REKLAMA
TYLKO U NAS

Trump tańczy, jak mu Putin zagra? Brytyjskie media analizują jego działania

2025-02-20 12:18
publikacja
2025-02-20 12:18

Komuś patrzącemu z zewnątrz może się wydawać, że „Trump tańczy, jak Putin mu zagra” - ocenia dziennik „The Telegraph. W przeciwieństwie do innych brytyjskich gazet wyraża jednak nadzieję, że jest to tylko taktyka negocjacyjna amerykańskiego prezydenta.

Trump tańczy, jak mu Putin zagra? Brytyjskie media analizują jego działania
Trump tańczy, jak mu Putin zagra? Brytyjskie media analizują jego działania
fot. Mikhail Klimentyev / / FORUM

Analizując konflikt między prezydentem USA Donaldem Trumpem a prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim „The Telegraph”, zauważa, że amerykański przywódca „papuguje” zarzuty, jakie pod adresem ukraińskiego przywódcy stawia Kreml (tj. że po upływie kadencji Zełenski w czasie wojny rzekomo stracił legitymację do sprawowania urzędu). Także przypisywanie Ukrainie winy za wybuch wojny jest sugestią „skopiowaną bezpośrednio z kremlowskiej ściągawki” - dodaje.

„Wygląda na to, że Donald Trump doszedł do rozdroża” - wnioskuje dziennik, stawiając pytanie, czy w rezultacie prezydent USA „zapoczątkuje nowe imperium rosyjskie pod przewodnictwem Władimira Putina". Zdaniem gazety właśnie taki „scenariusz wydaje się najbardziej prawdopodobnym rezultatem” jego obecnych działań.

Autor komentarza dopuszcza jednocześnie, że wypowiedzi Trumpa „są tylko kolejną zagrywką. Przypomina wypowiedź byłego konserwatywnego premiera Borisa Johnsona, który zapytał, „kiedy wreszcie Europejczycy przestaną oburzać się Trumpem i pomogą mu wygrać wojnę. Stwierdził, że w zamyśle Trumpa jego „wypowiedzi (...) nie mają być historycznie ścisłe, ale mają wstrząsnąć Europejczykami, by wymusić na nich działanie”. Komentator nazywa zachowanie Trumpa „starą, wypróbowaną taktyką” i przekonuje, że często zaczyna on od stawiania żądań nie do spełnienia, aby doprowadzić do znalezienia dających się zrealizować rozwiązań. Na koniec artykułu zatytułowanego „Chwila, w której Trump cementuje swoje dziedzictwo” autor wyraża nadzieję, że być może prezydent USA chce po prostu „zmobilizować Europę do zwiększenia wydatków na obronę i zapewnienia bezpieczeństwa Ukrainie”.

W innym tekście opublikowanym przez „The Telegraph” dziennik cytuje wypowiedzi osoby, która przed dekadą uczestniczyła w negocjacjach z Rosją. Rozmówca gazety podkreślił, że amerykańska delegacja nie powinna składać się z "chóru niewiniątek", które przez brak doświadczania i przygotowania "wpadną w zastawioną przez Kreml pułapkę". Jeżeli USA uznają tempo zawarcia porozumienia pokojowego za ważniejsze od wynegocjowanie warunków umożliwiających stabilny pokój, strona rosyjska „bezlitośnie to wykorzysta” - ocenił.

„The Times” w tekście „Trump nienawidzi Ukrainy” ocenia, że wymierzona w to państwo „obsesja” Trumpa wzięła się z jego klęski wyborczej - był wówczas oskarżony o to, że jako prezydent wstrzymał pomoc dla Ukrainy, usiłując wymusić na niej działania przeciwko konkurentowi Trumpa, Joe Bidenowi. Ukraina nie poddała się naciskom. Gazeta przypomina zeszłoroczną wypowiedź Lva Parnasa, który wówczas pracował dla republikańskiej administracji USA: „Trump nienawidzi Ukrainy. On sam i jego otoczenie wierzą, że Ukraina była przyczyną problemów Trumpa. Zdaniem gazety antypatia Trumpa wobec Zełenskiego i Ukrainy stoi „w jaskrawej sprzeczności z podziwem, jaki ma dla Putina, byłego oficera KGB, który zdławił wszelką opozycję polityczną w Rosji.

Także „The Independent” wraca do początków konfliktu między prezydentami Ukrainy i USA, i podkreśla, że obecna seria werbalnych ataków Trumpa nastąpiła po rozpoczęciu dwustronnych rozmów rosyjsko-amerykańskich. Dziennik ocenia, że sekretarz stanu USA Marco Rubio „w zasadzie oddał Rosji decydujący głos w negocjacjach”, wykluczając z rozmów Zełenskiego i resztę Europy.

„The Guardian” zauważa, że wydaje się, iż USA i Ukraina „zmierzają ku nieodwracalnemu rozłamowi” i przypomina "pełne nieprawdziwych stwierdzeń" wypowiedzi Trumpa. Także i ta gazeta podkreśla, że zarzuty amerykańskiego prezydenta są „echem narracji Kremla. (PAP)

os/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (22)

dodaj komentarz
polonu
Rosja skupia się na Arktyce , z UPO wcami mają tylko same problemy .więcej wydatku jak zysku . wschód tam gdzie byli Rosjanie muszą odbudować uprzemysłowić , to wszystko krocie będzie kosztować reszte Ukrainy zostawią UPO wcą oby tylko nie ściągali wojsk i nie atakowali Rosji
men24a
Anglicy próbują bronić ale czy da się obronić Trumpa ? No notoryczny kłamca, zapewne dba o swoje interesy i Muska, to on doprowadził do zapaści finansów w USA obniżając mocno podatek dochodowy a cłami jeszcze spotęguje problem.
Wszędzie krzyczy a efektów brak
trolley
Anglicy? XD a którzy? XDXD Bo dolary przeciw orzechom że większość Anglików szczerze nienawidzi Starmera i po cichu klaszcze Trumpowi hehe
platfusoptymista
Usunięto mój komentarz o tym, że naczelnym Telegrapha jest podżegacz wojenny Boris Johnson.
prs
Nikt w Europie nie jest blizej i nie zna Amerykanow lepiej niz.. Brytyjczycy..

..lol..
platfusoptymista
Masz przestarzałe wiadomości
platfusoptymista
Naczelnym Telegrapha jest błazen Boris Johnson, który wykolił rozmowy ukraińsko-rosyjskie w Stambule więc czego się po tym szmarławcu spodziewać. Żenada coś takiego przedrukowywać.
meliska
Piszecie "brytyjskie media analizują..." i tytułem tej "analizy" jest "Trump tańczy jak mu Putin zagra". To jest wręcz absurdalny poziom infantylizacji i propagandy.

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki