REKLAMA

Świat stanął na głowie. Buffett zarabia na technologicznym IPO

2020-09-17 09:29
publikacja
2020-09-17 09:29
fot. RICK WILKING / FORUM

Inwestycyjny świat stanął na głowie. Warren Buffett w ramach pierwszej oferty publicznej (IPO) kupuje tracącą pieniądze spółkę technologiczną. A to tylko jeden aspekt największego tegorocznego debiutu na Wall Street.

W środę na nowojorskiej giełdzie (NYSE) zadebiutowały akcje Snowflake Inc. – spółki oferującej usługi przetwarzania danych w chmurze obliczeniowej. Debiut był bardziej niż udany. Akcje Snowflake (ticker: SNOW, czyli śnieg) podrożały o 111,6% względem ceny emisyjnej.  W ramach oferty pierwotnej spółka sprzedała akcje za 3,36 mld USD, co jest największym IPO w tym roku.

Wycena spółki, która w pierwszym półroczu 2020 r. wykazała blisko 350 mln USD straty netto (i 178 mln straty netto w 2019 r.), osiągnęła poziom 73 mld dolarów. To prawie sześć razy więcej niż w lutym (czyli podczas poprzedniej rundy finansowania) i więcej niż takie firmy jak Uber, Dell czy General Motors. W obecnym świecie już nawet nie zaskakuje fakt, że nierentowne technologiczne firmy osiągają wielomiliardową kapitalizację. Największą sensacją jest tu skład akcjonariatu.

A konkretnie obecność w nim wehikułu inwestycyjnego Warrena Buffetta. 90-letni legendarny inwestor, kupując akcje Snowflake zrobił coś, czego unikał przez ostatnie pół wieku. Po pierwsze, Buffett słynie wręcz z unikania IPO. Po raz ostatni akcje w ramach oferty pierwotnej nabył w roku 1956 – były to walory Forda. Po drugie, „Wyrocznia z Omaha” przez całą karierę raczej unikała spółek technologicznych. Sam Buffett wielokrotnie powtarzał, że inwestuje tylko w te biznesy, które rozumie. Kupował więc akcje koncernów przemysłowych, firm spożywczych, banków, ubezpieczycieli, linii lotniczych i innych „tradycyjnych” przedsiębiorstw.

Po trzecie, Buffett wyznawał filozofię inwestycyjną „kup i trzymaj”. Jego inwestycje obliczone były na bardzo długi termin, a rotacje w portfelu są relatywnie nieczęste i ograniczone. A tu Berkshire Hathaway na samym debiucie osiągnął papierowy zysk w wysokości ok. 730 mln USD.

Otwarte pozostaje pytanie, w jakim stopniu decyzja o udziale w IPO Snowflake’a była decyzją samego Buffetta. Nie jest tajemnicą, że w tu Berkshire Hathaway trwa zmiana warty. Coraz więcej do powiedzenia mają Todd Combs  oraz Ted Weschler namaszczeni na następców „wyroczni z Omaha”.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (12)

dodaj komentarz
januszbizensu
Sensacja jak z brukowca.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
sturmbannfuhrer_brunner
Gdzie te korby, silvio podpowiesz?
wnikliwyanalityk
Takie pitu pitu, to była ciekawsza analiza z prognozą: https://dnarynkow.pl/czy-snowflake-to-nowa-okazja-amerykanskiej-gieldy/
demeryt_69
Co to jest 'technologiczny IPO' ???
meryt
demeryt_69 2020-09-17 09:47
"Bez specjalisty raczej długo nie pofikasz :)"
demeryt_69 odpowiada meryt
Dałem plusa ... dobre :)
masekrut555
Gdyby Buffet
1) nie urodził się wtedy kiedy (obecnie sposob w jaki się dorobił jest nieosiągalny nawet dla niego jakby dziś zaczynał)
2) nie żył w USA tylko np. Polsce
3) Nie przeprowadził bailoutu który wyratował jego kapitał w 2008 r

To tak naprawdę byłby takim leszczem jak lekko ponad przeciętny
Gdyby Buffet
1) nie urodził się wtedy kiedy (obecnie sposob w jaki się dorobił jest nieosiągalny nawet dla niego jakby dziś zaczynał)
2) nie żył w USA tylko np. Polsce
3) Nie przeprowadził bailoutu który wyratował jego kapitał w 2008 r

To tak naprawdę byłby takim leszczem jak lekko ponad przeciętny inwestor na GPW. Przecież Buffet to taka legenda, co 90% kapitału lokuje tylko na giełdzie USA (zero dywersyfikacji, po prostu wykorzystuje silny rynek, mocarstwo i dodruk & skup aktywów). Do tego przeczy swoimi akcjami swoim strategiom inwestycyjnym. Koleś ma dobre cytaty ale nawet w Polsce mamy lepszych inwestorów od niego - mają pecha że urodzili się akurat w Polsce :/
demeryt_69
Rzeczony bailout (ang.) to wsparcie finansowe udzielane firmom, które znalazły się w poważnych kłopotach finansowych ... kto ratował firmę Buffeta w 2008 roku, bo chyba to przeoczyłem?

Powiązane: W co warto teraz zainwestować?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki