Wojciech Jasiński tłumaczy, że data podjęcia tej decyzji to przypadek. Zapewnia, że zapoznał się ze sprawą i z powodu stwierdzenia braku majątku, który mógłby pokryć roszczenia wierzycieli, dług anulował.
"Gazeta Wyborcza" wyjaśnia, że długi PC sięgały początku lat 90-tych, gdy partia wynajmowała od RSW Prasa Książka Ruch lokal przy ulicy Bagatela 14 w Warszawie. Dziennik pisze, że Prozumienie Centrum miało zalegać z opłatą za czynsz i telefony. Sprawa ciągnęła się latami, aż do lutego 2007 roku, kiedy komornik zdecydował o umożeniu postępowania z powodu braku majątku, który mógłby zająć.
Więcej o długach Porozumienia Centrum - w "Gazecie Wyborczej".
GW/IAR/jp/kk
Źródło:IAR



























































