REKLAMA

Wybory w USA: Izba Reprezentantów dla Demokratów, Senat dla Republikanów

2018-11-07 06:32
publikacja
2018-11-07 06:32
Dodaj Bankier.pl w Google

We wtorkowych wyborach środka kadencji do Kongresu USA Partia Demokratyczna przejęła od Partii Republikańskiej (GOP) kontrolę nad Izbą Reprezentantów, podczas gdy Republikanie utrzymali większość w Senacie - wynika z prognoz powyborczych.

fot. Giorgio Viera / / EFE

Wiele wskazuje na to, że Republikanie nie tylko utrzymają kontrolę nad Senatem, ale również powiększą swoją przewagę nad Demokratami. Kandydaci Partii Demokratycznej przegrali wiele kluczowych wyścigów senackich, m.in. w Indianie, Missouri, Tennessee, Dakocie Północnej i Południowej oraz w Teksasie i na Florydzie.

Wakacje na giełdzie

Jednym z najciekawszych było senackie głosowanie w Teksasie. W tym stanie, tradycyjnie opowiadającym się w większości za GOP, wyzwanie obecnemu republikańskiemu senatorowi Tedowi Cruzowi rzucił demokratyczny kongresman Robert Francis "Beto" O'Rourke. Wygrał Republikanin, ale jego rywal ma powody do zadowolenia - przez znaczną część nocy prowadził, a strata jedynie kilkuset tysięcy głosów do zwycięzcy jest oceniana jako dobry wynik dla Demokraty w "Stanie Samotnej Gwiazdy".

Startujący jako niezależny kandydat w Vermoncie Bernie Sanders bez trudu po raz trzeci wywalczył w tym stanie mandat senatora. W Utah wyścig o miejsce w Senacie wygrał uznawany za faworyta były republikański kandydat na prezydenta Mitt Romney; przejmie on mandat po Republikaninie Orrinie Hatchu, który zrezygnował z ubiegania się o reelekcję.

Szczególnie zacięty okazał się, niemal już tradycyjnie, wyborczy pojedynek na Florydzie. Gubernatorem tego stanu zostanie Republikanin Ron DeSantis, który pokonał w głosowaniu burmistrza Tallahassee Andrew Gilluma. Ten drugi oficjalnie uznał już swoją porażkę.

W Georgii przegrała demokratyczna kandydatka Stacey Abrams. Miała ona szansę zostać pierwszą w historii USA czarnoskórą kobietą na stanowisku gubernatora.

Kandydaci Demokratów przejęli od Republikanów ten urząd w Michigan, Illinois, Kansas, Maine oraz Nowym Meksyku. W ich rękach urząd gubernatora pozostanie też m.in. w Kalifornii, Oregonie. Republikańscy kandydaci na gubernatorów wygrali za to m.in. w Iowa i Idaho.

W powyborczym przemówieniu dotychczasowa szefowa mniejszości Partii Demokratycznej w Izbie Reprezentantów Nancy Pelosi zapowiedziała, że "jutro w USA nastanie nowy dzień". Podkreśliła również, że "wszyscy mamy dość podziałów", nawiązując w ten sposób do wyjątkowej - według badań opinii publicznej - polaryzacji amerykańskiego społeczeństwa w tych wyborach.

Z wielu miejsc USA, szczególnie zachodnich stanów, wciąż spływają wyniki. W środę polskiego czasu powinien być znany dokładny skład Kongresu USA oraz układ sił w obu jego izbach.

Wywodzący się z Partii Republikańskiej prezydent USA Donald Trump ocenił, że wynik GOP we wtorkowych wyborach to "olbrzymi sukces". Republikanie stracili w tym głosowaniu kontrolę na Izbą Reprezentantów USA, ale utrzymali większość w Senacie. "Olbrzymi sukces dzisiejszej nocy. Dziękuję wszystkim!" - napisał Trump na Twitterze.

Jak poinformował współpracownik Pelosi, prezydent pogratulował Demokratom zdobycia większości w Izbie Reprezentantów.

Przedstawiciele Demokratów zapowiadają, że większość w Izbie Reprezentantów będą wykorzystywać do przeciwstawiania się niektórym politycznym inicjatywom Trumpa.

AP podaje, że w nowej Izbie Reprezentantów mandaty obejmie rekordowo wysoka liczba 85 kobiet, jednak - jak podkreśla agencja - nadal zdecydowaną większość będą w niej stanowić mężczyźni. O miejsce w izbie niższej Kongresu ubiegało się ponad 230 kandydatek.

Agencje informują, że po raz pierwszy w historii w Kongresie USA znajdą się muzułmanki. Do Izby Reprezentantów wejdą Demokratki - 42-letnia Rashida Tlaib ze stanu Michigan i 36-letnia Ilhan Omar z Minnesoty. Jako jedna z najmłodszych kobiet do niższej izby Kongresu dostała się 29-letnia Demokratka Abby Finkenauer z Iowa.

Z najnowszych medialnych prognoz i danych firmy DDHQ wynika, że demokratyczni kandydaci wygrali z co najmniej 17 politykami GOP, starającymi się o reelekcję w uważanych za umiarkowane, podmiejskich okręgach w kraju - m.in. w Waszyngtonie, Nowym Jorku, Filadelfii, Miami, Chicago i Denver. Wyniki z Zachodniego Wybrzeża wciąż napływają.

Według aktualizowanych na bieżąco danych na stronie ABC News Partia Demokratyczna zapewniła sobie w Izbie Reprezentantów 214 mandatów, przy czym do przejęcia kontroli nad izbą od Republikanów potrzebuje ich 218. (PAP)

mobr/ akl/ mal/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
open_mind
Warto obserwować m.in. 29-letnią Alexandrię Ocasio-Cortez, socjal lewaczka najmłodszą kobietę wybraną do Kongresu USA; Inaczej - USA Witajcie w cudownym świecie socjalistycznym! Chyba Marksa i Engelsa z Leninem na nowo powołają do życia. Smutne. Teraz czekamy na odtajnienie Akt FBI przez Trumpa, (ma stanąć około 40 tysięcy w stan Warto obserwować m.in. 29-letnią Alexandrię Ocasio-Cortez, socjal lewaczka najmłodszą kobietę wybraną do Kongresu USA; Inaczej - USA Witajcie w cudownym świecie socjalistycznym! Chyba Marksa i Engelsa z Leninem na nowo powołają do życia. Smutne. Teraz czekamy na odtajnienie Akt FBI przez Trumpa, (ma stanąć około 40 tysięcy w stan oskarżenia przed trybunałem wojskowym – Podesty i inne gady ) jeśli to nie nastąpi to pojadą z nim równo. Jedno jest pewne - Będzie się działo. A wszystko przez mega pierdylion-owy dług podparty długiem.
talmud
cale komunistyczne(demokratyczne) obiecywanie nierealnych rzeczy (sluzba zdrowia dla wszystkich, darmowa edukacja) plus potezne pieniadze od "tych ktorzy walcza o sprawiedliwosc spoleczna" (sic!!!!!) & tylko minimalna wygrana :(:(
za 2 lata potezna fala republikanska zmyje te pomyje ............
open_mind
"za 2 lata potezna fala republikanska zmyje te pomyje ............" Tak uczy historia !
ajwaj
Bylby czas, zeby prez. Trump mial rozwiazane rece i neocons 80+ nie blokowali jego polityki zagranicznej. Zagraniczna polityka jest w 90 % skierowana na rynek wewnetrzny USA.
ajwaj
""Wyimaginowana wyższość USA""
Polityka USA odzwierciedla naiwny szowinizm i megalomanię ludzi, którzy wierzą, że są niepokonani.
Od Dr. Hans-Jürgen Klose
"Los chroni dzieci, idiotów, pijaków i Stany Zjednoczone". To powiedzenie pruskiego męża stanu Otto von Bismarka miało długą żywotność. Ponieważ
""Wyimaginowana wyższość USA""
Polityka USA odzwierciedla naiwny szowinizm i megalomanię ludzi, którzy wierzą, że są niepokonani.
Od Dr. Hans-Jürgen Klose
"Los chroni dzieci, idiotów, pijaków i Stany Zjednoczone". To powiedzenie pruskiego męża stanu Otto von Bismarka miało długą żywotność. Ponieważ Stany Zjednoczone coraz bardziej się rozdzielają między Republikanów i Demokratów, ta opatrzność się skończyła.

Wyższość Amerykanów, bez względu na to, w jakiej dziedzinie, nie jest już obecna w rzeczywistości. Czy to wojskowe, czy gospodarcze, inni dogonili. Ale największym niebezpieczeństwem są same USA. W XVI wieku mieliśmy stan Inków w Ameryce Południowej, który był tak potężny, tak kulturowo zaawansowany i tak wojowniczy, że na kontynencie nie było konkurencji. Po krótkiej bratobójczej wojnie i tymczasowym podziale imperium, 180 hiszpańskich żołnierzy zostało zmuszonych do zlikwidowania tego królestwa z ziemi.

Dziś amerykański styl życia jest możliwy tylko dla 20 procent obywateli USA.

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki