Szef MSZ Włoch, wicepremier Antonio Tajani powiedział w poniedziałek, że USA zapewniły państwa G7, że nie chcą wywoływać niestabilności po tym, gdy amerykański Sąd Najwyższy unieważnił istotną część polityki ceł Donalda Trumpa. Prezydent zapowiedział następne nowe globalne cła w wysokości 15 procent.


Tajani napisał na platformie X: „Wziąłem udział z Brukseli w ważnym spotkaniu ministrów handlu G7, aby natychmiast poruszyć kwestię decyzji Sądu Najwyższego USA w sprawie ceł”.
Dodał: „Otrzymaliśmy zapewnienia od strony amerykańskiej o ich woli, by nie tworzyć niestabilności dla naszych firm. Ważne jest to, aby kontynuować konstruktywną współpracę z Waszyngtonem w celu szybkiego przejścia na nowy system. Po obu stronach Atlantyku mamy wspólny cel: przewidywalność dla naszych firm, wzmocnienie partnerstwa gospodarczego i odnowione zaangażowanie na rzecz wzrostu”.
W piątek Sąd Najwyższy USA uznał, że prezydent Trump nie miał uprawnień do nakładania ceł na mocy ustawy o międzynarodowych uprawnieniach ekonomicznych w sytuacjach nadzwyczajnych (International Emergency Economic Powers Act, IEEPA). Ustawa ta, stosowana dotąd głównie do wprowadzania sankcji, stanowiła podstawę prawną większości ceł nałożonych przez Trumpa, w tym 10-procentowych taryf na towary z niemal wszystkich państw świata.
W reakcji na piątkowe orzeczenie Trump ostro skrytykował sędziów Sądu Najwyższego i poinformował, że nałożył na 150 dni cła na towary importowane do USA w wysokości 10 proc. W sobotę prezydent ogłosił, że podwyższy je do 15 procent.(PAP)
sw/ mal/


























































