REKLAMA
TYLKO U NAS

Skrajna prawica wygrywa w Niemczech. Po raz pierwszy od czasów II wojny światowej

2024-09-02 00:04, akt.2024-09-02 11:00
publikacja
2024-09-02 00:04
aktualizacja
2024-09-02 11:00

Niemiecka skrajna prawica wygrała w niedzielę swoje pierwsze wybory landowe od czasów II wojny światowej – komentują na gorąco wyniki wyborów w dwóch niemieckich landach francuskie media. To niepokojący sygnał i kolejna porażka koalicji kanclerza Olafa Scholza – dodają.

Skrajna prawica wygrywa w Niemczech. Po raz pierwszy od czasów II wojny światowej
Skrajna prawica wygrywa w Niemczech. Po raz pierwszy od czasów II wojny światowej
fot. Dan V / / Unsplash

„Pomimo sprzeciwu mediów i odrzuceniu przez tradycyjną klasę polityczną, Alternatywa dla Niemiec (AfD) dokonała nowego przełomu w wyborach regionalnych we wschodnich Niemczech, w Saksonii i Turyngii” – pisze dziennik „Le Figaro”.

„Le Monde” podkreśla, w ostatnich miesiącach AfD zdobyła zwolenników swoją antyimigracyjną retoryką i wezwaniem do zaprzestania dostaw broni na Ukrainę, „co jest popularne w byłej komunistycznej Niemieckiej Republice Demokratycznej (NRD), gdzie strach przed wojną pozostaje głęboko zakorzeniony”.

„Była NRD okazała się podatnym gruntem dla AfD ze względu na utrzymujące się nierówności od czasu zjednoczenia w 1990 roku i głęboki kryzys demograficzny związany z wyjazdem młodych ludzi do innych regionów” – ocenia „Le Monde”.

Dziennik „Le Figaro” określił wyniki w dwóch niemieckich landach mianem „zwycięstwa populizmu”. Zwrócił uwagę nie tylko na rezultat AfD, ale również wysoki wynik radykalnie lewicowego Sojuszu Sahry Wagenknecht. „BSW „dokonała spektakularnych postępów, przekraczając 10 proc. w obu krajach związkowych i odegra kluczową rolę w tworzeniu lokalnych rządów” – ocenia „Le Monde”.

„W Niemczech skrajna prawica wygrała swoje pierwsze wybory landowe od czasów II wojny światowej” – pisze z kolei dziennik „Les Echos”. Partia skorzystała na ataku nożownika w Solingen w Nadrenii Północnej-Westfalii w zeszłym tygodniu, w wyniku którego zginęły trzy osoby, a osiem zostało rannych – ocenia gazeta.

Francuskie media podkreślają, że pomimo historycznego wyniku skrajna prawica nie ma praktycznie możliwości dojścia do władzy w dwóch landach, ponieważ jest izolowana przez pozostałe siły polityczne. Wyniki wyborów są jednak kolejną – po czerwcowych wyborach do Parlamentu Europejskiego – porażką rządzącej w kraju koalicji pod przewodnictwem kanclerza Olafa Scholza.

Według wyników exit poll, w niedzielnych wyborach w Turyngii zwyciężyła AfD zdobywając 30,5 proc. głosów i wyprzedzając CDU, na którą zagłosowało 24,5 proc. wyborców. Na trzecim miejscu znalazł się radykalnie lewicowy BSW - 16 proc. Z kolei w Saksonii CDU uzyskała 31,5 proc. głosów, AfD jest tuż za nią z 30 proc., natomiast BSW zdobył 12 proc. głosów. 

Kanclerz Scholz: wyniki wyborów w Saksonii i Turyngii są "gorzkie"

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz określił wyniki niedzielnych wyborów do parlamentów Saksonii i Turyngii jako "gorzkie" i wezwał partie w obu krajach związkowych do zawarcia sojuszy bez skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD).

Wszystkie partie demokratyczne są teraz wzywane "do utworzenia stabilnych rządów bez prawicowych ekstremistów" - powiedział Scholz agencji Reutera. Zaznaczył, że wypowiada się jako poseł do Bundestagu z ramienia SPD i dodał, że niepokoją go korzystne wyniki AfD w Saksonii i Turyngii.

"Nasz kraj nie może i nie powinien się do tego przyzwyczaić. AfD szkodzi Niemcom. Osłabia gospodarkę, dzieli społeczeństwo i rujnuje reputację naszego kraju" - podkreślił Scholz.

W niedzielę mieszkańcy dwóch krajów związkowych we wschodniej części Niemiec, Saksonii i Turyngii, wybierali posłów do lokalnych parlamentów. W Turyngii zdecydowanie zwyciężyła skrajnie prawicowa AfD, wyprzedzając chadecję. W Saksonii CDU nieznacznie wygrała z AfD. (PAP)

bml/ ap/

Włoska prasa: wyborcze trzęsienie ziemi na wschodzie Niemiec, baty dla koalicji Scholza

„Wyborcze trzęsienie ziemi”, „ciężkie baty” dla koalicji kanclerza Olafa Scholza- tak włoska prasa komentuje wstępne wyniki wyborów do parlamentów krajów związkowych Saksonii i Turyngii na wschodzie Niemiec. Po raz pierwszy po drugiej wojnie światowej, podkreślono, skrajna prawica wygrała wybory w regionie.

Rzymska „La Repubblica” określa rezultat głosowania jako „trzęsienie ziemi, które zmienia historię”.

„Po raz pierwszy od zakończenia wojny partia skrajnej prawicy wygrywa wybory regionalne w Niemczech. 90 lat od przejęcia władzy przez Hitlera. W jednym landzie, w Turyngii”- zaznacza lewicowa gazeta.

“Corriere della Sera” następująco podsumowuje powyborczą sytuację: „Skrajna prawica z AfD triumfuje na wschodzie Niemiec: wygrywa w Turyngii, w Saksonii jest na drugim miejscu. Teraz Scholz drży”.

Dziennik zwraca uwagę na to, że jest to bezprecedensowy sukces skrajnej prawicy we wschodnich Niemczech. „Nigdy nie zdarzyło się po wojnie, by skrajna prawica wygrała wybory regionalne”- zaznacza.

Dodaje też: “Skrajna prawica nie będzie rządzić, bo nikt nie jest gotów zawrzeć z nią sojuszu, ale odniosła symboliczne zwycięstwo”.

“Dla koalicji Olafa Scholza- zauważono w relacji z Berlina- to ciężkie baty”; bo ugrupowania te razem zdobyły około 15 procent, czyli połowę tych oddanych na populistów ze skrajnej prawicy”.

“Paradoksem jest w Niemczech to, że Scholzowi mogło pójść jeszcze gorzej”- odnotowuje „Corriere della Sera” wyjaśniając, że socjaldemokraci kanclerza otrzymali 6 procent głosów w Turyngii i 7,4 proc. w Saksonii, czyli więcej niż wskazywały na to sondaże.

Zwraca się też uwagę na zadowolenie założycielki partii BSW Sahry Wagenknecht, która „w ciągu kilku miesięcy utworzyła ugrupowanie suwerenistycznej i populistycznej lewicy”.

“Partia ta ma niemało wspólnych punktów z AfD, na przykład w kwestii imigracji, NATO, filoputunizmu, ale jest stanowcza w potępianiu nazistowskiej przeszłości”- przypomniano we włoskiej gazecie. Być może w Turyngii , zaznaczono, odegra ona decydującą rolę w tworzeniu większości.

"La Stampa" informuje, że "skrajna prawica poszybowała" i piłkarskim językiem pisze o "asyście dla Putina".

"Rezultat wyborów wyraźnie ukazuje słabe przywództwo Scholza od polityki zagranicznej do podatkowej. Teraz Europa przewiduje przyszłość, w której przyjaciele i słudzy cara będą rozkwitać między trollami i dezinformacją"- podsumowuje turyński dziennik.

"Il Giornale" ogłasza w tytule: "W dawnym NRD skrajna prawica leci w górę, a Putin się cieszy".

Tak pisze o liderze Alternatywy dla Niemiec w Turyngii: "Neonazista Bjoern Hoecke jest tam najpopularniejszym politykiem. Jego partia zdobyła 33 procent głosów".

"To sukces, który będzie miał konsekwencje dla całej niemieckiej polityki oraz tej europejskiej. A widząc stanowisko AfD wobec wojny, może on zadowolić Putina"- ocenia centroprawicowy dziennik.

Lider AfD w Turyngii Hoecke: jestem przeszczęśliwy, to historyczny wynik

Lider skrajnie prawicowej Alternatywy dla Niemiec (AfD) w Turyngii Bjoern Hoecke, którego partia wygrała niedzielne wybory do parlamentu tego kraju związkowego, oświadczył wieczorem, że AfD "osiągnęła historyczny wynik".

"Jesteśmy partią ludową numer jeden w Turyngii" - powiedział Hoecke w telewizji ARD po ogłoszeniu rezultatów exit poll, z których wynika, że AfD zwyciężyła w tym landzie na wschodzie RFN. "Stare partie powinny ćwiczyć pokorę" - dodał polityk

Hoecke chce prowadzić rozmowy z innymi partiami na temat udziału w rządzie Turyngii. "Jesteśmy gotowi wziąć na siebie odpowiedzialność rządową" - zapewnił.

Liderka AfD Alice Weidel również mówiła o "historycznym sukcesie" swojej partii, która po raz pierwszy stała się największą siłą polityczną w Turyngii.

Dodała, że w Saksonii, gdzie również w niedzielę odbyły się wybory do landtagu, AfD "osiągnęła lepszy wynik, niż się spodziewaliśmy". Jej zdaniem "wyborcy chcą udziału AfD w rządzie".

Założycielka radykalnie lewicowej partii BSW Sahra Wagenknecht wykluczyła współpracę z AfD w Turyngii pod przewodnictwem Bjoerna Hoecke. "Pan Hoecke reprezentuje światopogląd volkistowski, który jest od nas oddalony o całe mile" - powiedziała Wagenknecht w telewizji ARD. "Zawsze mówiliśmy, że nie możemy pracować z panem Hoecke" - dodała. Wagenknecht ma nadzieję, że BSW będzie w stanie stworzyć dobry rząd w Turyngii wraz z CDU i - według obecnych danych - także z SPD.

Premier Turyngii Bodo Ramelow (Lewica) uważa, że zadanie utworzenia rządu spoczywa na kandydacie CDU Mario Voigcie. "Osoba z demokratycznego spektrum, która ma najwięcej głosów, musi rozpocząć rozmowy, musi wysłać zaproszenia. Będę wspierał wszystkich, którzy pomogą nam osiągnąć demokratyczną większość w parlamencie" - powiedział Ramelow w telewizji ARD, odnosząc się do wyników CDU. Według exit poll, partia Voigta uplasowała się w wyborach w Turyngii za AfD.

Premier Saksonii Michael Kretschmer z CDU, która według sondaży zwyciężyła w niedzielnych wyborach w tym landzie, wyraził zadowolenie. "Mamy wszelkie powody do świętowania" - powiedział, cytowany przez portal dziennika "Welt". "Mamy za sobą pięć trudnych lat", ale mieszkańcy Saksonii zaufali chadecji - dodał. "Jesteśmy gotowi w dalszym ciągu brać odpowiedzialność" za nasz kraj związkowy - zapewnił.

Według prognoz opublikowanych po zamknięciu lokali wyborczych, AfD zwyciężyła w Turyngii, wyprzedzając CDU. W Saksonii chadecja ma nieznaczną przewagę nad AfD.

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

bml/ ap/

Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)

sw/ mrf/wr/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (39)

dodaj komentarz
go_ral
skrajna lewica spowodowala ze wygrala prawica w niemczech. w ramach prostestow przeciwko demokratycznym wynikom wyborow w niemczech na ulice niemieckich miast wyszly skrajnie lewicowe bojowki antify i robia teraz burdy, niszczac masta bo przeciez demokracja jest tylko wtedy gdy rzadzi skrajna lewica
chmiels
skrajna to tam gdzie konce podkowy lacza sie z komunistami
napuszonyryszard
Skhajna phawica fe, tylko DHEMOKHACJA, PHAWORZĄDNOSTZ ohaz 100 płci!!
dreustachy
Niemcy przed wojną wybrali NSDAP (Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników)
To była !!LEWICA!!
trolley
chyba kawiorowa, każdy z wysokich oficjeli z miejsca stawał się oligarchą jak już nim nie był (przemysłowcy i niemiecka arystokracja z wierchuszki)
samsza
nie chodzi o rzeczywistość gospodarczą, porządek, itd. ale czy realizujesz to dla narodu czy internacjonalistycznie
możesz robić dokładnie to samo, ale podobno jedno to źle, a drugie dobrze, nie wiadomo dokładnie z jakiego powodu, ktoś to ustalił, prawdopodobnie zwycięzca 2 wś

lewica, prawica, to dawno straciło znaczenie
xajmaq odpowiada trolley
Da, komandir!
chmiels odpowiada trolley
Tzw awangarda klasy robotniczej
dreustachy
Przecież przed II wojną światową wygrała skrajna !!LEWICA!!
Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników
szprotkafinansjery
S k r a j n a l e w i c a zgotowała Niemcom ten los. No i chadecja... :)

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki