REKLAMA
TYLKO U NAS

Woda odpadła, ale podniosła składki ubezpieczeń. Kierwiński: Państwo będzie reagować

2025-07-15 09:11
publikacja
2025-07-15 09:11

W związku ze wzrostem stawek polis ubezpieczeniowych na terenach zalanych podczas powodzi z 2024 r. minister Marcin Kierwiński zapowiedział rozmowy z prezesem PZU i szefem MAP Jakubem Jaworowskim. Jeśli na nieszczęściu ludzi jakaś firma chce robić pieniądze, państwo będzie reagować - dodał.

Woda odpadła, ale podniosła składki ubezpieczeń. Kierwiński: Państwo będzie reagować
Woda odpadła, ale podniosła składki ubezpieczeń. Kierwiński: Państwo będzie reagować
fot. Krzysztof Zatycki / / FORUM

W ubiegłym tygodniu Polsat News informował, że poszkodowani przez ubiegłoroczną powódź mieszkańcy południa Polski wyremontowali domy i chcieli je ubezpieczyć. Tymczasem towarzystwa ubezpieczeniowe albo odmawiają, albo oferują bardzo wysokie stawki. Kwota prywatnej polisy - jak podano - wzrosła z 8 do 96 tys. zł, a za ubezpieczenie gminnych budynków w Stroniu Śląskim zażądano nie 30 tys. zł, a 5 mln zł.

Zapytany, o tę kwestię we wtorek na antenie Polsat News, minister ds. odbudowy po powodzi Marcin Kierwiński zapowiedział, że będzie na ten temat rozmawiał z prezesem PZU oraz z ministrem aktywów państwowych Jakubem Jaworowskim.

- Każda sprawa jest bardzo indywidualna, ale jeżeli zdarzą się takie sytuacje, o których państwo donosiliście, to każda z nich wymaga indywidualnego rozpatrzenia - powiedział Kierwiński.

Zastrzegł, że „państwo wprost nie może wpływać na rynek ubezpieczeniowy, natomiast wtedy, gdy konkurencja jest zaburzona, gdy na nieszczęściu ludzi jakakolwiek firma chce robić pieniądze, to państwo będzie reagować”. (PAP)

mgw/ pad/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (3)

dodaj komentarz
lebero654
Nie wiem czego się spodziewali powodzianie. Najpierw pobudowali domy w strefie powodziowej, za przyzwoleniem lokalnej władzy. Na koszt budżetu państwa czyli zwykłego podatnika odratowano im majątek, a teraz jeszcze ubezpieczyciel ma ich traktować odrębną składką przy ponoszeniu zwiększonego ryzyka. I jeszcze minister interweniuje!Nie wiem czego się spodziewali powodzianie. Najpierw pobudowali domy w strefie powodziowej, za przyzwoleniem lokalnej władzy. Na koszt budżetu państwa czyli zwykłego podatnika odratowano im majątek, a teraz jeszcze ubezpieczyciel ma ich traktować odrębną składką przy ponoszeniu zwiększonego ryzyka. I jeszcze minister interweniuje!!! Faktem jest, że ubezpieczyciele kantują przy wypłatach odszkodowań nie honorując ewidentnie prawidłowych rachunków, ale najpierw trzeba było porozbierać zalewane budynki i zakazać budowy. Niemcy 100 lat temu porobili strefy zalewowe na których był zakaz budowania, ale Polacy wiedzą lepiej i je zabudowali. A teraz co 10 lat podatnicy składają się, żeby zapłacić za głupotę innych. A jeszcze politykierzy użalają się nad losem powodzian.
jan-kowalski
"W związku ze wzrostem stawek polis ubezpieczeniowych na terenach zalanych podczas powodzi z 2024 r. minister Marcin Kierwiński zapowiedział rozmowy z prezesem PZU i szefem MAP Jakubem Jaworowskim. Jeśli na nieszczęściu ludzi jakaś firma chce robić pieniądze, państwo będzie reagować - dodał."

Nigdy nie miałem rządzących
"W związku ze wzrostem stawek polis ubezpieczeniowych na terenach zalanych podczas powodzi z 2024 r. minister Marcin Kierwiński zapowiedział rozmowy z prezesem PZU i szefem MAP Jakubem Jaworowskim. Jeśli na nieszczęściu ludzi jakaś firma chce robić pieniądze, państwo będzie reagować - dodał."

Nigdy nie miałem rządzących w Polsce (Polską) za tytanów intelektu, ale tu Pan Minister popisał się populizmem podszytym całkowitą nieznajomością zasad, na jakich funkcjonuje rynek ubezpieczeniowy. Towarzystwa ubezpieczeniowe przy dokonywaniu wyceny obowiązane są (prawnie) posługiwać się określonymi formułami (oczywiście z pewnymi widełkami) w celu wyceny danego ubezpieczenia i wyliczenia składki (za ich naruszenie nadzorca/KNF może nałożyć na TU kary) - formuły te przewidują m.in. wzrost ceny w przypadku podwyższonego ryzyka, a takie niewątpliwie zachodzi w przypadku terenów regularnie zalewanych przez powodzie.
Jakoś w przypadku kierowców powodujących częściej wypadki ta prosta zasada nikogo, w tym Pana Ministra, nie oburza. A tu proszę...
maxykaz
Zrobili monopol w ubezpieczeniach i teraz udają ze walczą z problemem co sami go wytworzyli

Powiązane: Powódź 2024 - wsparcie dla poszkodowanych

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki