REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Trump chce spotkać się z Putinem. "Jeśli tego nie rozwiążemy, to będzie ciekawie"

2025-05-16 16:28
publikacja
2025-05-16 16:28

Muszę się spotkać z Putinem i to rozwiążemy, a jeśli nie rozwiążemy, to będzie bardzo ciekawie - poinformował w piątek prezydent USA Donald Trump o negocjacjach ws. wojny w Ukrainie. Zagroził też Iranowi, że jeśli wkrótce nie przyjmie propozycji USA w sprawie programu atomowego "staną się złe rzeczy".

Trump chce spotkać się z Putinem. "Jeśli tego nie rozwiążemy, to będzie ciekawie"
Trump chce spotkać się z Putinem. "Jeśli tego nie rozwiążemy, to będzie ciekawie"
fot. Cheney Orr / /  Reuters / Forum

Trump odpowiedział w ten sposób na pytanie, czy zamierza zadzwonić do Władimira Putina, by omówić sprawę wojny w Ukrainie. Odparł, że może tak być, lecz sugerował, że konieczne jest spotkanie twarzą w twarz.

"Musimy się spotkać. On i ja musimy się spotkać i myślę, że to rozwiążemy - a może i nie, ale przynajmniej będziemy to wiedzieć. A jeśli nie rozwiążemy tego, to będzie bardzo ciekawie" - powiedział Trump podczas krótkiego briefingu na pokładzie samolotu Air Force One w Abu Zabi po zakończeniu swojej wizyty na Bliskim Wschodzie.

Trump odniósł się też do negocjacji w sprawie ograniczenia programu atomowego Iranu. Powiedział, że USA złożyły Iranowi formalną propozycję w tej sprawie. Jak dodał, Teheran wie, że "musi działać bardzo szybko, bo inaczej stanie się coś złego".

Wraz z liderami Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii oraz prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim rozmawialiśmy z prezydentem USA Donaldem Trumpem o negocjacjach w Stambule; Rosja nie wykazuje dobrej woli i stawia warunki nie do przyjęcia - przekazał premier Donald Tusk po spotkaniu w Tiranie.

Szef polskiego rządu na marginesie szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej spotkał się w stolicy Albanii z prezydentem Ukrainy, kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem, premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem oraz prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Podobnie jak w ubiegłym tygodniu podczas wizyty w Kijowie piątka liderów połączyła się telefonicznie z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Jak przekazał w nagraniu opublikowanym na portalu X premier Tusk, celem rozmowy było "podsumowanie prób negocjacji, jakie rozpoczęły się w Stambule" w piątek między przedstawicielami Rosji i Ukrainy.

"Informacja była jednoznaczna - strona rosyjska nie wykazała dobrej woli; strona rosyjska nie zamierzała negocjować w obecności strony amerykańskiej, i strona rosyjska znowu stawiała warunki absolutnie nie do przyjęcia - nie tylko przez Ukrainę, ale także przez nas wszystkich" - powiedział Tusk.

Premier zapewnił, że liderzy dalej będą pracowali nad rozwiązaniem tej kwestii. "Zadanie główne - żeby utrzymać jedność, zarówno partnerów europejskich, jak i amerykańskich wokół sprawy ukraińskiej - to zadanie wciąż pozostaje aktualne. Nie ukrywamy, że stanowisko strony rosyjskiej trudno nazwać w jakikolwiek sposób konstruktywnym. Czekają nas prawdopodobnie ciągle bardzo trudne dni" - ocenił Tusk.

Na pytanie o obawy i sprzeciw Izraela wobec zniesienia sankcji przeciwko Syrii prezydent USA odparł, że nie konsultował tej sprawy z Tel Awiwem, a zniósł sankcje dlatego, że w przeciwnym wypadku kraj ten nie miałby szans na sukces. Chwalił też nowego prezydenta Syrii, byłego dżihadystę Ahmada asz-Szarę jako silnego lidera z dużą energią. Pytany zaś o izraelskie plany kolejnej ofensywy w Strefie Gazy Trump nie zajął jednoznacznego stanowiska, lecz zaznaczył, że trzeba pomóc głodującym Palestyńczykom.

Amerykański przywódca bronił też swojej decyzji o przyjęciu afrykanerskich imigrantów z RPA jako uchodźców, powtarzając swoją ocenę, że są oni poddawani ludobójstwu, a władze RPA są "poza kontrolą".

"Chodzi nam o ratowanie życia i zamierzamy to zrobić, więc stworzyliśmy dla nich dom i stworzymy dom dla innych ludzi, którzy są źle traktowani, bez względu na ich kolor skóry" - oznajmił.

Oskar Górzyński (PAP)

osk/ kar/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (5)

dodaj komentarz
polonu
warunki pokoju w Ukrainie są niezmienne jedne i te same ,znane są wszystkim od 3 lat , o czym Tramp chce gadać .straszyć mu wolno tylko nikt się już tym nie przejmuje facet niestabilny emocjonalnie . .
zoomek
"Trump chce spotkać się z Putinem."
Prawda?
I można!
A my zamiast ciągnąć tani gaz, ropę i węgiel i drożej sprzedawać to dawaliśmy ciała.
I w zakaz lotów dla Ruskich pozwalaliśmy Ruskim latać z uranem do Słowaków.
I można było.
Prawda?
Tylko jak chodzi o dobro Polaków to na ostatnim miejscu.
trpaslik
Ojej, co powie Donald Mały. Przecież to niemożliwe, żeby bez pytania Donalda Małego i jego koalicji NieChętnych pokojowi na świecie, spotykać się z Putinem.
polonu
Tramp ma pecha bo Putin nie zajmuje się sprawami Ukrainy od tego ma swoich ludzi od kiedy to prezydent prowadzi pertraktacje rozmowy w takiej sprawie od tego są specjaliści . prawnicy on się nie wtrąca w te kwestie .
prs
Amatorszczyzna..

Polityka Danald, to nie prywatna firma..

Okazuje sie.. ze nie wszyscy "musza" cie sluchac..

Tego na urzedzie sie nie spodziewales, co..

..lol..

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki