REKLAMA
TYLKO U NAS

Śmierć pod tonami żwiru. Tak Rosjanie „czyszczą” teren wokół kopalni złota

2025-12-10 08:49
publikacja
2025-12-10 08:49

Górnicy przetrząsający odpady z kopalni złota Ndassima w Republice Środkowoafrykańskiej natknęli się na kilkanaście zwłok przysypanych żwirem wyrzuconym przez maszyny używane przez rosyjskich najemników z grupy Wagnera.

Śmierć pod tonami żwiru. Tak Rosjanie „czyszczą” teren wokół kopalni złota
Śmierć pod tonami żwiru. Tak Rosjanie „czyszczą” teren wokół kopalni złota
fot. Siegfried Modola / / Shutterstock

Według środkowoafrykańskiej agencji informacyjnej CNC pierwsze zwłoki odkrył w ubiegłym tygodniu jeden z górników podczas przesiewania żwiru w poszukiwaniu okruchów złota. Gdy zamiast kruszcu zauważył wystające z hałdy ludzkie stopy, wezwał innych górników. Z ich pomocą odsunął gruz, spod którego wyłoniło się pięć ciał.

Kilka dni później inni miejscowi poszukiwacze złota natknęli się na sześć kolejnych ciał. Nie szukali dalej, przerażeni powiadomili wodza wioski i przenieśli się w inne miejsce, z dala od makabrycznej hałdy.

Ndassima - to górnicze miasteczko położone niedaleko Bambari, w prefekturze Ouaka w środkowej części kraju. Znajduje się tam jedyna w kraju uprzemysłowiona kopalnia złota, którą przez lata eksploatowała kanadyjska firma Axmin Inc. W 2017 r. obecny prezydent Republiki Środkowoafrykańskiej Faustin-Archange Touadera przekazał ją ściągniętym przez siebie rosyjskim najemnikom. Ndassima jest jedną z najzasobniejszych w kruszec kopalni w tej części Afryki.

Rosjanie odkąd przejęli nad nią kontrolę zazdrośnie strzegą do niej dostępu. Zakazali zbliżania się nie tylko do kopalni, ale i do licznych rzek i strumieni płynących w jej pobliżu, bo wciąż mogą znajdować się w nich drobiny złota. Wprowadzili zasadę: każdy, kto zostanie złapany w pobliżu kopalni, jest rozstrzeliwany na miejscu.

W 2018 r. o jej bezwzględnym realizowaniu przekonali się trzej dziennikarze rosyjscy, którzy zginęli, gdy chcieli sfotografować kopalnię. W 2023 r. rosyjscy najemnicy zabili w pobliżu kopalni miejscowego kleryka i pięć towarzyszących mu osób. Według CNC od tego czasu śmierć stała się w Ndassimie codziennością. Dosłownie, bowiem według zeznań świadków zebranych przez agencję każdego dnia w tej miejscowości ginie około 10 osób.

Metoda egzekucji stosowana przez rosyjskich najemników wyjaśnia obecność ciał ukrytych pod żwirem. Kiedy najemnicy zaskakują poszukiwaczy złota pracujących w wykopanych przez nich dołach, za pomocą gigantycznych koparek zrzucają na górników tony żwiru, grzebiąc ich żywcem. (PAP)

tebe/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (9)

dodaj komentarz
zoomek
PadlinaU do tej pory nie pozwala na ekshumacje Polaków.
pozhoga
A nie można by tam wysłać Ostatniego Pokolenia? Nawet nazwa od razu stałaby się adekwatna.
shk7421
Ale z tego co widze to prywatna grupa wojskowa, zapewne nie dziala dla rosji tylko dla kogos kto zaplacil i zapewne sa to jakies grupy przestepcze.
nierzad
wyglada to na wiadomosc z prasy ukrainskiej
samsza
to ta śmierć była pod tonami czy przy podejściu do kopalni (a tylko ciała w żwirze) ?

Powiązane: Afryka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki