|
Specjaliści ostrzegają, że jest to efekt aktywności spamerów. Dzięki domenom narodowym małych egzotycznych krajów łatwiej jest im ominąć filtry antyspamowe.
Specjaliści najpierw zauważyli znaczny wzrost maili wysyłanych z domeny .st należącej do Wysp Świętego Tomasza i Książęcej. Później odkryto kolejne, popularne wśród spamerów domeny, które należały to Tokelau, Wysp Kokosowych czy Tuvalu.
W rzeczywistości, jak twierdzą eksperci, wiele ze spamerskich serwerów nie znajduje się we wspomnianych krajach.
"Sądzę, że wiele filtrów antyspamowych nie zostało jeszcze zaktualizowanych tak, by odrzucać wiadomości z tych domen. Przesyłane informacje nie różnią się niczym od zwykłego spamu. To są te same reklamy Viagry co zwykle, wszystkie używają domen najwyższego rzędu, serwery niekoniecznie ustawione są w tych krajach" - mówi jeden ze specjalistów.
Źródło: Arcabit



















































