REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Trump kontra prawo ziemi. Sąd wstrzymał obowiązywanie dekretu nowego prezydenta

2025-01-23 20:23
publikacja
2025-01-23 20:23

Sąd federalny w Seattle zdecydował w czwartek o tymczasowym zawieszeniu obowiązywania rozporządzenia Donalda Trumpa o ograniczeniu prawa do nabywania obywatelstwa USA dzieci imigrantów urodzonych w Ameryce. Sędzia uznał dekret za "rażąco niekonstytucyjny".

Trump kontra prawo ziemi. Sąd wstrzymał obowiązywanie dekretu nowego prezydenta
Trump kontra prawo ziemi. Sąd wstrzymał obowiązywanie dekretu nowego prezydenta
fot. BRIAN SNYDER / / Reuters

"Pracuję jako sędzia od ponad czterech dekad i nie pamiętam innego przypadku, w którym przedstawione pytanie byłoby tak jasne, jak to. To jest rażąco niekonstytucyjne zarządzenie" – powiedział sędzia John Coughenour, wydając decyzję o wstrzymaniu obowiązywania dekretu do czasu wydania ostatecznego orzeczenia w sprawie.

Decyzja sądu dotyczy rozporządzenia wykonawczego Donalda Trumpa, które ograniczało stosowanie ius soli (prawa ziemi), tj. nabywania obywatelstwa wraz z urodzeniem, dzieciom nielegalnych imigrantów oraz imigrantów przebywających w USA na nieimigranckich wizach, jak np. turystycznych, czy studenckich.

Krytycy posunięcia Trumpa wskazywali na to, że rozporządzenie jest sprzeczne z 14. poprawką do konstytucji USA, która w pierwszym zdaniu mówi, że "każdy, kto urodził się lub naturalizował w Stanach Zjednoczonych i podlega ich zwierzchnictwu, jest obywatelem Stanów Zjednoczonych".

Jak powiedział PAP nowojorski adwokat imigracyjny Marcin Muszyński, spodziewa się on, że ostatecznie w sprawie wypowie się Sąd Najwyższy, po tym, gdy sąd okręgowy i apelacyjny prawdopodobnie zakwestionują legalność dekretu. Jak ocenił, przeważająca większość ekspertów uważa, że jest on niezgodny z konstytucją i jest to poparte precedensami sądowymi.

"Myślę, że nawet biorąc pod uwagę fakt, że w Sądzie Najwyższym zasiada sześciu konserwatystów, musieliby naprawdę bardzo mocno się nagimnastykować, by uznać te przepisy za zgodne z konstytucją" - powiedział w rozmowie z PAP. Jak dodał, Sąd Najwyższy może też odmówić rozpatrzenia sprawy, co utrzymałoby w mocy wyrok sądu apelacyjnego.

Zdaniem Muszyńskiego, sytuacji nie powinno zmienić również przegłosowanie przez Kongres ustawy na ten temat. Projekt takiego prawa zgłosili w czwartek Republikanie i ogranicza on automatyczne nabywanie obywatelstwa tylko przez dzieci obywateli lub posiadaczy "zielonej karty". Jak zaznaczył adwokat, Kongres mógłby zmienić prawo, lecz w drodze przyjęcia poprawki konstytucyjnej, która wymaga 2/3 głosów obydwu izb i zgody 3/4 parlamentów stanowych.

Decyzja sądu w Seattle zawiesi obowiązywanie rozporządzenia przez co najmniej 14 dni na czas rozpatrzenia przez sądy skarg przeciwko niemu. Pozew skierowany do sądu w Seattle przez władze stanu Waszyngton jest jednym z pięciu zgłoszonych przeciwko zarządzeniu Trumpa.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (8)

dodaj komentarz
po_co
Cały ten artykuł jest pełen nie spójności.

Po pierwsze trzeba rozróżnić pojęcia imigracji od nielegalnego przekraczania granicy.
Osoba która nielegalnie dostaje się na terytorium USA, jest imigrantem ale jest również przestępcą, a imigrant który przebywa w USA legalnie podlega jurysdykcji tamtejszego prawa - a to bardzo
Cały ten artykuł jest pełen nie spójności.

Po pierwsze trzeba rozróżnić pojęcia imigracji od nielegalnego przekraczania granicy.
Osoba która nielegalnie dostaje się na terytorium USA, jest imigrantem ale jest również przestępcą, a imigrant który przebywa w USA legalnie podlega jurysdykcji tamtejszego prawa - a to bardzo ważne w świetle tego dekretu.

Po drugie dekret nie ogranicza praw imigrantów, w zasadzie w ogóle nie porusza tego tematu.

Po trzecie 14 poprawka jasno definiuje, że prawo ziemi należy się osobom podlegającym jurysdykcji USA, a to kolejna kluczowa sprawa. Czysto formalnie przekraczając granice kraju obowiązuje prawo terytorialne ale to samo prawo wymusza chociażby rejestrowanie swojego pobytu, a więc ponownie mowa o kimś kto formalnie jest przestępcą.

Po czwarte dyrektywa, której mowa ogranicza raczej postanowienie Kongresu, a nie samą konstytucję "8 U.S. Code § 1401 - Nationals and citizens of United States at birth"

Reasumując całkiem zasadne jest kwestionowanie tego dekretu bo sprowadza się on do właściwego zdefiniowania kto podlega prawu w USA, a kto nie.
Natomiast nie można pisać, że ogranicza on prawa wszystkich imigrantów, a sama konstytucja arbitralnie nadaje każdemu urodzonemu w USA prawo do bycia obywatelem bo wtedy Kongres nie musiałby precyzować słów konstytucji, a jednak taki zapis w kodeksie USA widnieje.
incitatus
Kolejna niedowieziona obietnica.
qwertas
Mówisz o 100 konkretach na 100 dni rządu Tuska i koalicji 13G wspierającej Trzaskowskiego na urząd prezydenta? Pełna zgoda.
einstachu
Sądząc po niebywałej skali obstrukcji własnej osoby w czasie rządów P. Prez. Bidena - P. Prez Trump z pewnością już wie, że bez reformy sądów (na wzór PiS) nie da się "uczynić Ameryki z powrotem wielkiej". Ciekawe czy ma na to inny sposób, niz ten przyjęty w Polsce (chwilowo zawieszony)?
prs
Beda robic..
..schody..

Nie ma tez "wladzy absolutnej"..
HardMetal
Jakie schody? Tutaj sprawa wydaje się oczywista czy się to komuś podoba czy nie. Taką mają konstytucję i wygląda na to, że jej przestrzegają. Średnio inteligentny ktoś zrozumie co oznacza 14 poprawka.
prs odpowiada HardMetal
Srednio inteligenty zrozumialby wpis bez niepotrzebnych poprawkowych wysrywów..
po_co odpowiada HardMetal
Czternasta poprawka mówi o osobach urodzonych w USA i podlegających ich jurysdykcji.
Nie lub, nie może, nie albo ale "i".

Powiązane: Imigracja do USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki