Polacy wrócą do sklepów w każdą niedzielę, jeśli opozycji uda się przekuć większość parlamentarną we wspólne rządy. Chce tego ponad połowa Polaków – przypomina „Rzeczpospolita”.


O zniesieniu niedzielnego zakazu handlu w swoich „Stu konkretach” mówiła Koalicja Obywatelska, która po podliczeniu wszystkich głosów zdobyła 30,70 proc. głosów w wyborach parlamentarnych. Częścią pomysłu było jednak zapewnienie każdemu pracownikowi 200 proc. wynagrodzenia za pracę w dzień wolny oraz dwóch wolnych weekendów w miesiącu.
Trzecia Droga (14,4 proc. głosów) w swoim programie obiecywała z kolei dwie niedziele handlowe w miesiącu.
Zgodnie z ankietą przeprowadzoną przez „Rzeczpospolitą” za takim rozwiązaniem 63,3 proc. głosujących, przy czym 36 proc. zdecydowanie zgadza się z tym pomysłem.
Jak z kolei zauważa Krzysztof Poznański, dyrektor zarządzający Polskiej Rady Centrów Handlowych, cytowany przez „Rzeczpospolitą”, powrót do niedzielnego handlu zwiększy obroty branży o 4 proc., co przełoży się na dodatkowe wpływy z podatków, m.in. VAT-u oraz wzrost zatrudnienia. W samych galeriach handlowych liczba nowych miejsc pracy mogłaby wzrosnąć od 20 do 40 tys.



























































