Sythosa mogą czekać odpisy, wszystko wskazuje bowiem na to, że spółka kontrolowana przez Michała Sołowowa przepłaciła w zeszłym roku za holenderską spółkę. Tłem dla tych wydarzeń jest trend odwracania się światowych gigantów od styropianu.


- W wyniku przeglądu istotnych założeń dla efektów działalności w obszarze aktywów spółki nabytych w 2016 roku od Grupy INEOS, należy wskazać na istnienie ryzyka utraty wartości tych aktywów - poinformował dziś przed południem Sytnos. Spółka dodała także, że w związku z powyższym przeprowadzi niezwłocznie, tj. w terminie do dnia 11 sierpnia 2017 roku, testy na utratę wartości tych aktywów. W reakcji na komunikat akcje Synthosa tanieją o blisko 5 proc.
Wspomniana transakcja z 2016 roku warta była 80 milionów euro, a Synthos dzięki niej stał się europejskim liderem rynku polistyrenu spienialnego (EPS). Pod tą zawiłą nazwą kryje się związek chemiczny stosowany m.in. do wytwarzania pudełek. Jego spieniona forma zaś powszechnie nazywana jest styropianem.
Odwrót od polistyrenu
Dzisiejszy komunikat sugeruje, że - nabywając aktywa od Grupy INEOS - spółka kontrolowana przez Michała Sołowowa mogła przepłacić. Duża w tym rola rynkowych trendów, które zmniejszają zapotrzebowanie na polistyren.
Temat ten w swoim ostatnim raporcie - jeszcze przed publikacją komunikatu o testach - poruszyli analitycy DM BOŚ. - Wydaje się, że polistyren (PS) traci udział w globalnym rynku opakowań na rzecz polietylenu (PE); polipropylenu (PP) czy nawet papieru. Kilka globalnych firm (Dell, Ikea, Mac Donald, Target) niedawno rozpoczęło proces wycofywania opakowań ze styropianu i można zakładać, że paru innych potentatów (Amazon, Wallmart) prawdopodobnie pójdzie w ich ślady - zauważyli w analizie z 11 lipca..
Przeczytaj także
Trend ten tłumaczyli m.in. naciskami (także ze strony akcjonariuszy wymienionych spółek) na zapewnienia większej ochrony środowiska i osiągnięcia docelowego wskaźnika recyklingu opakowań z tworzyw sztucznych na poziomie 70%. Przy okazji zastąpiono PS i EPS produktami, które są łatwiejsze do recyklingu lub bardziej przyjazne środowisku. Ponadto kilka miast amerykańskich zabroniło lub ograniczyło używanie opakowań styropianowych.
- Opakowania mają ok. 40% udział w globalnym rynku polistyrenów, tak więc opisywany trend może okazać się silnym obciążeniem dla marż PS w przyszłości - dodali analitycy DM BOŚ. Kwestia ta była głównym powodem zmiany ich nastawienia do spółki i rekomendację "kupuj" zamieniono na "sprzedaj" z ceną docelową na poziomie 4,2 zł. Póki co wydaje się więc, że analitycy DM BOŚ świetnie zdiagnozowali spółkę.
Adam Torchała

























































