Odpowiedzialność sprzedawcy obejmuje fabryczne wady towaru, w związku z czym nabywca ma prawo żądać odszkodowania za niewłaściwe wykonanie warunków umowy - uznał Sąd Najwyższy - podaje "Rzeczpospolita".
Sprawa dotyczyła klienta, który w 1999 r. nabył poloneza wartego 25 tys. zł. Okazało się jednak, że auto trawi nieusuwalna korozja nadwozia, dlatego klient postanowił odstąpić od umowy i zażadał zwrotu pieniędzy. Takie postępowanie było zgodne z warunkami rękojmi.
Sprzedawca na to nie przystał, więc sprawa trafiła do sądu, ale jak na złość samochód skradziono. W związku z powyższym klient powołał się na art. 471 k.c. i żądał wypłaty różnicy między wartością auta sprawnego i wadliwego. Sąd I instancji odrzucił jego wniosek, ale II instancja zasądziła 10 tys. zł zadośćuczynienia.
Sprzedawca wniósł więc kasację, w której zarzucał zrównanie rękojmi z uprawnieniami stanowionymi przez art. 471 k.c. oraz naruszenie art. 566 k.c. umożliwia nabywcy żądanie odszkodowania w ramach okoliczności niezależnych od sprzedawcy. Trudno bowiem uznać, żeby winę za skorodowane nadwozie ponosił autoryzowany diler.
Sąd Najwyższy nie zgodził się z tym stanowiskiem stwierdzając, że II instancja w swym rozstrzygnięiu prawidłowo posiłkowała się art. 471 k.c. Można zatem mówić o nienależytym wykonaniu umowy, gdyż wpłacając wymaganą sumę klient otrzymał pojazd wadliwy. W ten sposób SN wyeliminował możliwość argumentacji po stronie sprzedawcy.
Sygn. II CK 291/05
PS
Na podstawie: "Rzeczpospolita"
Izabela Lewandowska, "Sprzedawca odpowiada, choć nie zawinił"
Za wady fabryczne odpowie sprzedawca
2005-12-20 10:56
publikacja
2005-12-20 10:56
2005-12-20 10:56



















































