REKLAMA
ZŁOTY BANKIER

Tydzień dużych zaskoczeń

Ignacy Morawski2019-05-27 08:55główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData
publikacja
2019-05-27 08:55

Ostatnie dni były mocno zaskakujące. O politycznych zaskoczeniach lepiej opowiedzą państwu eksperci od polityki, choć patrząc na trafność prognoz w tej dziedzinie, nie oczekiwałbym wiele. Ja skupię się na zaskoczeniach ekonomicznych. Jest ich sporo i są pozytywne, ale wciąż zastanawiający jest rozjazd między faktyczną koniunkturą, a tym co pokazują istotne wskaźniki ze światowej gospodarki. 

Tydzień dużych zaskoczeń
Tydzień dużych zaskoczeń
fot. cherezoff / / YAY Foto

Nasz indeks zaskoczeń SpotData zanotował w ubiegłym tygodniu silny wzrost, w okolice wieloletnich szczytów. Indeks mierzy różnicę między danymi spływającymi z gospodarki (mierzymy 15 najistotniejszych zmiennych) a prognozami rynkowymi, ważoną zmiennością prognoz. Indeks znów przekroczył poziom 1, co zdarza się średnio dwa razy w roku. Oznacza to, że dane są lepsze o więcej niż jedno odchylenie standardowe prognoz, a w praktyce – że dane są lepsze niż 70-80 proc. prognoz rynkowych. 

Mocno na plus zaskoczyły dane o produkcji przemysłowej, produkcji budowlanej i sprzedaży detalicznej. Na razie nie ma żadnych sygnałów, by realna aktywność gospodarcza w Polsce reagowała na słabszą koniunkturę w Niemczech. Wzrost gospodarczy w tym roku może spokojnie być zbliżony do 4,5 proc. 

fot. / / SpotData

Jednocześnie z największych światowych gospodarek wciąż spływają mizerne dane, przynajmniej te dotyczące nastrojów menedżerów firm. Indeks PMI dla przetwórstwa przemysłowego w Niemczech spadł nieoczekiwanie od poziomu 44,3 pkt (o 0,1 pkt, ale oczekiwano wzrostu). To są wciąż poziomy zbieżne z głęboką recesją przemysłową. A prowadząca badanie firma Markit twierdzi, że jest coraz więcej sygnałów, iż słaba koniunktura w przemyśle przekłada się negatywnie na zatrudnienie.  Co gorsze, słabo wypadł analogiczny indeks dla amerykańskiego przetwórstwa. Spadł do 50,6 pkt, czyli o aż 2 pkt w ciągu miesiąca, i znalazł się na najniższym poziomie od niemal sześciu lat. Przemysł w USA był do tej pory odporny na zawirowania w Europie i Azji, ale ewidentnie tamtejsi menedżerowie dostrzegają gorsze trendy. 

Reklama

Te wszystkie dane o nastrojach na świecie byłyby powodem do pesymizmu gdyby nie fakt, że w ostatnich miesiącach PMI słabo mierzył realną aktywność gospodarczą. Nad światem widzą czarne chmury, ale wciąż można mieć nadzieję, że nie będzie z nich deszczu.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Urząd blokuje wyegzekwowanie 174,5 mln zł od Gazpromu. Konflikt może przeciąć minister finansów
Ignacy Morawski
Ignacy Morawski
główny ekonomista „Pulsu Biznesu” i dyrektor SpotData

Pomysłodawca projektu i szef zespołu SpotData. Przez wiele lat pracował w sektorze bankowym (WestLB, Polski Bank Przedsiębiorczości), gdzie pełnił rolę głównego ekonomisty. W latach 2012-16 zdobył wiele wyróżnień w licznych rankingach, zajmując m.in. dwukrotnie miejsce na podium konkursu na najlepszego analityka makroekonomicznego organizowanego przez "Rzeczpospolitą" i Narodowy Bank Polski. W 2017 roku znalazł się na liście New Europe 100, wyróżniającej najbardziej innowacyjne osoby Europy Środkowej, publikowanej przez „Financial Times”. W 2019 r. wyróżniony przez ThinkTank jako jeden z 10 ekonomistów najbardziej słuchanych przez polski biznes. W tym samym roku projekt SpotData, który założył, został nominowany do nagrody GrandPress Digital. Absolwent ekonomii na Uniwersytecie Bocconi w Mediolanie i nauk politycznych na Uniwersytecie Warszawskim.

Tematy
Konto firmowe to nie tylko opłata za rachunek. Te koszty też mają znaczenie
Konto firmowe to nie tylko opłata za rachunek. Te koszty też mają znaczenie

Komentarze (3)

dodaj komentarz
sel
Ziemniaki już są 5 razy droższe niż 3 lata temu , to nie ma siły żeby mięso nie zdrożało przynajmniej 2 razy ..
karroryfer
nad światę WISZĄ czarne chmury - prawda ? :P
bt5
Po prostu pan Morawski mnie osłabił swoim wnioskiem że nie ma sygnałów spadającej koniunktury. Dane rdr są nie odpowiednie do oceny tendencji spadkowych czy wzrostowych. A dane w odniesieniu do miesiąca poprzedzającego są przecież spadkowe, np. produkcja przemysłowa minus 3.6 , zatrudnienie minus 2 tys. , gwałtowny spadek nowych Po prostu pan Morawski mnie osłabił swoim wnioskiem że nie ma sygnałów spadającej koniunktury. Dane rdr są nie odpowiednie do oceny tendencji spadkowych czy wzrostowych. A dane w odniesieniu do miesiąca poprzedzającego są przecież spadkowe, np. produkcja przemysłowa minus 3.6 , zatrudnienie minus 2 tys. , gwałtowny spadek nowych pozwoleń na budowę. Na całym świecie są wyraźne oznaki malejącej aktywności gospodarczej i nie ma cudu żeby nie odbiło się to na polskiej gospodarce. Oczywiście można zrobić nawet i 1000+ dla ożywienia konsupcji , ale efektem będzie w końcu rosnący deficyt budżetowy i handlowy oraz osłabienie złotego oraz rosnące ceny paliw i żywności.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki