Wielka Brytania pozyskała pakiet inwestycji o wartości 150 mln funtów od amerykańskich firm, podczas trwającej wizyty prezydenta USA Donalda Trumpa – podał w środę brytyjski rząd. Jak podkreślono to rekordowa suma, jaką kiedykolwiek ogłoszono w związku z wizytą przywódcy w Wielkiej Brytanii.


Obejmując pakiet inwestycji amerykańskich firm oraz zobowiązania brytyjskich przedsiębiorstw, banków i instytucji finansowych do inwestowania w USA, a także zapowiedź rządu brytyjskiego o zakupie aktywów amerykańskich firm o wartości ok. 60 mld funtów przez 5 lat, to całkowita wartość umów handlowych wyniosła ok. 280 mld funtów.
Rząd ujawnił, że Blackstone zadeklarowało uruchomienie nowej inwestycji w wysokości 90 mld funtów, co stanowi dodatek do wcześniej ogłoszonych 10 mld funtów przeznaczonych na rozwój centrów danych w Wielkiej Brytanii.
Amerykańska firma Prologis zainwestuje 3,9 mld funtów m.in. w rozwój nauk przyrodniczych i sektor zaawansowanej produkcji.
W oświadczeniu podano, że Boeing przebuduje w Birmingham dwa samoloty 737 na potrzeby Sił Powietrznych USA. Będą to pierwsze samoloty zbudowane dla amerykańskiego wojska w Wielkiej Brytanii od ponad 50 lat.
Google, Microsoft i nie tylko. Amerykańskie inwestycje z Wysp
W komunikacie napisano, że w czwartek w rezydencji brytyjskiego premiera w Chequers najwięksi inwestorzy z Wielkiej Brytanii i USA spotkają się z szefem rządu Keirem Starmerem oraz prezydentem Donaldem Trumpem, aby omówić, w jaki sposób oba kraje mogą pogłębić więzi gospodarcze i otworzyć nowe możliwości współpracy.
W ciągu trwającej od wtorku wizyty Trumpa ogłoszono wiele inwestycji amerykańskich firm na Wyspach, w tym m.in. budowę 12 zaawansowanych reaktorów modułowych przez X-Energy i Centrica za 40 mld funtów.
Google poinformowało o stworzeniu centrum danych w Waltham Cross w Hertfordshire za 5 mld funtów. Microsoft zapowiedziało największą w historii inwestycję w Wielkiej Brytanii o wartości 22 mld funtów, w infrastrukturę sztucznej inteligencji i bieżące operacje. Obejmuje to także budowę największego w kraju superkomputera.
Prezydent USA i pierwsza dama opuszczą Wielką Brytanię w czwartek w godzinach popołudniowych, kończąc tym samym trzydniową podróż.
Trump jest pierwszym przywódcą dwukrotnie przyjętym przez brytyjskich monarchów w ramach wizyty państwowej z pełnym ceremoniałem. Do pierwszej wizyty Trumpa doszło w 2019 r. za panowania królowej Elżbiety II.
Król Karol III: Wielka Brytania i USA mają najbliższe stosunki obronne w historii
Nasze kraje, Wielką Brytanie i USA, łączą najbliższe w historii stosunki w dziedzinie obrony, bezpieczeństwa i wywiadu - stwierdził w środę król Karol III podczas przemowy na bankiecie, wydanym na zamku Windsor z okazji wizyty państwowej prezydenta USA Donalda Trumpa.
- Dziś, gdy tyrania po raz kolejny zagraża Europie, my i nasi sojusznicy jednoczymy się, by wesprzeć Ukrainę, powstrzymać agresję i zapewnić pokój – stwierdził brytyjski monarcha.
Dodał, że te „szczególne” relacje między Londynem i Waszyngtonem „czynią nas bezpieczniejszymi i silniejszymi na przestrzeni pokoleń”, wskazując przy tym na poświęcenie poniesione w czasie wojen i długotrwałą dwustronną współpracę handlową. Król zasugerował, że oba państwa mogą „zajść jeszcze dalej” w kwestii współpracy gospodarczej niż w umowie handlowej podpisanej na początku tego roku.
- Nasze narody walczyły i ginęły razem za wartości, które są nam drogie – powiedział Karol III.
Nie wymieniając konkretnych wojen, czy to w Ukrainie czy na Bliskim Wschodzie, pochwalił prezydenta USA za „osobiste zaangażowanie w znajdowanie rozwiązań niektórych z najtrudniejszych konfliktów na świecie”.
Na koniec król wzniósł toast za Trumpa i jego żonę Melanię „oraz za zdrowie, pomyślność i szczęście narodu Stanów Zjednoczonych Ameryki”.
Prezydent USA zwrócił się bezpośrednio do monarchy mówiąc, że darzy ogromnych szacunkiem jego oraz Wielką Brytanię. - To naprawdę jeden z największych zaszczytów w moim życiu - podkreślił. Wyraził przy tym uznanie dla oddania monarchy na rzecz „zachowania wspaniałego i niepowtarzalnego charakteru królestwa”.
Mówiąc o relacjach między państwami, Trump stwierdził, że „jesteśmy jak dwie nuty w jednym akordzie lub dwa wersy w tym samym wierszu”. Jego zdaniem określenie „szczególne stosunki” nie jest wystarczające, aby opisać więź łączącą oba narody.
Po przemówieniach rozpoczęła się kolacja z udziałem 160 gości. Zasiedli oni przy stole bankietowym o długości 47,3 m, na którym znalazło się 139 świec i 1452 sztućców. Dania gościom serwuje ponad 100 osób.
Król siedzi pośrodku stołu, pomiędzy Trumpem a sekretarzem stanu USA Marco Rubio. Obok prezydenta USA zasiadła księżna Walii Kate. Po przeciwnej stronie stołu znajduje się królowa Kamila pomiędzy pierwszą damą Melanią Trump a sekretarzem skarbu USA Scottem Bessentem, tuż obok siedzi książę William.
Brytyjski premier Keit Starmer znalazł się obok dyrektora generalnego Blackstone Steve'a Schwarzmana i Jeanette Rubio, żony sekretarza stanu USA Marco Rubio.
W bankiecie udział biorą przedstawiciele biznesu, w tym dyrektor generalny Apple Tim Cook, prezes Nvidii Jensen Huang i Sam Altman z Open AI. Przy stole siedzą również magnat medialny Rupert Murdoch, który został pozwany przez Trumpa za artykuł opublikowany w „Wall Street Journal”, oraz golfista, zwycięzca US Masters, Nick Faldo.
Trump jest pierwszym przywódcą dwukrotnie przyjętym przez brytyjskich monarchów w ramach wizyty państwowej z pełnym ceremoniałem. Do pierwszej wizyty Trumpa doszło w 2019 r. za panowania królowej Elżbiety II.
Z Londynu Marta Zabłocka (PAP)
mzb/ zm/

























































