REKLAMA

Rzecznik Finansowy chce zrobić porządek na rynku polis z UFK

2018-01-22 09:30
publikacja
2018-01-22 09:30

Na rynku finansowym wciąż oferowane są klientom polisy z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym, które mają charakter inwestycyjny – grzmi Rzecznik Finansowy. Urząd przekazał do Senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji pismo możliwe sugestie co do możliwych kierunków zmian w ofercie kontrowersyjnych produktów.

fot. / / YAY Foto

Rzecznik Finansowy jednocześnie przyznaje, że rynek takich produktów nie jest już tak zepsuty jak kilka lat temu. Jednak z racji tego, że produkty z nazwy oszczędnościowe wciąż mają charakter inwestycyjny, należałoby te kwestię w końcu uporządkować. Klienci obecnie nie zawsze mają świadomość, że takie umowy nie zawsze będą dla nich korzystne choćby pod względem stopy zwrotu.

W 2017 roku do RF trafiły 222 wnioski o wydanie tzw. istotnego poglądu rzecznika w sporach sądowych związanych z polisami z UFK. Względem poprzedniego roku to niemal tyle samo – w 2016 roku do urzędu wysłano 232 takie pisma. Jak przyznaje sam RF, te wnioski to zaledwie wierzchołek góry lodowej, bo część poszkodowanych w sporach w ogóle nie korzysta z takiego wsparcia.

Czas na porządek z definicjami

Rzecznik Finansowy postuluje między innymi uporządkowanie nazewnictwa – urząd nie godzi się na nazywanie produktów inwestycyjnych ochronnymi. – Proponujemy, żeby wyraźnie doprecyzować, co rozumiemy przez umowę ubezpieczenia. Teoretycznie jest to jasne, że powinien w niej przeważać element ochronny nad inwestycyjnym, a nie odwrotnie, jak ma to miejsce obecnie. Jednak proponujemy wyraźne zapisanie, że za umowę ubezpieczenia z UFK uznajemy tylko taką, w której przynajmniej 51 proc. składki jest przeznaczone na ochronę, a maksymalnie 49 proc. na inwestycję – mówi Cezary Orłowski, z biura Rzecznika Finansowego. 

Urząd uważa, że takie rozwiązanie będzie nie tylko efektywne, ale i proste. – Mówimy tu nie o tworzeniu nowego prawa, ale o doprecyzowaniu przepisów zgodnie z naturą umowy ubezpieczenia. Poza tym, jeśli ubezpieczyciele są przekonani co do jakości oferowanych umów, to nie powinni obawiać się masowych rezygnacji z tego typu umów. Zrobią to tylko ci, którzy są naprawdę niezadowoleni z posiadanej umowy – mówi Aleksander Daszewski.

Zdaniem Krystyny Krawczyc, dyrektor Wydziału Klienta Rynku Ubezpieczeniowo-Emerytalnego w biurze Rzecznika Finansowego, kolejne regulacje poszerzające zakres obowiązków informacyjnych nie przyniosą skutku. Klienci wciąż będą dostawali sprzeczne informacje o produktach. Stąd najlepszym rozwiązaniem miało by być sugerowane jednoznaczne określenie, czy dana umowa jest ubezpieczeniem czy inwestycją.

Mateusz Gawin

Źródło:
Tematy
​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
mkx
Bo te polisy nie są dla "zwykłych ludzi", ale służą jako wehikuł do przekazania majątku bez podatku. Szkoda, by taki mechanizm się skończył z powodu użycia tego instrumentu w niewłaściwym celu;(

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki