Nie będzie łatwego zakończenia konfliktu na Ukrainie; musimy być przygotowani na długotrwałą niestabilność za wschodnią granicą - podkreślił w środę w Sejmie premier Donald Tusk.
"Musimy być przygotowani na długotrwałą niestabilność za wschodnią granicą Rzeczpospolitej. Dlatego będziemy budowali zestaw środków, które wzmocnią nasze możliwości szybkiej reakcji w sytuacjach krytycznych" - powiedział premier.
Poinformował, że zmieniane są "właśnie w tej chwili priorytety w zakresie kolejności dozbrajania polskiej armii", jest też decyzja, aby Rządowe Centrum Bezpieczeństwa bezpośrednio podlegało ministrowi spraw wewnętrznych. "Chcemy także szybko przeprowadzić gotowe już w tej chwili pakiety ustaw, które dotyczą służb specjalnych, m in. chodzi o integrację wojskowych służb z wojskiem". (PAP)
tgo/ mok/


















































