REKLAMA
TYLKO U NAS

Sesja w Nowym Jorku rozpoczęła się od wzrostów

2008-10-09 16:16
publikacja
2008-10-09 16:16
Potwierdzenie prognoz finansowych przez koncern IBM dodało optymizmu nowojorskim inwestorom. Niemniej jednak sytuacja na rynku finansowym wciąż jest daleka od normalności, co może zagrozić trwałości dzisiejszej zwyżki.

IBM już po wczorajszej sesji poinformował o wynikach za trzeci kwartał. Po wyłączeniu jednorazowych zdarzeń zysk wyniósł 2,05$ na akcję i był nieznacznie wyższy od mediany oczekiwań analityków. Równocześnie spółka potwierdziła tegoroczną prognozę wyników finansowych – wskaźnik EPS ma osiągnąć wartość 8,75$. Akcje IBM-a drożeją o 3,4%. Informacja ta skłoniła graczy do spekulacji, że jak dotąd kryzys finansowy nie zaszkodził branży technologicznej.

Niemniej jednak kondycja rynku pieniężnego jest bardzo słaba. Dzisiaj pomimo globalnego cięcia stóp procentowych trzymiesięczny Libor dla dolara wzrósł o 43 pkt. bazowe, do poziomu 4,75%, a więc już o 325 pkt. bazowe przewyższa stopę funduszy federalnych. Oznacza to, że banki nadal sobie nie ufają i nie chcą pożyczać pieniędzy. Pogarsza się też sytuacja Islandii, która stała się największym poszkodowanym obecnego kryzysu.

Dzisiejsza sesja ma bardzo ważne znaczenie z punktu widzenia psychologii rynku. Jeżeli po sześciu dniach bolesnych spadków nie nastąpi silne odreagowanie, to inwestorzy mogą stracić resztki cierpliwości i powrócić do panicznej wyprzedaży akcji. Jednak na razie panuje kruche przekonanie, że ostatnia seria spadków była nieco przesadzona.

W rezultacie po czterdziestu minutach handlu Dow Jones rósł o 0,7%, osiągając wartość 9.331 pkt. Indeks S&P500 zyskiwał 1%, notując wynik 995 pkt. Nasdaq zwyżkował o 1,3%, dochodząc do poziomu 1.763 pkt.

K.K.
Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki