REKLAMA
BADANIE

Skandal po meczu w Iławie

2007-09-27 13:53
publikacja
2007-09-27 13:53
Skandalem zakończył się mecz 1/16 finału Pucharu Polski w Iławie, w którym miejscowy Jeziorak przegrał z Groclinem Grodzisk Wlkp. 1:2. Gospodarze kończyli mecz w siódemkę, a po spotkaniu arbiter główny, Jarosław Żyro musiał uciekać przed rozwścieczonymi kibicami.
Sędzia wyrzucił aż czterech zawodników Jezioraka z boiska. Pierwsze wykluczenie miało miejsce w 38. minucie za faul, kolejne w 65. minucie za drugą żółtą kartkę, natomiast dwa ostatnie w końcówce, gdy murawę opuścili dwaj gracze ze względu na niesportowe zachowanie. Jak donosi Przegląd Sportowy, Jarosław Żyro nazwał ponadto piłkarzy Jezioraka wieśniakami.
- Jeżeli trenerzy wypruwają z siebie flaki, to sędziowie nie mogą tego niweczyć. Mam pytanie - kto będzie po tym meczu ukarany: Jeziorak czy pan Żyro? Mamy nagrania z tego meczu i będziemy rękoma i nogami bronili się, by nie zostać skrzywdzonym - mówi na łamach Przeglądu Sportowego kierownik zespołu z Iławy, Kazimierz Paluszewski.
Autor: Szymon Mierzyński
Źródło: Przegląd Sportowy
Źródło:
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki