W związku z tym, że Polska weszła do klubu gospodarek bilionowych, zabiegałem o to, aby Stany Zjednoczone, będąc prezydencją grupy G20 w 2026 r., zaprosiły nas do tego grona - poinformował wicepremier, szef MSZ Radosławem Sikorskim po spotkaniu z sekretarzem stanu USA Marco Rubio.


- Mamy do tego prawo nie tylko już jako jedna z 20 największych gospodarek świata, ale także jako kraj, który prezentuje argument polityczny i intelektualny, bo jesteśmy tym krajem, który dokonał udanej transformacji od gospodarki planowej do gospodarki wolnej - dodał Sikorski podczas briefingu dla dziennikarzy po spotkaniu z Rubio w Miami we wtorek.
Sikorski: Nie uzyskałem z KPRP odpowiedzi dot. możliwości towarzyszenia prezydentowi w rozmowach z Trumpem
Sikorski we wtorek przekazał dziennikarzom po rozmowie z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio, że ich spotkanie dotyczyło „bieżącej agendy bardzo dobrych stosunków polsko-amerykańskich” oraz kwestii „przeglądu obecności amerykańskich sił w Europie”. „Jestem przekonany, że w tym będzie nas wspierał jutro w Białym Domu prezydent Karol Nawrocki” - dodał, odnosząc się do zaplanowanego spotkania polskiego prezydenta z amerykańskim przywódcą Donaldem Trumpem.
- Sukcesem jego (Nawrockiego - przyp. PAP) specjalnych stosunków z ruchem MAGA i osobiście z prezydentem Trumpem będzie to, czy Stany Zjednoczone zwiększą swoją obecność w Polsce. A brakiem sukcesu byłoby, gdyby ją zmniejszyły - ocenił wicepremier.
Pytany, czy uzyskał odpowiedź z kancelarii prezydenta dotyczącą propozycji towarzyszenia prezydentowi Nawrockiemu w jego rozmowach z Trumpem, odparł, że takiej odpowiedzi nie uzyskał, co - według niego - jest odejściem od dobrej praktyki z czasów, gdy prezydentem był Lech Kaczyński, a także, gdy był nim Andrzej Duda.
Nie rozumiem, dlaczego doradcy pana prezydenta sieją zamęt i odchodzą od praktyk, które służą sukcesowi wizyt prezydenta, za które oczywiście trzymamy kciuki - dodał Sikorski.
Przypomniał też, że „Polska jest jedna” i dlatego w kwestiach, które są dla niej dla najważniejsze tj. „sprawy wojny i pokoju, sprawy stosunków z naszych najważniejszym sojusznikiem, powinna mówić jednym głosem”. - A ten głos określa Rada Ministrów - zaznaczył.
Wcześniej Sikorski wraz z Rubio wręczyli w Miami Nagrodę Solidarności im. Lecha Wałęsy kubańskiej opozycjonistce Bercie Soler Fernandez.
kl/ mro/


























































