WIG20 spadł wczoraj o 1%, do 1182 pkt. przy mniejszych niż we wtorek obrotach. Jeszcze przed południem inwestorzy mieli nadzieję na zakończenie sesji na plusie. Około godz. 11.00 indeks wspišł się do 1203 pkt. (+0,8%), głównie za sprawš informacji napływajšcych z Hamburga, gdzie trwała konferencja prasowa Orlenu.
Za papiery polskiego koncernu, który kupił sieć stacji benzynowych w Niemczech, płacono wówczas po 18,35 zł. Umiarkowany optymizm panował na pozostałych blue chipach. Jednak ponowny wzrost podaży na akcjach Telekomunikacji Polskiej i kiepska sytuacja na zagranicznych parkietach cišgnęła WIG20 w dół. Słabe otwarcie na giełdach amerykańskich nie pozwoliło już na odreagowanie spadków. Niewielkie obroty na spółkach, z wyjštkiem Telekomunikacji Polskiej (62,5 mln zł) wiadczš o wyczekujšcej postawie inwestorów. Kierunek wędrówki indeksu na najbliższych sesjach może wyznaczyć rezultat rozpoczynajšcych się dzisiaj negocjacji w Kopenhadze w sprawie uzgodnienia ostatecznych warunków przyjęcia Polski do UE.
Po wtorkowej wyprzedaży zwišzanej z obawami pojawienia się dodatkowej podaży akcje TP SA spadły wczoraj jeszcze o 1,9%, do 13,1 zł. PKN Orlen zakończył sesję z niewielkš stratš (-0,6%). Zniżkowało także Pekao (-1,6%), którego notowania z technicznego punktu widzenia sš w coraz gorszej sytuacji. Na wartoci straciły także papiery innych banków. BPH PBK został przeceniony o 2,4%. Na tym tle niele wypadł sektor informatyczny. ComputerLand utrzymał cenę, a Prokom i Softbank nieznacznie spadły.
Ponownie gwałtownie spadł kurs 4 Media (-22,7%) - do 17 groszy - do czego przyczyniły się informacje o kłopotach kolejnego dziennika wydawanego przez tę grupę.
Dariusz Jarosz
























































