REKLAMA
WAŻNE

Turcja: UE "depcze" międzynarodowe prawo

2020-03-07 08:08
publikacja
2020-03-07 08:08

Turcja oskarżyła w piątek Unię Europejską o polityczne wykorzystywanie migrantów, którzy od kilku dni próbują przekroczyć granicę turecko-grecką i przedostać się na teren UE. Zdaniem Ankary Wspólnota "depcze" międzynarodowe prawo, dające każdemu prawo do azylu.

/ fot. Goktay Koraltan / ZUMA Press

Tureckie ministerstwo spraw zagranicznych oświadczyło, że wsparcie UE dla Grecji w powstrzymywaniu migrantów na granicy świadczy o ignorowanie unijnych przepisów i wartości.

Wcześniej w piątek szefowie MSZ państw UE w komunikacie po swym posiedzeniu w Zagrzebiu oznajmili, że decyzja Turcji o otwarciu dla migrantów granicy z Grecją, nie zważając na umowę migracyjną z UE z 2016 roku, jest nie do przyjęcia i taka presja polityczna zostanie odrzucona.

"UE ponownie wyraża poważne zaniepokojenie sytuacją na granicy grecko-tureckiej i zdecydowanie odrzuca wykorzystanie przez Turcję presji migracyjnej do celów politycznych" - napisali ministrowie w oświadczeniu.

W tle sporu między UE z Turcją głos w tej sprawie zabrał w piątek także premier Grecji Kyriakos Micotakis, który w telewizji CNN powiedział, że umowa migracyjna z 2016 roku jest "martwa". Oskarżył Ankarę o wspomaganie napływu tysięcy ludzi na granicę Turcji z Grecją.

"Teraz bądźmy szczerzy, umowa jest martwa - powiedział Micotakis - Turcja zdecydowała się całkowicie złamać porozumienie z powodu tego, co wydarzyło się w Syrii".

Dziesiątki tysięcy migrantów i uchodźców usiłuje od tygodnia przedostać się do Grecji drogą lądową od wschodu, od strony Turcji oraz przez morze po ogłoszeniu przez Ankarę otwarcia dla migrantów dotychczas strzeżonych granic.

Po kilku miesiącach gróźb prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział, że jego kraj nie będzie już dłużej strzegł bram Europy i nie będzie powstrzymywał migrantów, którzy na mocy umowy z UE z 2016 roku pozostali na terytorium Turcji.

Turcja zobowiązała się w 2016 roku do zatrzymania nielegalnej migracji ze swojego terytorium do Unii Europejskiej w zamian za wsparcie ze strony Wspólnoty. Turcja przyjęła u siebie ok. 3,7 miliona syryjskich uchodźców i jest to największa populacja uchodźców na świecie. (PAP)

zm/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (6)

dodaj komentarz
prs
Uchodzca jest uchodzca juz w kraju sasiadujacym, nie 25 granic dalej..
and00
Generalnie za taki numer z emigrantami, UE jak by miła jaja powinna wprowadzić potężne sankcje na Turcję
Embargo handlowe, zamrożenie kapitałów, zakaz ruchu osobowego i turystyki, dodatkowo rozważyć odcięcie od światowego systemu rozliczeniowego
Gwarantuję że w 1 dzień sami zawieźli by tych bandytów z całego
Generalnie za taki numer z emigrantami, UE jak by miła jaja powinna wprowadzić potężne sankcje na Turcję
Embargo handlowe, zamrożenie kapitałów, zakaz ruchu osobowego i turystyki, dodatkowo rozważyć odcięcie od światowego systemu rozliczeniowego
Gwarantuję że w 1 dzień sami zawieźli by tych bandytów z całego muzułmańskiego świata z powrotem na syryjską granicę
gregzacha
Sam na spółkę z Ruskimi bombarduje cywilów w Syrii a tu powołuje się na prawo międzynarodowe .. śmiechu warte. Pier.... jak nasz pis.
jarekzbyszek
abcx... chyba nie ogarniasz to co piszesz? Wojnę w Syrii prowadzi Rosja i Turcja.
samsza
Jeszcze chwila, a byli żołnierze państwa islamskiego zrozumieją, że łatwiej w Turcji coś wysadzić i wywalczyć sobie pozycję, niż próbować czegoś w EU.
abcx
Kraje które prowadzą wojnę w Syrii: USA, Izrael, Arabia Saudyjska powinny przyjąć wszystkich uchodźców jako skutek swoich działań np: wykonanych bombardowań miast w Syrii.

Powiązane: Unia zmaga się z napływem imigrantów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki