REKLAMA

S&P500 i Nasdaq z nowymi rekordami

2020-12-01 22:05
publikacja
2020-12-01 22:05
fot. NPS_87 / Shutterstock

Podczas wtorkowej sesji zarówno S&P500 jak i Nasdaq Composite ustanowiły nowe rekordy wszech czasów. Uzasadnienia dla coraz wyższych cen akcji były te same co zwykle.

Na światowych rynkach akcji trwa kontynuacja listopadowej hossy. O ile rynki w Europie odrabiają straty po bolesnym październiku, to indeksy z Wall Street śrubują nominalne rekordy. Zasadniczo jest to ciąg dalszy „szczepionkowej hossy”, czyli antycypacji zakończenia lockdownów najpóźniej w drugiej połowie 2021 roku i powrotu życia gospodarczego do stanu przedcovidowego.

- Optymizm nadal opiera się o szczepionki, które mają się okazać bardzo skuteczne. Istnieje oczekiwanie, że w przyszłym roku dojdzie do globalnie zsynchronizowanego ożywienia gospodarczego – skomentował Larry Adam, główny zarządzający w Raymond James cytowany przez Reutersa.

Pfizer i BioNTech wystąpiły o Europejskiej Agencji Leków (EMA) o warunkową autoryzację ich szczepionki przeciw Covid-19. Polscy lekarze i naukowcy ostrzegają, że szczepionka ta nie została właściwie zbadana i jej zastosowanie może doprowadzić do nieoczekiwanych zmian zarówno na poziomie komórkowym, w tym zmian szlaków sygnałowych i zmiany ekspresji genów.

/ Bankier.pl

We wtorek S&P 500 zyskał 1,13%, wspinając się na wysokość 3 662,45 pkt. Nasdaq po zwyżce o 1,28% osiągnął wartość 12 355,11 pkt. W obu przypadkach ą to najwyższe kursy zamknięcia w historii, a w trakcie dnia oba indeksy ustanowiły śródsesyjne maksima. Dow Jones wzrósł o 0,63%, ale pozostał poniżej 30 000 punktów.

Wsparciem dla giełdowych byków były publikowane we wtorek dane makroekonomiczne. Na szerokie ożywienie w Chinach wskazały indeksy PMI - zarówno ten państwowy, jak i prywatny. Przemysłowe ożywienie utrzymało się w listopadzie także w strefie euro. Nieźle zaprezentował się także wskaźnik ISM dla amerykańskiego sektora wytwórczego, który w listopadzie osiągnął wartość 57,5 pkt. wobec 59,3 pkt. w październiku i oczekiwań analityków na poziomie 57,9 pkt.

Dodatkowo rysuje się szansa  na „mały”, ale szybki stymulans fiskalny w USA. Grupa amerykańskich parlamentarzystów z obu partii zaproponowała we wtorek projekt kosztującego ok. 908 miliardów dolarów pakietu nowych wydatków fiskalnych idących w ciężar długu publicznego. Propozycja przewiduje m.in. 228 miliardy dolarów na wypłaty dla pracowników w branży hotelowej i gastronomicznej. Zgodnie z nią środki otrzymać mają także władze stanowe i lokalne. Utrzymane ma zostać powiększenie zasiłku dla bezrobotnych o 300 USD tygodniowo.

KK

Źródło:
Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki