Rozważne działania Orbisu
Rozmowa PG z MACIEJEM GRELOWSKIM, prezesem Orbisu
- Inwestorzy finansowi Orbisu uważają, że mogą lepiej zarządzać spółką niż Accor, a wyniki finansowe Orbisu pogarszyły się po pozyskaniu inwestora branżowego.
- Problemy budżetowe państwa są odzwierciedleniem tego, co od dłuższego czasu dzieje się w gospodarce. Spadek aktywności gospodarczej tak w naszym kraju jak i w krajach sąsiednich spowodował, że do Polski przyjeżdża mniej inwestorów zagranicznych. Również, w wyniku wzmocnienia złotego, Polska jest mniej atrakcyjna turystycznie ponieważ staliśmy się krajem drogim. Tą dekoniunkturę odczuwa nie tylko Orbis, lecz również inni operatorzy hotelowi.
- Czy Accor może uzyskać lepszą cenę za swoje hotele przesuwając w czasie moment ich połączenia z siecią Orbisu?
- Tak się złożyło, że nasi francuscy udziałowcy uruchomili swoją aktywność oferując niedrogi produkt w centrum miasta, odnosząc przy tym spektakularny sukces. Dotyczy to jednak tylko jednego hotelu zlokalizowanego w Warszawie, my natomiast mówimy o przyłączeniu 14 hoteli zlokalizowanych w wielu miastach w Polsce. Dlatego nie wydaje mi się, że obecne warunki panujące na rynku oraz totalna przecena spółek na GPW sprzyjałaby nerwowym ruchom przy fuzji z hotelami Accora. Jeśli przeanalizujemy przecenę spółek uwzględnionych w indeksie WIG 20, to Orbis znajduje się na 12 miejscu. Jak widać nie jesteśmy liderem tej przeceny, nie ulega jednak wątpliwości, że jesteśmy jej ofiarą.
Trzeba też pamiętać, że Accor kupował akcje Orbisu po bardzo wysokiej cenie. Dzisiaj, za równowartość tej ceny kupiłby 40 proc. spółki, a nie 20 proc.
- Jak ocenia Pan próbę przejęcia kontroli nad Orbisem prez inwestorów finansowych?
- Poważny inwestor finansowy, jakim jest Deutsche Bank, deklarował niedawno, że nie ma zamiaru wpływać na zarządzanie spółką. Zdaje on sobie bowiem sprawę, że zna się on na finansach, a jednocześnie Accor zna się na hotelach. Dodatkowo wyceny polskich hoteli Accoru nie można robić w pośpiechu. Każda taka akcja wymaga też niezbędnej większości głosów na WZA spółki. Trudno więc sobie wyobrazić, żeby pozostali inwestorzy pozwolili Accorowi przeforsuje coś nieopłacalnego dla spółki.
PIOTR BURZA


























































