Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta chce wykorzystać sztuczną inteligencję w celu wyszukiwania klauzul niedozwolonych. Właśnie został ogłoszony konkurs na zaprojektowanie narzędzia, które miałoby m.in. samodzielnie wyszukiwać i weryfikować umowy oraz regulaminy dostępne w sieci.


Przeczytaj także
UOKiK ogłosił konkurs na zaprojektowanie narzędzia, które za pomocą sztucznej inteligencji (AI) wspomogłoby pracę urzędników w zakresie analizy wzorców umów na różne usługi. Nowy program miałby weryfikować dokumenty sprawdzając, czy nie zawierają one postanowień niedozwolonych, czyli takich, które mogłyby ograniczać prawa konsumentów.
– Narzędzie będzie ważnym wsparciem dla pracowników UOKiK w wyszukiwaniu niedozwolonych klauzul i automatycznej analizie bardzo dużej ilości danych. Pozwoli to na szybkie i skuteczne eliminowanie naruszeń, a także szeroki bieżący monitoring umów przedstawianych konsumentom. To pierwszy projekt, w którym nasz Urząd będzie wdrażał oprogramowanie wykorzystujące sztuczną inteligencję – mówi Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK.
Wedle założeń UOKiKu narzędzie miałoby analizować umowy, do których pewne wątpliwości mieli sami konsumenci. Dodatkowo, dzięki web cawlerowi (robotowi internetowemu), program miałby skupić się na wstępnym prześwietlaniu umów i regulaminów, znajdujących się na stronach internetowych przedsiębiorców. Po znalezieniu klauzuli abuzywnej, inaczej niedozwolonej, narzędzie to miałoby zaznaczyć przepis oraz wskazać powód, dla którego uznało go za niewłaściwy. Ostateczna decyzja, co do zasadności działania programu, należeć ma do urzędnika. System będzie posiadał również funkcję automatycznego uczenia się. Proces ten nadzorowany byłby przez pracowników UOKiKu.
Przeczytaj także
Wdrożenie tego systemu ma usprawnić działanie urzędu pod kątem wyszukiwania klauzul abuzywnych. Za klauzule te uważa się zapisy nieuzgodnione z konsumentem, a które naruszają jego interesy, określając jego prawa i obowiązki. Zgodnie z prawem takie nieuzgodnione fragmenty umów i regulaminów są niewiążące.
Konkurs został sfinansowany z unijnego Programu ochrony konsumentów (2014-2020). Budżet na jego realizację wynosi 1,45 mln zł. Cały proces ma nadzorować GovTech Polska, podmiot zajmujący się koordynowaniem kluczowych projektów cyfryzacji w Polsce. Wdrożenie nowego narzędzia zaplanowano na koniec 2022 r.



























































