REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

Budżet na 2025 rok - rząd odkrywa karty. Nie będzie zaciskania pasa na mieszkalnictwie

2024-08-28 13:33, akt.2024-08-28 14:24
publikacja
2024-08-28 13:33
aktualizacja
2024-08-28 14:24

Rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2025 r. - poinformowała w środę na platformie X Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Rząd przeznaczy na mieszkalnictwo 4,3 mld zł - dodała minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Budżet na 2025 rok - rząd odkrywa karty. Nie będzie zaciskania pasa na mieszkalnictwie
Budżet na 2025 rok - rząd odkrywa karty. Nie będzie zaciskania pasa na mieszkalnictwie
fot. Adam Chelstowski / / FORUM

"Rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na rok 2025" - wskazała we wpisie KPRM.

„Mamy to! Budżet Polski przyjęty przez rząd przeznacza na mieszkalnictwo 4,3 mld zł. To ponad 50 proc. więcej niż w tym roku!" - zauważyła w mediach społecznościowych szefowa resortu funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

"Dobra wiadomość: w budżecie jest okrągłe 0 zł na kredyt 0 proc.” – dodała. Jej zdaniem gorsza wiadomość jest taka, że do rozstrzygnięcia pozostają losy rezerwy obejmującej 1,6 mld z tej kwoty.

"Kredyt 0 proc. zasługuje też na 0 zł z tej puli, a społeczne mieszkalnictwo na tyle pieniędzy, ile się da” – oceniła. Minister zaznaczyła, że takie będzie jej stanowisko na czwartkowym posiedzeniu Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów.

Jak poinformowało Centrum Informacyjne Rządu, w środę o godz. 14.30 odbędzie się konferencja prasowa premiera Donalda Tuska oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego.

W połowie czerwca rząd przyjął założenia do projektu budżetu na 2025 r. Resort finansów przewiduje w nich, że wzrost PKB w 2025 r. wyniesie 3,7 proc., a inflacja średnioroczna 4,1 proc. Przyjęto, że bezrobocie rejestrowane na koniec 2025 r. sięgnie 4,9 proc. Założono wzrost płac w gospodarce narodowej w wysokości 7,1 proc., a w samym sektorze przedsiębiorstw o 7,3 proc. Rząd zaproponował średnioroczny wskaźnik wzrostu wynagrodzeń w państwowej sferze budżetowej w 2025 r. w wysokości 104,1 proc. w ujęciu nominalnym.

Zgodnie z procedurą budżetową przedstawioną na stronie resortu finansów, w sierpniu MF ma opracować i przesłać rządowi wstępny projekt budżetu a następnie przekazać go do zaopiniowania Radzie Dialogu Społecznego. Na uchwalenie ostatecznego projektu ustawy budżetowej na kolejny rok i przedłożenie go wraz z uzasadnieniem do Sejmu Rada Ministrów ma czas do 30 września br. 

Prawie 5 proc. na obronność? To najrozsądniejsze co Polska może zrobić

Wiceminister obrony narodowej Stanisław Wziątek poinformował PAP, że w projekcie budżetu na 2025 r. przyjętym w środę przez rząd przewidziano przeznaczenie 4,7 proc. PKB na obronność, łącznie z Funduszem Wsparcia Sił Zbrojnych.

Zwiększenie wydatków na obronność zapowiedział w lipcu szef MSZ Radosław Sikorski. "W tym roku wydajemy na obronność ponad 4 proc. PKB, w przyszłym roku będziemy wydawać 5 proc." - powiedział w wywiadzie dla telewizji Bloomberg.

Według informacji MON, w budżecie na 2024 r. zapisano ponad 118 mld zł z budżetu państwa na obronność, a razem ze środkami z FWSZ było to niemal 159 mld zł. W sumie na obronność w 2024 przeznaczono ok. 4,2 proc. PKB

Pytany o tę kwestię w środę w Studiu PAP gen. w st. spocz. Bogusław Pacek podkreślił, że wydawanie tak dużych pieniędzy na armię zawsze stwarza szereg wyzwań. "Ale sądzę, że nie tylko Polskie władze, ale również społeczeństwo zdają sobie sprawę z sytuacji" - ocenił generał.

Jego zdaniem, Polska znalazła się w trudnym momencie, kiedy za naszą granicą toczy się wojna i zwiększenie wydatków na obronność jest formą przygotowania państwa o ewentualnych największych zagrożeń.

"Jesteśmy w stanie trudnym, jesteśmy w stanie +przed wojną+, jak mówi Donald Tusk, tu trudno o inne decyzję. To jest bardzo dużo, jeżeli budżet będzie wynosił prawie 5 proc. PKB. Ale być może jest to najrozsądniejsze co Polska może zrobić (...) przygotowując państwo do ewentualnych największych zagrożeń, które gdyby wystąpiły, mogłyby zniweczyć wszystko inne" - podkreślił Pacek.

Pytany na co w pierwszej kolejności Polska powinna postawić, wzmacniając swoją obronność, gen. Pacek mówił o obronie powietrznej.

"Jednym z najważniejszych celów, na którym powinniśmy się skupić, to jest obrona powietrzna. To, co dzieje się w ostatnim czasie, wyraźnie pokazuje, że jest ona istotna z punktu widzenia zagrożeń" - mówił.

ms/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING
Załóż konto osobiste w apce Moje ING i zgarnij do 600 zł w promocjach od ING

Komentarze (74)

dodaj komentarz
jas2
Wolne niedziele - NEIN
13.,14.emerytura-NEIN
800+ dla każdego dziecka- NEIN
Podwyżki dla budżetówki-NEIN
60 tys. kwoty wolnej-NEIN
Dobrowolny ZUS-NEIN
bha
Cóż... Zadłużenie ogólne rośnie od ponad już 3 dekad już ma tylko to oficjalne prawie 1,5 Biliona!, do tego deficyt budżetowy rośnie z roku na rok już jak na drożdżach ma setki już mld i dziwnie jakoś nie w eterze w mediach nie słychać żadnej krytyki, uwag, obaw ani redaktorów, ani wielkich ekonomistów, finansistów itd. co z tym Cóż... Zadłużenie ogólne rośnie od ponad już 3 dekad już ma tylko to oficjalne prawie 1,5 Biliona!, do tego deficyt budżetowy rośnie z roku na rok już jak na drożdżach ma setki już mld i dziwnie jakoś nie w eterze w mediach nie słychać żadnej krytyki, uwag, obaw ani redaktorów, ani wielkich ekonomistów, finansistów itd. co z tym krajem jest nie tak??? przecież gra pozorów i udawanie jarząbka daleko ten kraj raczej już nie zaprowadzi jak coraz szybciej na jego nie rozwojową coraz mocniej zadłużeniową po uszy bocznię.Brak na to więcej słów
trolley
a tak poza tym bądźmy poważni, teraz to jest malowanie trawy na zielono, będzie niejedna nowela budżetu zaraz po prezydenckich i dopiero tam wyskoczą ciecia budżetu toporem hehehehe
jezykminimalny
Trzaskowski prezydentem za 300 miliardów, dobry pomysł. Podziwiam.
qart
67 mld euro deficytu Polski zarządzanej przez Tuska.
12 mld euro deficytu Niemiec. I tam muszą oszczędzać bo jest źle w budżecie.
Mam nadzieję, że naród się obudzi zanim nie będzie za późno.
Zostaniemy bez niczego. Gorzej niż Grecja.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
po_co
Jestem za, od początku twierdzę że 500+ to zły pomysł.
Płacę rocznie ponad 100 tys. zł podatków na to państwo czy Twój plan likwidacji zakłada, że państwo odda mi te 48 tys. zł?
Bo jeżeli mają zlikwidować mój sposób na odzyskiwanie, a mimo to wciąż będę musiał te gigantyczne pieniądze zostawiać w nie swojej kieszeni to już
Jestem za, od początku twierdzę że 500+ to zły pomysł.
Płacę rocznie ponad 100 tys. zł podatków na to państwo czy Twój plan likwidacji zakłada, że państwo odda mi te 48 tys. zł?
Bo jeżeli mają zlikwidować mój sposób na odzyskiwanie, a mimo to wciąż będę musiał te gigantyczne pieniądze zostawiać w nie swojej kieszeni to już ten pomysł mniej mi się podoba.

Zróbmy 1 do 1, ja od państwa nic nie chcę, a państwo niech nic nie chce ode mnie.
Mogę się zrzucić na policję, utrzymanie dróg (na które i tak zrzucam się w benzynie), na straż pożarną i podstawowe służby, a za całą resztę zapłacę z własnej kieszeni byleby państwo nic z niej dodatkowo nie brało.

Pasuje?
mknowak
Kredyt na start to kilka miliardów a deficyt na 2025 to prawie 300 mld ludzie czym się podniecacie ? Deficyt jest problemem w tej wysokości to zdrada RP.
velazquez
O ile wydatki na zbrojenia mają sens (pomijam kwestie ile i na co), o tyle dopłaty (de facto deweloperom/bankom) w ramach planowanego wcześniej "Kredytu na start" już nie.
tomitomi
a , jak się nazywa wzorzec zdrady ?? .....bo zapomniałem ,

Powiązane: Budżet 2025

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki