trop dwóch nieletnich mieszkanek powiatu trzebnickiego natrafiono podczas analizy zgłoszonych w ostatnich miesiącach przestępstw. Zajmowali się tym kryminalni z Wałbrzycha. Ustalili, że zadaniem nastolatek było odbieranie gotówki od zmanipulowanych przez oszustów seniorów.
Odbierały tysiące złotych w Wałbrzychu i Dzierżoniowie
„Mundurowi udowodnili im, że przestępstw takich dokonały na początku grudnia zeszłego roku na terenie Wałbrzycha oraz w styczniu tego roku na terenie Dzierżoniowa” - przekazał w komunikacie prasowym asp. Paweł Noga z Sekcji Prasowej Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Jak podali policjanci, jedną z ofiar była seniorka, która 1 grudnia zeszłego roku odebrała telefon od mężczyzny podszywającego się pod jej syna. Oszust tłumaczył, że doprowadził do wypadku i – aby wyjść z więzienia – musi wpłacić kaucję. Seniorka przekazała za pośrednictwem nastolatek 15 tys. zł oraz 1 tys. euro. Policjanci ustalili również, że 6 stycznia nastolatki odebrały od 84-letniego mężczyzny w Dzierżoniowie ok. 100 tys. zł.
Mefedron w zamian za udział w przestępstwie
Obie zostały zatrzymane w jednej z miejscowości powiatu trzebnickiego. Jak powiedział asp. Paweł Noga, w miejscach ich zamieszkania znaleziono m.in. telefony komórkowe i 2,2 tys. zł w gotówce.
Dodatkowo młodsza z nieletnich przyznała się do posiadania narkotyków w postaci mefedronu. Środek miał być m.in. zapłatą za udział w przestępczym procederze.
Przestraszone przed sądem rodzinnym
Dalsze kroki wobec nastolatek będzie podejmował sąd rodzinny. Jak przypomniał asp. Paweł Noga, według ustawy o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich wobec takiej osoby, popełniającej czyny karalne, sąd może orzec środki wychowawcze, środek leczniczy oraz środek poprawczy. Kara może być orzeczona tylko w wypadkach prawem przewidzianych, jeżeli inne środki nie są w stanie zapewnić resocjalizacji nieletniego.
Według nieoficjalnych informacji PAP obie nastolatki nie zdawały sobie do końca sprawy z wagi przestępstw, o które są podejrzane, a podczas przesłuchania przez kryminalnych były przestraszone i niewiele mówiły o swoich motywacjach.
Policjanci po raz kolejny zaapelowali, aby nie przekazywać jakiejkolwiek gotówki osobom nieznajomym, które często podają się za kurierów, policjantów, adwokatów, a nawet prokuratorów, a są przestępcami. (PAP)
kak/ akar/


























































