|
Sędzia wyrzucił aż czterech zawodników Jezioraka z boiska. Pierwsze wykluczenie miało miejsce w 38. minucie za faul, kolejne w 65. minucie za drugą żółtą kartkę, natomiast dwa ostatnie w końcówce, gdy murawę opuścili dwaj gracze ze względu na niesportowe zachowanie. Jak donosi Przegląd Sportowy, Jarosław Żyro nazwał ponadto piłkarzy Jezioraka wieśniakami.
- Jeżeli trenerzy wypruwają z siebie flaki, to sędziowie nie mogą tego niweczyć. Mam pytanie - kto będzie po tym meczu ukarany: Jeziorak czy pan Żyro? Mamy nagrania z tego meczu i będziemy rękoma i nogami bronili się, by nie zostać skrzywdzonym - mówi na łamach Przeglądu Sportowego kierownik zespołu z Iławy, Kazimierz Paluszewski.
Autor: Szymon Mierzyński
Źródło: Przegląd Sportowy


























































