Rozjeżdżają się stanowiska Wielkiej Brytanii oraz Francji i Włoch w sprawie wznowienia bezpośrednich kontaktów z Władimirem Putinem - ocenił portal Politico po rozmowie z szefową brytyjskiej dyplomacji Yvette Cooper. Ostrzegła ona, że przywódca Rosji nie wykazuje żadnego zainteresowania pokojem.


W czwartkowej rozmowie z Politico szefowa brytyjskiego MSZ odrzuciła sugestie przywódców Francji i Włoch, że europejscy sojusznicy w ramach wysiłków na rzecz zakończenia wojny na Ukrainie powinni rozważyć ponowne nawiązanie kontaktów dyplomatycznych z Putinem.
- Myślę, że potrzebujemy dowodów na to, że Putin rzeczywiście chce pokoju, a w tej chwili nadal tego nie widzę – powiedziała Cooper.
Jak zauważa Politico, sugestie takie pojawiły się w kontekście obaw Brukseli, że UE może zostać odsunięta na bok, jeśli Waszyngton przejmie inicjatywę w przyszłych negocjacjach z Moskwą. Obawy te skłoniły już Unię do podjęcia działań, mających na celu wzmocnienie jej wpływów, w tym planu powołania specjalnego wysłannika UE na Ukrainę, aby zapewnić blokowi miejsce przy stole negocjacyjnym w przyszłych rozmowach.
Cooper argumentowała, że obecnie centrum dyplomatyczne jest wokół Ukrainy i jej najbliższych sojuszników.
- Tym, co widzimy, jest ogromne zaangażowanie Ukrainy ze Stanami Zjednoczonymi, które wspierane są przez Europę, w pracę nad opracowaniem planów pokojowych, w tym gwarancji bezpieczeństwa. Jednak jak dotąd nie widzę dowodów na to, że Putin jest gotowy do podjęcia rozmów lub dyskusji – powiedziała.
Podkreśliła, że wobec braku takich dowodów presja na Moskwę musi zostać zintensyfikowana, poprzez sankcje i wsparcie militarne dla Ukrainy, a nie złagodzona.
- Myślę, że oprócz tej naprawdę ważnej pracy musimy być gotowi do wywierania większej presji, presji gospodarczej, a także poprzez wsparcie wojskowe dla Ukrainy, presji wojskowej na Rosję – dodała Cooper.
Prezydent USA Donald Trump powiedział w czwartek w wywiadzie dla agencji Reutera, że Putin jest gotowy do zawarcia układu pokojowego, lecz przeszkodą jest prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Trump stwierdził też, że USA mogą pomóc w udzieleniu gwarancji bezpieczeństwa Ukrainie.
Jak zauważyła agencja, Trump w wywiadzie udzielonym w Gabinecie Owalnym Białego Domu uznał postawę Ukrainy i jej prezydenta za główną przeszkodę w zakończeniu wojny.
- Myślę, że on (Putin) jest gotowy do zawarcia układu. Myślę, że Ukraina jest mniej gotowa - powiedział. Dopytywany, co stoi na przeszkodzie, odparł: „Zełenski. Musimy skłonić prezydenta Zełenskiego, żeby się zgodził”. (PAP)
bjn/ mal/


























































