Trump ogłasza nowe sankcje na Iran

Prezydent USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że jego kraj wprowadza nowy pakiet "surowych" sankcji przeciw Iranowi, które obejmą m.in. najwyższego duchowo-politycznego przywódcę tego kraju ajatollaha Alego Chameneia. To odpowiedź na zestrzelenie przez Teheran drona USA.

(fot. Carlos Barria / Reuters)

Nowe restrykcje zostały wprowadzone na mocy podpisanego przez szefa państwa rozporządzenia wykonawczego. Dotyczą one również współpracowników Chameneia oraz - jak podał resort finansów (skarbu) - ośmiu dowódców irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

Trump, przemawiając w Gabinecie Owalnym Białego Domu, poinformował, że krok ten jest odpowiedzią na "serię agresywnych zachowań ze strony irańskiego reżimu w ostatnich tygodniach, w tym zniszczenie amerykańskiego drona" z 20 czerwca. "Sankcje przewidziane w tym rozporządzeniu zablokują najwyższemu przywódcy (Chameneiowi), jego zespołowi i innym, którzy są z nim ściśle związani, dostęp do istotnych zasobów finansowych" - mówił amerykański szef państwa. Dodał, że to Chamenei jest ostatecznie odpowiedzialny za "wrogą postawę reżimu", sankcje mogą obowiązywać "latami".

"Te środki to zdecydowana i proporcjonalna odpowiedź na coraz bardziej prowokacyjne działania Iranu" - powiedział amerykański prezydent.

Jednocześnie szef resortu finansów Steven Mnuchin ogłosił, że nowy pakiet restrykcji zablokuje irańskie aktywa opiewające na miliardy USD.

Mnuchin wyjaśnił, że choć pakiet tych sankcji był przygotowywany przez Stany Zjednoczone jeszcze przed zestrzeleniem w czwartek przez Iran amerykańskiego drona i tak jest on odpowiedzą na to zdarzenie, jak i na poprzednie działania Iranu w Zatoce Perskiej.

Minister ogłosił również, że kolejnymi sankcjami jeszcze w tym tygodniu zostanie objęty irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif.

W ostatnich tygodniach obserwowany jest znaczący wzrost napięcia między Waszyngtonem i Teheranem, do czego przyczyniły się zwłaszcza atak z 13 czerwca na dwa tankowce w Zatoce Omańskiej oraz zestrzelenie drona 20 czerwca.

W obu przypadkach USA winę przypisują Iranowi. Ten kategorycznie odrzuca oskarżenia o zaatakowanie tankowców, a w przypadku drona twierdzi, że zestrzelił ten bezzałogowy samolot, bo wtargnął w jego przestrzeń powietrzną. USA przekonują, że do zestrzelenia doszło w międzynarodowej przestrzeni powietrznej.

Prezydent Iranu Hasan Rowhani zarzucił USA, że podsycają napięcie w regionie Zatoki Perskiej, a irański dowódca wojskowy ostrzegł przed niekontrolowanym rozlaniem się konfliktu. Dwa dni wcześniej Donald Trump potwierdził, że planował atak na Iran, ale zawiesił go, gdy usłyszał, że oznaczałby on śmierć ok. 150 osób.

Arabia Saudyjska też traci cierpliwość

W opublikowanym w poniedziałek wywiadzie sekretarz stanu w MSZ Arabii Saudyjskiej Adil ad-Dżubeir ostrzegł Iran, że jeśli będzie kontynuował swą "agresywną politykę", zostaną na niego nałożone dodatkowe sankcje.

Jak jednocześnie zaznaczył, Rijad chce za wszelką cenę uniknąć zbrojnej konfrontacji z Teheranem. Arabia Saudyjska od dawna rywalizuje z Iranem o polityczną dominację w regionie Zatoki Perskiej.

"Iran jest obecnie poddany surowym sankcjom gospodarczym. Sankcje te zostaną wzmocnione. Jeśli Iran będzie kontynuował swą agresywną politykę, zapłaci za to cenę" - powiedział Dżubeir francuskiemu dziennikowi "Le Monde" w Paryżu po przeprowadzonych w niedzielę rozmowach z szefem dyplomacji Francji Jean-Yves'em Le Drianem.

Mocarstwa europejskie starają się obecnie złagodzić napięcie w regionie po tym, gdy Iran zestrzelił amerykańskiego wojskowego rozpoznawczego drona i jest także obciążany odpowiedzialnością za niedawne ataki na sześć tankowców.

Zapytany, czy wojna w Zatoce jest możliwa, Dżubeir odpowiedział: "Mam nadzieję, że nie. Mówimy, że chcemy za wszelką cenę uniknąć wojny, tak jak Amerykanie. To Irańczycy wybierają eskalację. Nie wolno atakować statków w Zatoce Perskiej, nie wolno atakować rurociągów, nie wolno dostarczać pocisków balistycznych ugrupowaniom terrorystycznym takim jak (walczący z rządem Jemenu szyiccy) Huti, by używały ich przeciwko Arabii Saudyjskiej. Ale mamy obowiązek odpowiedzieć walką, jeśli zostaniemy zaatakowani".

Iran zaprzecza, by był sprawcą najnowszego wzrostu napięcia w regionie.

ulb/ mal/ dmi/ ap/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
15 4 open_mind

Takie pytanko do ogółu. Co by się stało jak by Trump powiedział jutro światu, dziękujemy wynosimy się i przestajemy patrolować cieśninę Ormuz. ?

A Jak waluty padną i dolar nie będzie petro walutą, to USA nie będzie miało tam interesu i da radę bo jest obecnie największym producentem oleju. A reszta co z wami będzie? Jak USA przestanie patrolować cieśninę Ormuz. Bo dlaczego by miały? Światu zajrzy bieda olejowa a Iran będzie „regulował przepływ tankowców jak na bramkach autostradowych”. Chiny, araby i reszta, głodnych na olej i pieniędzy padną a cena skoczy ho ho ho. Europa się sypnie momentalnie A kał-boje będą sobie spokojnie smażyli hamburgery przyglądając się ze spokojem jak się toczą tam walki. A co z Izraelem? Ciekawe czasy nadchodzą co?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 open_mind

Właśnie się zaczyna: Zamknięcie parasola bezpieczeństwa nad Japonią

W przypadku Trumpa takie podejście nie jest nowością ani zaskoczeniem.

! Odpowiedz
2 7 open_mind

19 czerwca 2019 r. Amerykański UAV RQ-4 Global Hawk został zestrzelony przez irańską rakietę ziemia-powietrze podczas lotu nad cieśniną Ormuz. Irańscy urzędnicy powiedzieli, że dron został zestrzelony przez system średniego zasięgu SAM z trzeciego Khordadu, produkcji Irańskiej który jest częścią rodziny systemów obrony powietrznej Raad. Pocisk używany był podobno rakietą Sayyad SD2C.
Amerykański dron został zestrzelony na tym samym obszarze, gdzie w lipcu 1988 r. Krążownik rakietowy USS Vincennes zestrzelił irański lot cywilny 655 z 290 osobami na pokładzie. Ponad 100 ciał wciąż leży na dnie Cieśniny Ormuz,

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 23 talmud

ciekawe co jest lepsze "ruskie trolle" czy szabesgoje .......?

! Odpowiedz
3 17 ajwaj

Najlepsi z nich to ci co robia........dobrze Jankesom za FRIKO,
az do gorzkiego konca :)

! Odpowiedz
3 2 fakty

Post o 2 w nocy i od razu 17 łapek. Jakąś orgietkę mieliście w trollowni ? 16 spoconych prawaczków i talmud. Ależ musiało być gorąco.

! Odpowiedz
7 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
4 7 open_mind

Nie musisz się ujawniać, wiemy

! Odpowiedz
3 21 fakty

Hej Trumpki, wytłumaczcie mi jak to jest z tymi sankcjami. Polski rolnik do Rosji nie może sprzedać nawet jabłka, a amerykański Boeing sprzedaje do Rosji samoloty ? Tzn. Aeroflot Boeingi zamówił, Boeing chce sprzedać, ale Aeroflot już nie koniecznie chce kupić, bo 737 MAX okazały się złomem. Jak nazwać takie zachowanie polskich polityków, frajestwo, zdrada ?
W zeszłym roku Boeing sprzedał 40 samolotów :
20.04.2019merican aircraft manufacturer Boeing has delivered another new B737-800 to Aeroflot. The Russian flag carrier’s latest 158-seater, narrow-bodied aircraft (MSN 41221) arrived today at its operational base at Moscow’s Sheremetyevo airport.
15.03.2019W tym roku Aeroflot chciał kupić 20, ale się zastanawia, choć Boeing bardzo chce sprzedać :
Rosyjski narodowy przewoźnik lotniczy, Aerofłot zagroził, że zrezygnuje z zamówienia 20 samolotów Boeing 737 MAX, chyba że amerykański producent będzie w stanie zagwarantować 100 proc. bezpieczeństwo samolotu, donosi Reuters.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 9 fakty

20.04.2018 oczywiście miało być w I cytacie. Reszta się zgadza, Polacy to pieski na pasku USA.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% VI 2019
PKB rdr 4,7% I kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,3% VI 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 057,82 zł V 2019
Produkcja przemysłowa rdr 7,7% V 2019

Znajdź profil