REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

"Histeria wokół wyjścia USA z NATO jest nieuzasadniona", ale dajcie 5 proc. PKB

2025-04-03 12:22, akt.2025-04-03 12:38
publikacja
2025-04-03 12:22
aktualizacja
2025-04-03 12:38

Sekretarz stanu USA Mark Rubio powiedział w czwartek w Brukseli, że Stany Zjednoczone są aktywne w NATO jak nigdy dotąd i chcą, by Sojusz był silniejszy. Dodał, że "rozprzestrzeniana w mediach histeria" wokół rzekomego wyjścia USA z NATO jest nieuzasadniona. Waszyngton wyciąga rękę po pieniądze. 

"Histeria wokół wyjścia USA z NATO jest nieuzasadniona", ale dajcie 5 proc. PKB
"Histeria wokół wyjścia USA z NATO jest nieuzasadniona", ale dajcie 5 proc. PKB
fot. Nathan Howard / / Reuters / Forum

Rubio oświadczył, że prezydent USA Donald Trump jasno wyraził poparcie dla NATO oraz że USA zamierzają pozostać w Sojuszu.

"Chcemy jednak, żeby NATO było silniejsze, żeby było bardziej żywotne, a jedynym sposobem, żeby Sojusz był silniejszy i bardziej rentowny, jest zwiększenie zdolności (obronnych) naszych sojuszników (w NATO)" - powiedział szef amerykańskiej dyplomacji, odnosząc się do postulatu zwiększenia wydatków na obronę przez państwa NATO.

Rubio podkreślił, że NATO to nie tylko grupa partnerów i sojuszników, ale też zaawansowanych gospodarek zamożnych krajów, które są w stanie "zrobić więcej". "Zapewniam, że my również mamy potrzeby krajowe, ale nadaliśmy priorytet obronie ze względu na rolę, jako USA odgrywają na świecie. Chcemy, żeby nasi partnerzy postąpili tak samo" - powiedział sekretarz stanu USA.

Zapewnił, że Trump nie jest przeciwko NATO jako takiemu. "Jest przeciwko NATO, które nie ma zdolności potrzebnych do wypełnienia zobowiązań, które traktat (waszyngtoński) nakłada na każde państwo członkowskie" - podkreślił.

Rubio: Kraje NATO powinny podnieść wydatki na obronę do co najmniej 5 proc. PKB

Państwa NATO powinny zobowiązać się do zwiększenia wydatków na obronę do co najmniej 5 proc. PKB - powiedział sekretarz stanu USA Marco Rubio w czwartek przed spotkaniem z ministrami spraw zagranicznych państw Sojuszu w Brukseli.

"Chcemy stąd wyjść ze świadomością, że jesteśmy na (...) realistycznej drodze do tego, aby każdy z członków zobowiązał się i spełnił obietnicę osiągnięcia wydatków do 5 proc. (PKB). Dotyczy to również Stanów Zjednoczonych" - powiedział Rubio przed swoim pierwszym spotkaniem w formacie ministrów spraw zagranicznych państw NATO w kwaterze głównej Sojuszu w Brukseli.

W czwartek w Brukseli rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie ministrów spraw zagranicznych państw NATO.

Rutte: Dwa teatry zagrożeń – europejski i azjatycki – coraz bardziej połączone

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ocenił w czwartek w Brukseli, że dwa teatry zagrożeń – europejski i azjatycki – są coraz bardziej ze sobą połączone. W tym kontekście jako zagrożenie dla Sojuszu wymienił Rosję, Chiny, Iran i Koreę Północną.

Jak powiedział Rutte na wspólnej konferencji z sekretarzem stanu USA Markiem Rubio, na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych NATO w Brukseli zostaną omówione zagrożenia, przed którymi stoi Sojusz.

W tym kontekście wymienił Rosję, którą określił jako „długoterminowe zagrożenie”, ale też „narastające problemy, które mamy z Chinami, oczywiście (również z) Koreą Północną, Iranem”.

Ocenił, teatry zagrożeń w Europie i Azji „są coraz bardziej połączone i wzajemnie powiązane”.

Dodał, że „Stany Zjednoczone są wiernym sojusznikiem w NATO” oraz że odbył „bardzo dobre spotkanie z prezydentem (USA) Donaldem Trumpem”.

jowi/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (9)

dodaj komentarz
adam.1983
Tu trzeba przyznać im rację, od dawna Europa się chowała za plecami większego brata w sprawie wojskowej a zamiast tego zajmowała się pierdołami jak nakrętki przymocowane do opakowań itp.
A Rosja i Chiny nie śpią więc jak sojusz ma dalej być numer 1 na świecie to musi się rozwijać a nie że tyko USA rozbudowują i unowocześniają
Tu trzeba przyznać im rację, od dawna Europa się chowała za plecami większego brata w sprawie wojskowej a zamiast tego zajmowała się pierdołami jak nakrętki przymocowane do opakowań itp.
A Rosja i Chiny nie śpią więc jak sojusz ma dalej być numer 1 na świecie to musi się rozwijać a nie że tyko USA rozbudowują i unowocześniają armię a kraje Europejskie tylko udają że coś robią.
A "zupełnie" przypadkiem zwiększenie wydatków przez EU na wojsko zasili budżet USA :P
miketheripper
Na zachodzie jest takie zdziwienie, że w sklepach przeszukują plecaki. A to po prostu tak wygląda początek końca.
miketheripper
A można zamiast 5% zamienić produkcję na wpełni zautomatyzowano-zrobotyzowaną? Wtedy wystarczy 1% a efekty będą jak po 20%...
gcisoallse
On ma rację - armie w Europie prawie nie istnieją. Niemcy wystawiają 1 brygadę (bez rezerw bo od lat nie ma szkolenia poborowych i bez zapasu amunicji i broni). Podobnie wygląda to we Francji, UK a o innych krajach nie warto nawet wspominać. Najpotężniejsze armia w UE to ta słabiutka polska armia, którą Błaszczak jako tako sklecił.On ma rację - armie w Europie prawie nie istnieją. Niemcy wystawiają 1 brygadę (bez rezerw bo od lat nie ma szkolenia poborowych i bez zapasu amunicji i broni). Podobnie wygląda to we Francji, UK a o innych krajach nie warto nawet wspominać. Najpotężniejsze armia w UE to ta słabiutka polska armia, którą Błaszczak jako tako sklecił. Nawet jak Europa zacznie wydawać 5% od dzisiaj, to i tak zajmie to jakieś 10 lat zanim odzyska podstawową zdolność do obrony (bo teraz jest na poziomie 0 i musi odbudować armie od 0).
platfusoptymista
"Histeria"? Raczej euforyczna radość
gronostaj
USA i tak już właściwie opuściło NATO podważając artykuł o wzajemnej pomocy.

Trump powiedział, że pomagać będą tylko niektórym krajom i to wg jego widzimisię. Dzisiaj 5 procent, jutro 10, potem zmieni zdanie i postawi kolejne warunki.
1a2b
spoko, nam zdradek apelbałm załatwił gwarancję bezpieczeństwa od francuzików
roza_von_tusk
Przypominam że Rubio to ten od 4/4/7. Jazda po nas dopiero się zacznie.

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki